Dziennik Gazeta Prawana logo

Prywatne kopie, publiczny problem

27 czerwca 2018

Opłaty od urządzeń umożliwiających prywatne kopiowanie utworów nie są tantiemami autorskimi ani żadnym nowym podatkiem, jak twierdzą choćby dystrybutorzy smartfonów. A obowiązek ich uiszczania wynika wprost z prawa autorskiego

Ostatnio w mediach podejmowany jest problem opłat rekompensujących korzystanie z utworów w ramach użytku osobistego. Czytelnicy tekstów oraz odbiorcy programów radiowych i telewizyjnych odnoszących się do tego zagadnienia mogą czuć się zdezorientowani. Często bowiem opłaty te mylnie określane są terminem tantiem autorskich, dodatkowego podatku, którym obciążeni mają być użytkownicy urządzeń elektronicznych (w szczególności coraz popularniejszych smartfonów). Wskazuje się, iż importerzy urządzeń kopiujących uważają te opłaty za nadmierne obciążenie. Twórcy, artyści i wydawcy podnoszą zaś, że prywatne kopiowanie powoduje spadek zapotrzebowania na legalnie produkowane egzemplarze utworów dostępne w handlu, czyniąc działalność twórczą i wydawniczą nieopłacalną.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.