Dziennik Gazeta Prawana logo

Haki i pułapki w umowie leasingu

3 września 2014

Sąsiad, który prowadzi zakład wulkanizacyjny, dostał od firmy leasingowej wezwanie do zapłaty 2 tys. zł. Okazało się, że spóźnił się o kilka dni z jedną ratą - pisze pan Michał, który właśnie otworzył sklep spożywczy i zastanawia się nad leasingiem małego samochodu dostawczego. - Chciałbym dostać auto na korzystnych warunkach i przede wszystkim uniknąć niespodziewanych opłat i kar. Co mam zrobić?

Podobnie jak przed wyborem banku, w którym zaciągniemy kredyt mieszkaniowy, tak przed zawarciem umowy leasingu pojazdu warto zapoznać się z ofertami co najmniej kilku firm i opiniami na ich temat. Pod pozornie tanią ofertą mogą kryć się dodatkowe opłaty za przekroczenie limitu przebiegu samochodu lub kary za opóźnienie raty leasingowej. Zanim pan Michał wybierze leasingodawcę, powinien wnikliwie przeczytać ogólne warunki (regulamin) zawieranej umowy, nawet jeśli jest bardzo długa.

Szczególną uwagę powinien zwrócić na zapisy dotyczące opłat. Zazwyczaj są to: wstępna opłata leasingowa, opłata miesięczna, wartość końcowa i opłata manipulacyjna. Najczęściej są one wyrażone w procentach i odnoszą się do ceny zakupu netto przedmiotu leasingu, powiększonej o ewentualne koszty zakupu i dostawy. Mogą one być określone wprost w umowie. Nie należy wyrażać zgody na zapisy pozwalające leasingodawcy (firmie udzielającej leasingu) na ich dowolną i arbitralną zmianę. Jeżeli wysokość opłat leasingowych jest uzależniona od innych wskaźników, np. WIBOR-u, warto dowiedzieć się, jak często mogą się one zmieniać. Pan Michał nie powinien podpisywać umowy, w której przewidziano jedynie podwyższenie opłaty w przypadku wzrostu wskaźnika, a nie zagwarantowano obniżenia jej w razie jego spadku.

Przed złożeniem podpisu pod umową trzeba przestudiować tabelę prowizji i opłat. Wiele firm leasingowych ukrywa w nich dodatkowe koszty, na przykład opłatę za czasowe pozwolenie na wyjazd za granicę wyleasingowanym autem albo zgodę na to, żeby pojazdem mógł jeździć także współmałżonek.

Ważną kwestią jest ubezpieczenie leasingowanego pojazdu. Umowa może nakładać na przedsiębiorcę obowiązek opłacania składek i naprawy w autoryzowanych serwisach. W praktyce najczęściej o wyborze firmy ubezpieczeniowej decyduje leasingodawca. Firmy leasingowe często współpracują z wybranymi ubezpieczycielami i korzystają w nich z upustów. Można jednak nie zgodzić się na zaproponowanego ubezpieczyciela i samodzielnie wybrać innego.

Umowa powinna gwarantować możliwość wcześniejszego jej rozwiązania bez wygórowanych opłat. Zdarzają się jednak zapisy o konieczności zapłacenia wszystkich pozostałych rat leasingowych. Nie trzeba się na to godzić. Warto też zastrzec możliwość zmiany harmonogramu spłaty rat w razie kłopotów finansowych. Z powodu zwłoki w zapłacie co najmniej jednej raty leasingodawca może wyznaczyć dodatkowy termin, a jeśli i on nie zostanie dotrzymany, może natychmiast wypowiedzieć umowę. W interesie pana Michała jest, by okres ten był on jak najdłuższy.

Leasingobiorca, którego nie stać na zapłatę rat czynszu leasingowego, powinien jak najwcześniej zawiadomić o tym leasingodawcę. Można wtedy renegocjować wysokość opłat leasingowych bądź wydłużenie okresu leasingu albo zaproponować karencję w spłacie lub ustanowienie dodatkowego zabezpieczenia. Rozwiązaniem może być też wykupienie przedmiotu leasingu refinansowane w banku lub innej firmie leasingowej.

Uwaga

Podpisując umowę, pan Michał powinien zwrócić uwagę, czy zagwarantuje mu ona obsługę posprzedażową (np. infolinia, kontakt z doradcą). Przyda się to w razie konieczności złożenia reklamacji lub zagubienia dowodu rejestracyjnego

Niekorzystne zapisy w umowach, na które nie powinniśmy się godzić

Niski limit kilometrów - część leasingodawców pozwala na przejechanie określonej liczby kilometrów i przewiduje dodatkowe opłaty po przekroczeniu tego limitu. Ważne, by był on jak najwyższy.

Problemy z wcześniejszym rozwiązaniem umowy - trzeba wiedzieć, ile trzeba będzie zapłacić za wcześniejsze rozwiązanie umowy, np. z uwagi na problemy finansowe.

Skomplikowane zasady ustalania wysokości rat - ich zmiana powinna być uzależniona od niezależnych wskaźników, np. WIBOR-u, a nie polityki firmy.

Ukryte koszty - regulaminy i tabele związane z umową mogą przewidywać dodatkowe opłaty, o których nie jesteśmy poinformowani przed podpisaniem umowy.

Sztywne postanowienia umowy - prawo pozwala na swobodne kształtowanie umowy leasingowej. Jeżeli leasingodawca nie chce się zgodzić na zmianę warunków, warto rozpatrzyć oferty innych firm.

@RY1@i02/2014/170/i02.2014.170.00700030c.803.jpg@RY2@

SHUTTERSTOCK

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 7091-70918 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.