Przeciw zakazowi uboju
Przemysł spożywczy
Osiemdziesiąt firm zamierza złożyć pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa w sprawie zakazu uboju rytualnego - wynika z informacji związku Polskie Mięso. Wspierać ich są gotowe trzy kancelarie prawne.
Jak twierdzi Jerzy Rej reprezentujący firmy z branży, w grupie podmiotów chcących skarżyć Skarb Państwa są zakłady zajmujące się ubojem i przetwórstwem mięsa oraz rolnicy, którzy ponoszą konkretne straty z powodu zakazu.
- Przedsiębiorstwa, które od początku roku nie mogą prowadzić uboju rytualnego, tracą miliony złotych. Dlatego będą się domagały od państwa wysokich odszkodowań - mówi Rej. Przekonuje, że głównym problemem firm jest to, że nie mogą się wywiązać z wcześniej zawartych kontraktów. W efekcie ich partnerzy handlowi z krajów muzułmańskich czy Izraela domagają się odszkodowań. Przetwórcy muszą także płacić rolnikom za dostawy, które zakontraktowali.
Przyłączenie się do pozwu rozważa branża drobiarska. Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Europie i jednym z większych w świecie. I w tym segmencie kilkanaście firm prowadziło ubój rytualny. A branża, chcąc poszerzyć rynki zbytu, reklamowała te usługę na międzynarodowych targach. - Firmy prowadzą analizy prawne w sprawie pozwu zbiorowego - twierdzi Łukasz Dominiak, dyrektor Krajowej Rady Drobiarstwa.
Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu