Żądają miliona od Skandii
Do sądu trafił kolejny pozew zbiorowy przeciwko ubezpieczycielowi. 104 osoby chcą zwrotu pieniędzy od Skandii. Zdaniem poszkodowanych firma pobierała ogromne kwoty za "zlikwidowanie polisy", choć w ich ocenie postanowienia o "opłacie likwidacyjnej" były od początku nieważne. Klienci domagają się ponad 1,1 mln zł. - Kwota może się zmienić, bo kolejne osoby mogą się dołączać do pozwu - mówi Jacek Łęski, przedstawiciel Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Instytucje Finansowe "Przywiązani do Polisy". Wyjaśnia, że kwestionowane umowy przewidywały, że klienci będą wpłacali regularnie dość wysokie składki, które następnie będą inwestowane w różnego rodzaju fundusze kapitałowe. Suma ubezpieczenia na życie była symboliczna. Zapis o ubezpieczeniu był więc listkiem figowym, który pozwalał ukryć rzeczywisty charakter umowy, czyli inwestowanie pieniędzy w określonych funduszach i pomnażanie kapitału.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.