Dziennik Gazeta Prawana logo

Biblioteka prawnika

28 czerwca 2018

Paragraf na pięciolinii

Monografie prawnicze potrafią odstraszać już na pierwszy rzut oka: długie, mocno akademickie wywody rzadko przerywane praktycznymi przykładami. Na tym tle wydane właśnie opracowanie Aleksandry Sewerynik (prawnika i dyrygenta) pt. "Prawo autorskie w muzyce" to prawdziwy relaks. Podrozdziały są krótkie i konkretne, skrojone pod czytelników przywykłych do nawigacji internetowej - zawierają odnośniki do poszczególnych pojęć, przypominające swoją funkcją hiperlinki. Przykładowe wzorce umów opatrzone są komentarzami, czemu dany fragment kontraktu ma służyć, jaki efekt osiągnąć itp.

Ale to tylko forma. Nie mniej ciekawa - i to nawet dla kompletnych laików - jest treść książki. Bo prawo autorskie w muzyce może obejmować, jak się okazuje, nie tylko melodie, słowa czy ich kompilację w postaci piosenki. Autorka przekonuje, że ochronie podlegać może nawet element tak pozornie ulotny, jak kolorystyka (barwa dźwięków) utworu - pod warunkiem, oczywiście, że da się udowodnić to, że jest ona przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze.

Łamanie praw autorskich coraz rzadziej odbywa się jednak w naszym analogowym świecie. Gros naruszeń - bezprawnego wykorzystania, plagiatów - to efekt działalności internautów. I tej tematyce poświęcone jest w książce sporo miejsca. O CeZiku przeczytamy w kontekście schematu akordowego, który - jak przekonuje autorka - nie może być sam w sobie chroniony. A rozdział dotyczący licencji Creative Commons, umożliwiających wykorzystywanie na określonych warunkach utworów udostępnionych w internecie, zawiera bardzo czytelny przewodnik po obrazkowych oznaczeniach zakresu poszczególnych licencji.

Vademecum nie tylko dla twórców, ale także, a może przede wszystkim, dla odbiorców oraz potencjalnych naruszycieli praw kompozytorów i wykonawców.

@RY1@i02/2014/133/i02.2014.133.07000050b.802.jpg@RY2@

Aleksandra Sewerynik, "Prawo autorskie w muzyce", Warszawa 2014, Wydawnictwo Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina

BK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.