Dziennik Gazeta Prawana logo

Grupowe naciąganie

2 lipca 2018

Klienci ubezpieczeń grupowych płacą większe stawki, a ich prawa są mniejsze. Komisja kodyfikacyjna zapowiada zmiany w prawie cywilnym

Rynek ubezpieczeń grupowych jest wart ponad 20 mld zł. W teorii ubezpieczenie grupowe można mieć szybko, łatwo i tanio. W praktyce nie jest ani tanio (patrz ramka), ani łatwo. Zwłaszcza jeśli chodzi o uzyskiwanie odszkodowań, o czym świadczą liczne skargi kierowane do rzecznika ubezpieczonych. W ubiegłym roku skargi dotyczące tej formy zawierania umów stanowiły 20 proc. próśb o interwencję.

- Sytuacja prawna osób, które przystępują do ubezpieczenia grupowego, różni się znacznie od sytuacji osób indywidualnych zawierających umowy ubezpieczenia - mówi dr Małgorzata Więcko-Tułowiecka z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.

I tak np. osoby, u których przed przystąpieniem do ubezpieczenia grupowego zdiagnozowano chorobę, najczęściej nie będą objęte ochroną ubezpieczeniową z tytułu zgonu pozostającego w związku ze stanem zdrowotnym sprzed przystąpienia do ubezpieczenia. Z kolei osoby w wieku emerytalnym będą płaciły składkę z tytułu urodzenia dziecka czy zgonu rodziców, co raczej im nie grozi.

Każdy może

Forma ubezpieczeń grupowych w znacznej części przypadków ma na celu obejście przepisów o pośrednictwie ubezpieczeniowym, a nie ułatwienie dostępu do taniej i szerokiej ochrony ubezpieczeniowej.

- Każdy może zawrzeć ubezpieczenie grupowe z zakładem ubezpieczeniowym i objąć ochroną wszystkich, którzy zechcą. Nie trzeba zdawać egzaminu dla agentów ubezpieczeniowych - zaznacza Więcko-Tułowiecka i dodaje, że to wynagrodzenie ubezpieczającego zostało zwolnione z VAT-u.

Wszystko to wskazuje na potrzebę uregulowania przepisów dot. ubezpieczeń grupowych, zwłaszcza że w polskim prawie ta kwestia ujęta jest dość lakonicznie. W kodeksie cywilnym nie jest to w żaden sposób uregulowane, natomiast w ustawie o działalności ubezpieczeniowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 950 ze zm.) forma takiej umowy jest opisana zdawkowo.

- Jeszcze przed 1990 r. takie ubezpieczenie było prezentem pracodawcy dla pracowników, bo to ci pierwsi ponosili jego koszty. W związku z tym można było nie dawać osobom ubezpieczonych wielu praw - przypomina prof. Marcin Orlicki z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Mimo że ekonomiczny kształt ubezpieczeń grupowych się zmienił, to nie poszły za tym zmiany w prawie.

- Nadal ubezpieczonego traktuje się jak osobę, która dostała pewien dar, więc powinna być wdzięczna ubezpieczającemu, że objął ją ochroną. Problem w tym, że zrobił to za jej pieniądze. Mało tego, nie tylko ubezpieczający przekazuje pieniądze ubezpieczonego zakładowi ubezpieczeń, ale jeszcze chce na tym zarabiać, i to nie mało - zauważa Orlicki.

Celują w tym zwłaszcza banki, korzystając z grupowych ubezpieczeń np. mieszkań.

- Powstaje zatem paradoksalna sytuacja, gdzie osoby ubezpieczone grupowo, które słono płacą za ochronę ubezpieczania, są pozbawione wszystkich tych praw, które mają osoby ubezpieczające się indywidualnie - przyznaje prawnik.

Plan zmian

Działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości komisja kodyfikacyjna prawa cywilnego zdecydowała o podjęciu działań zmierzających do wzmocnienia pozycji osób ubezpieczonych w ubezpieczeniach grupowych. Jak przyznaje prof. Michał Romanowski, członek komisji kodyfikacyjnej, nie należy się nastawiać na rewolucję, a raczej pewne doregulowanie.

- Po pierwsze trzeba podjąć działania legislacyjne, które wyeliminują przypadki nieuczciwego działania ze strony ubezpieczającego. Po drugie to na ubezpieczającym powinny spoczywać obowiązki przekazywania wszystkich niezbędnych informacji ubezpieczonym - zdradza ogólne kierunki zmian prof. Romanowski.

- Wszelkie zmiany nie mogą doprowadzić do faktycznego zniesienia ubezpieczeń grupowych - zastrzega ekspert.

@RY1@i02/2013/221/i02.2013.221.183000400.802.jpg@RY2@

Różnice pomiędzy ubezpieczeniem grupowym a indywidualnym

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.