Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Biuro podróży odpowiada za dobytek swoich klientów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pani Katarzyna była na objazdowej wycieczce z biurem podróży. Do jednego ze zwiedzanych muzeów nie wolno było wnosić aparatów fotograficznych. Trzeba je było zdeponować w szatni. Pani Anna zastanawiała się, czy nie zostawić aparatu w autokarze, ale przewodniczka ostrzegła, by tego nie robić. Zebrała aparaty do specjalnej skrzynki i oddała do muzealnego depozytu. Kiedy uczestnicy wyszli z muzeum, przewodniczka już czekała ze skrzynką z aparatami, ale sprzętu pani Katarzyny nie było. Nasza czytelniczka miała pretensje do przewodniczki, ta jednak umyła ręce. Po powrocie do kraju pani Katarzyna zwróciła się z pretensjami do biura - tu jednak organizator odpowiedział, że przewodniczka już u nich nie pracuje, a biuro nie odpowiada za rzeczy zgubione przez uczestników podczas imprezy. - Czy rzeczywiście - pyta kobieta

Nie. Biuro podróży nie może odciąć się od odpowiedzialności w opisanym przez panią Katarzynę przypadku. Organizator wyjazdu odpowiada bowiem za szkody wyrządzone klientowi, m.in. gdy powstały one w wyniku nienależytego wykonania umowy. Tak stanowi ustawa o usługach turystycznych. Powala ona jednak ograniczyć odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług w czasie imprezy turystycznej (niezwiązane jednak z uszkodzeniem ciała) do dwukrotności ceny imprezy turystycznej względem każdego klienta. Taka informacja powinna znaleźć odzwierciedlenie w umowie.

Niedopuszczalne jest natomiast umieszczenie w umowie o świadczenie usług turystycznych postanowienia o treści: "Organizator nie ponosi odpowiedzialności za rzeczy skradzione podczas wyjazdu". Tak stanowi niedawna decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotycząca Studenckiego Klubu Turystycznego z Warszawy, który w swoich umowach stosował taki zapis. Po interwencji UOKiK biuro podróży zobowiązało się do zaniechania podobnych praktyk.

Pani Katarzyna powinna więc wystąpić do biura podróży w drodze reklamacji. W piśmie warto opisać dokładnie zdarzenie, powołać się na poniższe przepisy prawa, przytoczoną decyzję UOKiK, przedstawić świadków zdarzenia. Jeśli jednak biuro podróży nadal będzie uchylać się od odpowiedzialności, konieczne będzie skorzystanie z pomocy sądu.

Małgorzata Raczkowska

 dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 11a ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 196 ze zm.). Art. 24 ust. 1 i 2 z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2015 r. poz. 184). Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, delegatura w Katowicach, z 27 maja 2015 r., sygn. RKT - 03/2015.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.