Dziennik Gazeta Prawana logo

Pakiet #100zmianDlaFirm: ułatwienia w przejęciach

28 czerwca 2018

Firma rodzinna ma przestać umierać wraz z jej właścicielem. To jeden z głównych postulatów pierwszego pakietu zmian przedstawionego przez Mateusza Morawieckiego

Pierwszy pakiet usprawnień dla przedsiębiorców stanowi rozwinięcie zapowiadanych przez rząd w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zmian zasad prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce.

Niemniej jednak, przedstawiony pakiet to wciąż nie są gotowe rozwiązania, a jedynie mało sprecyzowane postulaty wprowadzenia zmian w przepisach regulujących prawne otoczenie biznesu.

W ocenie Ministerstwa Rozwoju, problem zmiany pokoleniowej dotyczyć może bezpośrednio nawet 80.000 przedsiębiorców, a jego skala będzie wzrastać. Obecnie każdego miesiąca do CEIDG zgłaszanych jest ok. 100 przypadków śmierci osób wpisanych do rejestru. Z tych względów głównym założeniem omawianych propozycji ma być umożliwienie kontynuowania działalności firmy mimo śmierci jej założyciela.

Przejście przedsiębiorstwa na następców prawnych ma być sprawne i szybkie, co więcej, ma być możliwe jeszcze przed zakończeniem formalności spadkowych. [infografika]

Przedstawiamy najważniejsze rozwiązania, jakie planuje wprowadzić rząd, które mają uprawnić proces sukcesji po zmarłym przedsiębiorcy prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą na podstawie wpisu do CEIDG:

Ministerstwo przewiduje wprowadzenie przepisów pozwalających osobie wpisanej do CEIDG na ustanowienie jeszcze za życia przedstawiciela (prokurenta), który po śmierci przedsiębiorcy mógłby prowadzić jego przedsiębiorstwo.

Jeżeli przedsiębiorca takiego przedstawiciela nie wyznaczy - będą to mogli zrobić jego spadkobiercy, a w szczególnych wypadkach nawet sąd. Przedstawiciel ustanowiony przez spadkobierców albo sąd będzie zajmował się sprawami przedsiębiorstwa do czasu, gdy zakończone zostanie postępowanie spadkowe. Czas postępowania jest kluczowy dla zapewnienia sprawnej kontynuacji działalności firmy, niestety obecnie istniejące w tym zakresie możliwości, jak wyznaczenie pełnomocnika czy zarządcy - nie pozwalają na szybkie przejęcie zarządzania przedsiębiorstwem przez jedną osobę, zwłaszcza w przypadku braku zgody między spadkobiercami.

Obecnie zbliżone możliwości daje jedynie ustanowienie wykonawcy testamentu.

W pakiecie przedstawiono propozycje, które miałyby pozwolić na to, by na spadkobierców przechodził nie tylko majątek przedsiębiorcy, ale i cała prowadzona przez niego działalność. Możliwe byłoby przejęcie numerów NIP i REGON, nazwy przedsiębiorstwa, jak również wejście na miejsce spadkodawcy we wszelkich umowach, w tym pracowniczych.

Także obowiązki i prawa administracyjne miałyby być kontynuowane, co ma szczególne znaczenie w przypadku korzystania przez zmarłego przedsiębiorcę z koncesji, licencji, zezwoleń itp. Dziś przejęcie numerów NIP i REGON w ogóle nie jest możliwe - zaś przejście choćby praw z koncesji czy zezwoleń jest uzależnione od spełnienia konkretnych warunków przewidzianych w ustawach szczególnych.

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.801.jpg@RY2@

Sukcesja - istotny problem nie tylko firm rodzinnych

OPINIA EKSPERTA

Zmiany idą w dobrym kierunku, pomogą polskim przedsiębiorcom

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.802.jpg@RY2@

Cezary Kaźmierczakprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Zaproponowane zmiany bardzo pomogą małym i średnim przedsiębiorcom. Obecnie w momencie śmierci biznesmena powstaje bowiem gigantyczny galimatias. W przypadku spółek nie ma takiego zagrożenia, natomiast rodzina tzw. prywaciarza w momencie jego śmierci traci praktycznie wszystko. Niektórzy przedsiębiorcy co prawda starają się przed tym zabezpieczyć, ale nie zawsze skutecznie. Teraz będą mieli ku temu konkretną ochronę prawną. Zespół odpowiadający za tę zmianę już od dawna zajmuje się tym projektem i zdołał przeanalizować wszelkie scenariusze. Co istotne, nasi eksperci, jako przedstawiciele przedsiębiorców, uczestniczyli w konsultowaniu zmian. W praktyce żadne przepisy nie są idealne, natomiast wierzę, że tym razem część planu Morawieckiego dotycząca sukcesji firm pozwoli zniwelować znaczą część problemów prawnych. ©

Not. JAS

OPINIA EKSPERTA

To największy kłopot firm rzemieślniczych w całej Europie

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.803.jpg@RY2@

Jerzy Bartnikprezes Związku Rzemiosła Polskiego

Największym problemem rzemieślniczych firm rodzinnych - i to nie tylko w Polsce, ale i w wielu krajach Europy - jest niedoskonałość lub brak przepisów umożliwiających sprawną sukcesję. Kłopotów jest mnóstwo, np. firma po śmierci właściciela ma problemy z zachowaniem ciągłości działalności. Przykładowo z przejęciem lokali - po śmierci zmarłego tytuł do najmu lokalu, jeżeli był podpisany na poprzedniego właściciela, wygasa. A dla wynajmujących podpisanie umowy z następcą zmarłego przedsiębiorcy często stanowi okazję do podwyżki czynszu, a nawet do wypowiedzenia umowy. Problem dotyczy też kontraktów zawartych z instytucjami publicznymi na drodze przetargów. Wreszcie: to kłopot dla pracowników z ciągłością zatrudnienia. Jako że mają oni podpisane umowy ze zmarłym - z dnia na dzień tracą grunt pod nogami. Nierzadko, nie mając pewności, czy następca, który wyłoni się po pewnym czasie, podpisze z nimi umowę, odchodzą do konkurencyjnych firm. Nie znamy jeszcze dokładnych szczegółów zmian, jednak jeśli ułatwią sukcesję przedsiębiorców, na pewno przyjmiemy je z zadowoleniem. ©

Not. JP

Śmierć przedsiębiorcy to ogrom problemów

Praktyka pokazuje, że brak regulacji dotyczących sukcesji firmy może uniemożliwić płynne kontynuowanie działalności gospodarczej po śmierci przedsiębiorcy. Dlatego pozytywnie ocenić należy zainteresowanie ustawodawcy tym problemem, choć na razie trudno odnieść się w sposób szczegółowy do nieskonkretyzowanych jeszcze rozwiązań. Z pewnością proces tworzenia nowego prawa warto obserwować z dużym zainteresowaniem. Niewątpliwie jednak powinny temu towarzyszyć działania o charakterze edukacyjnym - przedsiębiorcom należy uświadamiać, jakie znaczenie ma zmiana pokoleniowa w firmie i jakie korzyści mogą osiągnąć, jeżeli właściwie się do niej przygotują.

Koniec firmy

Zacznijmy od odpowiedzi na pytanie: czy śmierć osoby prowadzącej działalność gospodarczą oznacza koniec kontraktów handlowych?

Zgodnie z ogólną zasadą prawa spadkowego na spadkobierców przechodzą, co do zasady, wszystkie prawa i obowiązki majątkowe spadkodawcy o charakterze cywilnoprawnym. W wypadku śmierci następuje tzw. sukcesja uniwersalna, jednak do spadku nie należą prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą i prawa, które z chwilą śmierci przechodzą na oznaczone osoby - niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Jeśli więc zmarły prowadził działalność gospodarczą w oparciu o swoje indywidualne przymioty, wygasną prawa i obowiązki z umów, dla realizacji których zmarły te kwalifikacje wykorzystywał. Dotyczy to każdej działalności o charakterze artystycznym (nie będzie wchodziło w skład spadku zobowiązanie malarza do namalowania obrazu) czy działalności, w której zlecenia udzielono, obdarzając zmarłego specjalnym zaufaniem, np. zawierając umowę z adwokatem na prowadzenie procesu sądowego. Uzasadnienie tej regulacji jest oczywiste i nie wymaga ona z pewnością żadnych modyfikacji. W pozostałym zakresie prawa i obowiązki z umów są dziedziczone.

Na czym więc polega dostrzegany przez Ministerstwo Rozwoju problem kontraktów cywilnoprawnych po śmierci spadkodawcy?

Trudności w kontynuowaniu realizacji umów może być wiele:

Przede wszystkim w wypadku śmierci przedsiębiorcy w jego biznesie pojawia się chaos związany z niepewną sytuacją pracowników i kontrahentów, którzy zazwyczaj nie wiedzą, czy przedsiębiorstwo nadal będzie prowadzone, przez kogo, czy tak samo dobrze. Wystarczy kilka tygodni "bezkrólewia" w firmie, aby doszło do niepowetowanych strat.

Sytuacja drugiej strony umowy zawartej ze zmarłym jest niepewna do czasu, gdy spadkobiercy nie zostaną zidentyfikowani i ustaleni w sposób wiążący dla osób trzecich, tzn. uzyskają stwierdzenie nabycia spadku bądź poświadczenie dziedziczenia lub stwierdzenie nabycia przedmiotu zapisu windykacyjnego, którym jest przedsiębiorstwo. Procedury spadkowe mogą być długotrwałe, a jeśli toczy się spór co do tego, kto jest spadkobiercą, kontrahent przez wiele miesięcy może nie wiedzieć, z kim realizować umowę.

Także gdy spadkobiercy są już zidentyfikowani, jeśli jest ich kilku i nie są zgodni, jak dalej prowadzić przedsiębiorstwo, mogą pojawić się problemy. Gdy istnieje wielu spadkobierców, stosuje się do nich odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, co oznacza, że wszelkie decyzje muszą podejmować wspólnie.

Co może grozić spadkobiercom

Wiele kontaktów biznesowych opiera się na zaufaniu między stronami i zbudowanej przez przedsiębiorcę renomie.

Jeśli przepisy lub umowa przewidują możliwość wypowiedzenia kontraktu handlowego zawartego ze zmarłym, druga strona umowy w obawie przed niewypłacalnością czy niewywiązaniem się z kontraktu przez następców spadkodawcy często korzysta z tej możliwości lub naciska na zmianę warunków handlowych na mniej korzystne, uwzględniając nowe ryzyka, co z kolei szkodzi spadkobiercom.

Istotnym zagadnieniem w kontekście dziedziczenia "wpisu do CEIDG" wydaje się również prawo spadkobierców ustawowych przedsiębiorcy do zachowku. Niewątpliwie zgłoszenie roszczeń z tytułu zachowku przez uprawnionych, zwłaszcza w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo stanowiło główny przedmiot majątku przedsiębiorcy, może spowodować, że perspektywa przejęcia firmy okaże się nie do zaakceptowania. Mając na względzie, że obecnie obowiązujące regulacje nie pozwalają na ograniczenie roszczeń uprawnionych do zachowku, niezależnie od przedmiotu dziedziczenia, pożądane byłoby w tym zakresie rozważenie zmiany przepisów.

Czy pakiet rozwiąże problemy

Niektóre proponowane przez Ministerstwo Rozwoju rozwiązania częściowo funkcjonują już w naszym systemie prawnym. Przede wszystkim już obecnie prawa i obowiązki z zawartych umów są dziedziczone przez spadkobierców. Z kolei pełnomocnictwo, które nie wygasa na wypadek śmierci - przewiduje art. 101 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.), z zastrzeżeniem, że musi to być zapisane w pełnomocnictwie i uzasadnione treścią stosunku prawnego będącego podstawą pełnomocnictwa.

Pozytywnie należy ocenić postulat wprowadzenia możliwości udzielenia prokury niewygasającej na wypadek śmierci przez podmioty wpisane w CEIDG. Dotychczas taką możliwość mają tylko podmioty wpisane do rejestru przedsiębiorców, tj. głównie spółki. Główną zaletą prokury jest to, że jej zakres wynika wyraźnie z przepisów prawa, a prokurent jest skutecznie ujawniony dla osób trzecich.

Natomiast szczególnie istotne jest zabezpieczenie możliwości powierzenia jednej osobie prowadzenia przedsiębiorstwa do czasu zakończenia procedury spadkowej. Efektywność takiej instytucji zależy jednak w dużej mierze od szczegółów - musiałoby to być rozwiązanie umożliwiające sprawne powierzenie zarządzania osobie wyznaczonej przez sąd, nawet w wypadkach spornych. Sprawne - oznacza procedurę trwającą nie więcej niż kilka lub kilkanaście dni, do "śmierci" przedsiębiorstwa mogą bowiem doprowadzić nawet kilkutygodniowe utrudnienia w bieżącej działalności.

Ministerstwo Rozwoju proponuje, aby przez pewien czas po zgonie przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG nadal możliwe było posługiwanie się nadanymi mu numerami NIP i REGON.

Problemy, jakie musi rozwiązać ustawodawca

Przedstawiciel w CEIDG

Podstawowe pytanie, jakie zadać sobie musi przedsiębiorca w obliczu zmiany pokoleniowej, dotyczy wyboru osoby następcy. Ten problem dotyka nie tylko przedsiębiorców, którzy nie mają dzieci albo których dzieci nie są zainteresowane przejęciem firmy, ale i tych, u których potencjalnych następców jest aż nadto.

W pakiecie rządowym proponuje się umożliwienie przedsiębiorcy ustanowienia przedstawiciela do prowadzenia działalności po śmierci. Sprecyzowania wymaga, kto będzie mógł zostać przedstawicielem - czy będzie to zawsze spadkobierca przedsiębiorcy, czy też przedstawicielstwo będzie niezależne od spadkobrania. W tym ostatnim przypadku przedstawiciel nie przejmowałby tak naprawdę firmy przedsiębiorcy, a jedynie prowadziłby ją do czasu, gdy w to miejsce wstąpią spadkobiercy.

Testament czy zapis windykacyjny

Jeżeli ustanowienie przedstawiciela miałoby się jednak wiązać z przejęciem przez niego majątku spadkodawcy w drodze dziedziczenia - to rozważyć należy, w jakiej formie miałoby do tego dojść. Prawo polskie nie pozwala na to, aby spadkodawca w sposób wiążący rozdzielił konkretne składniki majątku pomiędzy kilku spadkobierców. Wyrażona w testamencie wola to jedynie propozycja podziału spadku, której sąd i spadkobiercy mogą, ale nie muszą się trzymać. Inny skutek wywołuje dopiero zapis windykacyjny, mocą którego spadkodawca może przekazać konkretnej osobie wybrany składnik majątku, w tym przedsiębiorstwo. Obecnie skuteczny zapis windykacyjny wymaga zastrzeżenia w testamencie w formie aktu notarialnego. W toku prac legislacyjnych warto się zastanowić, czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby, gdyby do powstania zapisu windykacyjnego wystarczało np. zgłoszenie zapisobiercy do CEIDG.

Przejęcie numerów NIP i REGON

W obecnie obowiązującym stanie prawnym przejęcie przez spadkobiercę (spadkobierców) przedsiębiorstwa prowadzonego przez zmarłego w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej na podstawie wpisu do CEIDG jest praktycznie niemożliwe, a postępowanie spadkowe jest zazwyczaj skomplikowane i długotrwałe. Obecnie numer NIP wygasa z chwilą śmierci osoby fizycznej. Propozycja umożliwienia posługiwania się numerami NIP oraz REGON zmarłego przedsiębiorcy będzie wymagała nowelizacji m.in. ustawy o NIP (tj. ustawy z 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników; t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 476 ze zm.) oraz ustawy z 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 591 ze zm.). Do rozstrzygnięcia pozostanie kwestia, przez jaki okres możliwość taka będzie istniała oraz kto (spadkobiercy, zarządca czy przedstawiciel) będzie miał prawo do posługiwania się tymi numerami.

Kto odpowie za zobowiązania podatkowe

Odnosząc się do proponowanego przez Ministerstwo Rozwoju wprowadzenia możliwości ustanowienia za życia przedstawiciela, który mógłby prowadzić firmę po śmierci przedsiębiorcy, warto zadać pytanie także o jego odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe przedsiębiorcy do momentu zakończenia procesu spadkowego. Czy przedstawiciel byłby odpowiedzialny w jakikolwiek sposób - a jeśli tak - to czy odpowiadałby za zobowiązania podatkowe wyłącznie powstałe po śmierci przedsiębiorcy, czy też za zobowiązania powstałe za jego życia? Czy byłaby to odpowiedzialność solidarna ze spadkobiercami, czy też odpowiadałby wyłącznie przedstawiciel?

Podobne pytania pojawiają się w odniesieniu do propozycji umożliwienia powierzenia przez spadkobierców jednej osobie prowadzenia spraw przedsiębiorstwa - czy osoba ta ponosiłaby odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe, czy też pełniłaby jedynie funkcję zarządcy, który jednak nie byłby - w przeciwieństwie do spadkobierców - odpowiedzialny za spłatę długów? Jak wyglądać będzie odpowiedzialność poszczególnych spadkobierców, którzy pomimo iż początkowo ustanawiają zarządcę przedsiębiorstwa, później odmawiają przyjęcia spadku?

Warto zastanowić się, czy zobowiązania podatkowe związane z działalnością gospodarczą zmarłego powinny być przejmowane wyłącznie przez spadkobierców kontynuujących prowadzenie działalności, czy też powinny obciążać wszystkich spadkobierców, którzy przyjęli spadek.

Kto odpowie za inne długi przedsiębiorstwa

Warto także przyjrzeć się sytuacji, gdy firmę przedsiębiorcy przejmie jego spadkobierca, decydując jednocześnie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, tj. z wyłączeniem odpowiedzialności za długi spadkowe o wartości wyższej niż wartość spadku. Takie rozwiązanie może się okazać problematyczne zwłaszcza z punktu widzenia wierzycieli przedsiębiorstwa spadkodawcy. Jeżeli bowiem w skład spadku wejdą także wysokie długi prywatne spadkodawcy, wierzyciele firmy mogą nie zostać w pełni zaspokojeni. Do rozważenia pozostaje zmiana zasad dziedziczenia, jeżeli w jego skutek spadkobierca staje się również kontynuatorem działalności gospodarczej spadkodawcy. Bez zmiany przepisów przejście przedsiębiorstwa w drodze spadku byłoby dla wierzycieli mniej korzystne niż darowizna firmy jeszcze za życia spadkodawcy. W tej ostatniej sytuacji następca odpowiada wyłącznie za długi przedsiębiorstwa, a nie za długi prywatne sprzedawcy. Wierzyciele firmy mogą więc szukać zaspokojenia z całego majątku przedsiębiorstwa i nie muszą ustawiać się w kolejce z innymi wierzycielami byłego przedsiębiorcy.

Obecnie skuteczny zapis windykacyjny wymaga zastrzeżenia w testamencie w formie aktu notarialnego.

Bez zmiany przepisów przejście przedsiębiorstwa w drodze spadku byłoby dla wierzycieli mniej korzystne niż darowizna firmy jeszcze za życia spadkodawcy.

Co jeszcze warto zmienić

Do niektórych obserwowanych obecnie problemów z sukcesją firm osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą pakiet się nie odnosi. Wskazujemy zatem wybrane obszary, którymi należałoby zająć się w toku dalszych prac legislacyjnych.

OBSZAR 1

Dziedziczenie nieruchomości

W skład przedsiębiorstwa prowadzonego przez osoby fizyczne często wchodzą także nieruchomości. Także na tym tle sukcesja może napotykać na przeszkody. Nabycie nieruchomości na terenie Polski podlega ograniczeniom przede wszystkim ze względu na rodzaj nieruchomości oraz osobę nabywcy.

Grunty rolne. Od 30 kwietnia 2016 r. nabywcą nieruchomości rolnej, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 803 ze zm.), może być tylko rolnik indywidualny. Ustawa nie ogranicza teoretycznie swobody dysponowania nieruchomościami rolnymi na wypadek śmierci, bowiem wśród wyjątków ustawodawca uwzględnił nabycie nieruchomości rolnej w drodze dziedziczenia i zapisu windykacyjnego. Jednak jeżeli nabycie nieruchomości rolnej następuje w drodze dziedziczenia testamentowego lub zapisu windykacyjnego, a nabywca nie jest rolnikiem indywidualnym, Agencja Nieruchomości Rolnych może złożyć oświadczenie o nabyciu tej nieruchomości za zapłatą jej wartości rynkowej. Jeśli więc spadkodawca wybrał następcę spośród osób niebędących spadkobiercami ustawowymi, Agencja Nieruchomości Rolnych może pozbawić go istotnego składnika przedsiębiorstwa.

Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców. Nabycie nieruchomości przez cudzoziemca spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego wymaga zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. Nie dotyczy to nabycia nieruchomości w drodze dziedziczenia lub zapisu windykacyjnego przez osoby uprawnione do dziedziczenia ustawowego po spadkodawcy. Jeśli spadkodawca powołał do sukcesji przedsiębiorstwa cudzoziemca niebędącego w kręgu spadkobierców ustawowych, warunkiem nabycia nieruchomości jest wystąpienie o zezwolenie ministra w ciągu dwóch lat od otwarcia spadku i uzyskanie pozytywnej decyzji. W wypadku braku zezwolenia własność nieruchomości nabywają spadkobiercy ustawowi. Wyznaczony następca może więc nie nabyć skutecznie części przedsiębiorstwa.

Rządowa propozycja nie rozwiązuje opisanego powyżej problemu potencjalnej utraty nieruchomości wchodzącej w skład przedsiębiorstwa przez podmiot wyznaczony do sukcesji. Celem proponowanych zmian jest jednak zapewnienie ciągłości funkcjonowania przedsiębiorstwa po śmierci jego właściciela. Służy temu dokonany za życia spadkodawcy wybór następcy. Może być i tak, że spadkodawca nie znajdzie odpowiedniej osoby wśród spadkobierców ustawowych. W takim wypadku, gdy nieruchomość wchodzi w skład przedsiębiorstwa, postulować należy rozszerzenie wyjątków zawartych w ustawie z 23 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1380 ze zm.) oraz wyłączenie możliwości nabycia takiego gruntu przez Agencję Nieruchomości Rolnych - tak by całe przedsiębiorstwo z nieruchomością włącznie stało się własnością osoby wybranej przez spadkodawcę.

OBSZAR 2

Kompleksowe ułatwienia podatkowe

Wiele pytań dotyczy spraw podatkowych. Na razie rząd nie przedstawił w tym zakresie żadne propozycji. Bardzo pożądanym jest jednak, by takie propozycje się pojawiły, a szczegółowe rozwiązania - faktycznie umożliwiały płynne przejmowanie firm przez spadkobierców. Warto byłoby zastanowić się m.in. nad zmianą ustawy o podatku od spadków i darowizn w ten sposób, by - wzorem niektórych innych ustawodawstw - nie tylko osoby najbliższe spadkodawcy były zwolnione od obowiązku ponoszenia tej daniny - jeżeli przejmą firmę i będą kontynuować jej działalność przez określony czas.

OBSZAR 3

Wspólne przedsiębiorstwo małżonków lub konkubentów

W kontekście proponowanych zmian konieczne jest rozważenie konsekwencji śmierci przedsiębiorcy prowadzącego działalność na podstawie wpisu do CEIDG w zakresie stosunków prawnorodzinnych. Istotne znaczenie ma ustalenie, czy przedsiębiorca pozostawał przed śmiercią w związku małżeńskim, czy też w konkubinacie.

Niejednokrotnie spotykamy się w praktyce z przypadkiem, gdy wprawdzie firma prowadzona jest przez jednego małżonka (tylko on wpisany jest do CEIDG), ale części składowe przedsiębiorstwa wchodzą w skład majątku wspólnego męża i żony. Odziedziczenie w takiej sytuacji "wpisu w CEIDG" nie pozwoli na rozwiązanie problemu związanego z tym, że przedsiębiorstwo w połowie należy do innej osoby. Ustanowiony pełnomocnik mógłby faktycznie zarządzać tylko częścią przedsiębiorstwa, a tym samym ciągłość funkcjonowania firmy, leżąca u podstaw proponowanych rozwiązań, nie zostałaby zachowana. W proponowanym pakiecie brakuje rozwiązania problemu, choć zwłaszcza w firmach rodzinnych występuje on bardzo często.

Należy zastanowić się nad mechanizmem spłaty lub wyłączeniem możliwości ustanowienia przedstawiciela na wypadek, gdy nie wyraża na to zgody współmałżonek. Obecnie przedsiębiorcom pozostającym w podobnej sytuacji można zaproponować zmianę ustroju majątkowego w ten sposób, by ograniczyć wspólność małżeńską i przedsiębiorstwo przenieść w całości do majątku osobistego tego małżonka, który rzeczywiście je prowadzi.

W kontekście rozważań o firmach rodzinnych nie można zapominać, że wiele z nich prowadzonych jest w formie spółek cywilnych dwojga małżonków. W przypadku śmierci jednego z nich, spółka ulega, co do zasady, rozwiązaniu. Jeżeli nawet wspólnicy w umowie dopuścili wejście do spółki spadkobierców zmarłego wspólnika, to praktyka pokazuje, że wejście następcy do spółki obok drugiego ("starego") wspólnika może się okazać niewłaściwym rozwiązaniem. Stanie się tak np., jeśli pozostały przy życiu wspólnik to faktycznie główny zarządzający spółką, a w miejsce zmarłego mieliby wstąpić nieobeznani ze sprawami firmy krewni.

Wyjściem z problemu zarówno spółki cywilnej, jak i opisywanego wcześniej przypadku współwłasności przedsiębiorstwa mógłby być tzw. testament wspólny. Sporządzaliby go małżonkowie, a udział w spółce lub majątku przechodziłby najpierw na tego wspólnika, który przeżył drugiego, a dopiero po jego śmierci na wspólnego następcę. Przy okazji prac nad nowymi przepisami warto odpowiedzieć na pytanie, czy prawo polskie nie powinno dopuszczać możliwości sporządzania wspólnych testamentów.

OBSZAR 4

Sukcesja po przedsiębiorcy w związku partnerskim

Prawo polskie nie reguluje kwestii majątkowych, w tym związanych z sukcesją, jakie występują w związkach partnerskich. Nie ma nawet formalnej definicji konkubinatu i nie jest przesądzone, czy mogą w nim pozostawać wyłącznie osoby różnej płci. Związki partnerskie, także i osób jednakowej płci, są jednak coraz częstsze i trwałe, co wymusza refleksję nad występującymi tu konsekwencjami prawnymi, choćby w sferze majątkowej. Co oczywiste, ze względu na podstawowe założenia konkubinatu, przeważają porozumienia o charakterze dorozumianym, w tym także dotyczące sfery majątkowej, co utrudnia ich rozliczenie po zakończeniu konkubinatu, także ze względu na śmierć jednego z konkubentów.

Przyjmuje się powszechnie zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, że do rozliczenia konkubinatu nie można stosować ani wprost, ani przez analogię przepisów z zakresu małżeńskich stosunków majątkowych, w tym kształtujących domniemanie równości udziałów w majątku lub też określających konsekwencje związane ze wspólnością majątkową. W przeszłości wyrażano pogląd, że do rozliczeń między konkubentami stosowane być mogą przez analogię przepisy o spółce cywilnej. Obecnie i to stanowisko jest krytykowane i w orzecznictwie podkreśla się, iż zabieg taki nie może być uzasadniony samym tylko podobieństwem stosunków majątkowych istniejących pomiędzy konkubentami a wspólnikami spółki cywilnej.

W praktyce orzeczniczej ostrożnie dopuszcza się możliwość stosowania do rozliczeń majątkowych między konkubentami przepisów o zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia. Możliwe jest także oparcie rozliczeń między konkubentami na przepisach regulujących rozliczenie nakładów poczynionych na cudzą rzecz. Będzie to szczególnie zasadne, kiedy jednego z konkubentów uznamy za posiadacza w dobrej wierze, który czyni nakłady konieczne, użyteczne, a nawet zbytkowne, na rzecz należącą do drugiego z konkubentów. Konstrukcja ta będzie pomocna zwłaszcza w sytuacji, kiedy na nieruchomości należącej do jednego z konkubentów czynią oni wspólne nakłady na wzniesienie budynków, np. wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej.

!Warto zastanowić się nad zwolnieniem z obowiązku ponoszenia podatku od spadków i darowizn nie tylko osób najbliższych przedsiębiorcy, ale także innych spadkobierców - o ile przejmą oni firmę i będą kontynuować jej działalność przez określony czas.

Konkubinat w orzecznictwie ©?

Odmienność płci osób pozostających w takiej relacji, że istnieją pomiędzy nimi jednocześnie więzi duchowe (emocjonalne), fizyczne oraz gospodarcze (wspólne gospodarstwo domowe), nie jest warunkiem uznania ich za pozostających we wspólnym pożyciu.

w składzie 7 sędziów z 25 lutego 2016 r., sygn. akt I KZP 20/15

Osobą faktycznie pozostającą we wspólnym pożyciu z najemcą - w rozumieniu art. 691 § 1 k.c. - jest osoba połączona z najemcą więzią uczuciową, fizyczną i gospodarczą; także osoba tej samej płci.

z 28 lutego 2012 r., sygn. akt III CZP 65/12

Do rozliczenia konkubinatu nie można stosować ani wprost, ani przez analogię, przepisów z zakresu małżeńskich stosunków majątkowych. W przeciwieństwie bowiem do związku małżeńskiego oraz małżeńskiej wspólności ustawowej, w przypadku konkubinatu z samego faktu wspólnego pożycia stron, prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, nie wynika domniemanie współwłasności (wspólności) poszczególnych rzeczy.

z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 601/13

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.804.jpg@RY2@

Przedsiębiorcy w Polsce o sukcesji nie myslą

OPINIE EKSPERTÓW

Jak problem sukcesji jest rozwiązany w innych krajach?

Fernando Lozano adwokat, partner, Lozano Schindhelm

WHiszpanii zagadnienie sukcesji nie jest uregulowane jednolicie. Niemniej jednak prawo spadkowe zawiera regulacje pozwalające na przeniesienie przedsiębiorstwa na spadkobierców w całości, celem zapobieżenia jego rozbiciu wskutek podziału schedy spadkowej. Przepisy podatkowe przewidują istotne ułatwienia w procesie zmiany własności przedsiębiorstw rodzinnych, które stanowią aż 89 proc. (1,1 mln) hiszpańskich przedsiębiorstw i zatrudniają aż 67 proc. pracowników całej branży prywatnej. Co dziesiąte przedsiębiorstwo rodzinne posiada tzw. konstytucję rodzinną, istotne narzędzie pozwalające zapewnić sprawne przeprowadzenie procesu zmiany pokoleniowej.

WAustrii problem sukcesji nie jest w sposób szczególny uregulowany w ustawie. Co roku w całym kraju ok. 5,9 tys. przedsiębiorstw jest jednak przekazywana następcom w drodze sprzedaży, darowizny, spadkobrania czy dzierżawy. Jako forma sukcesji w grę wchodzi również powołanie prywatnej fundacji. Na przestrzeni kolejnych 10 lat spodziewać się można zmiany pokoleniowej nawet w 60 tys. przedsiębiorstw. Poszukiwania odpowiedniego następcy (członek rodziny, współpracownik, wspólnik), jak również odpowiedniej formy przekazania przedsiębiorstwa, w tym z punktu widzenia podatkowego, warto zacząć już kilka lat wcześniej.

Siegrid Lustig adwokat, partner, Schindhelm

WNiemczech przeprowadzenie udanego procesu zmiany pokoleniowej wymaga uwzględnienia zarówno przepisów prawa spadkowego i rodzinnego, jak również przepisów podatkowych. Zmiana pokoleniowa w przedsiębiorstwie następuje albo za życia właściciela w formie darowizny, albo po jego śmierci w drodze spadkobrania. W obydwu przypadkach nabywca musi zapłacić odpowiedni podatek.

Przepisy niemieckie nie tylko dokładnie regulują zagadnienie wyceny przejmowanego przedsiębiorstwa, ale i różnego rodzaju ulgi, z których może skorzystać następca przedsiębiorcy.

Szczegółowa regulacja dotyczy również zagadnienia odpowiedzialności następcy osoby, która prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą, za związane z jej prowadzeniem zobowiązania.

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.809.jpg@RY2@

Cristina Turcato adwokat, partner, DIKE Schindhelm

Prawo włoskie w sposób szczególny reguluje przejście przedsiębiorstwa w drodze dziedziczenia. Jeżeli spadkobierca kontynuuje działalność firmy przez co najmniej 5 lat i spełni inne przewidziane ustawą warunki, nie jest zobowiązany do zapłaty podatku.

Firmę rodzinną warto przekształcić w spółkę

Zaproponowany przez Ministerstwo Rozwoju pakiet usprawnień odnosi się wyłącznie do firm jednoosobowych.

Niewątpliwie prowadzenie działalności w tej formie - wiąże się z dużym ryzykiem:

W pierwszej kolejności należy wskazać na obowiązek ponoszenia osobistej odpowiedzialności za zobowiązania przedsiębiorcy wobec jego wierzycieli.

Wraz z upływem lat pojawia się kolejny problem - odpowiedniego zabezpieczenia prowadzonego przedsiębiorstwa przed czynnikami losowymi takimi jak utrata zdrowia czy śmierć właściciela.

Jak wielokrotnie wspominano wcześniej, na chwilę obecną jednoosobowe działalności gospodarcze rozumiane kompleksowo, a nie tylko jako majątek przedsiębiorstwa, nie podlegają dziedziczeniu.

Uprawnieni w razie śmierci przedsiębiorcy nie mogą przejąć jego numeru NIP czy REGON, a składniki majątku wchodzą do spadku i podlegają dziedziczeniu na zasadach ogólnych.

Analizując wszystkie "za" i "przeciw" prowadzenia działalności gospodarczej w oparciu o wpis do CEIDG, można dojść do wniosku, że nie jest to forma zapewniająca bezpieczną sukcesję. Obecnie najbardziej optymalnymi z technicznego punktu widzenia formami prowadzenia przedsiębiorstwa, które pozwoli na jego kontynuowanie w przypadku śmierci przedsiębiorcy, są spółka z ograniczoną odpowiedzialnością bądź spółka akcyjna. W przypadku śmierci - udziały w spółce są dziedziczne i wchodzą do masy spadkowej. Dla członków rodziny przedsiębiorcy w zdecydowanej większości przypadków takie rozwiązanie będzie dużo korzystniejsze aniżeli wejście do masy spadkowej aktywów i pasywów, w tym także zobowiązań związanych z prowadzoną przez niego jednoosobową działalnością.

Przyszłość: spółka za złotówkę

Warto zauważyć, że pakiet ułatwień przedstawiony przez Ministerstwo Rozwoju zawiera również propozycję wprowadzenia w Polsce nowego typu spółki - prostej spółki akcyjnej. Spółkę taką można byłoby założyć przez internet. Jej główne zalety to bardzo niski obowiązkowy kapitał zakładowy (min. 1 zł) oraz elastyczna struktura majątkowa i organizacyjna (np. brak obowiązku powołania rady nadzorczej).

Zalety przekształcenia w spółkę z o.o.

Podstawową zaletą przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. jest ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy z jego majątku osobistego. Od momentu przekształcenia odpowiedzialność osoby fizycznej (przedsiębiorcy) zostaje ograniczona jedynie do zobowiązań powstałych przed przekształceniem, choć i w tym zakresie przedsiębiorca odpowiada solidarnie wraz ze spółką wyłącznie przez 3 lata od dnia przekształcenia.

Całe ryzyko gospodarcze związane ze skutkami podejmowanych decyzji zostaje przeniesione na spółkę. Co do zasady, spółce przekształconej przysługują wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego. Pozostaje ona w szczególności podmiotem zezwoleń, koncesji oraz ulg, które zostały przyznane przedsiębiorcy przed jego przekształceniem, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi stanowi inaczej. Dodatkowo art. 93a par. 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.) potwierdza sukcesję praw i obowiązków przez spółkę z o.o., które są związane z działalnością przedsiębiorcy na gruncie przepisów ustaw podatkowych, wyłączając jednak te prawa, które nie mogą być kontynuowane na podstawie przepisów regulujących opodatkowanie spółek kapitałowych (np. ulgi na dzieci).

Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. daje także wymierne korzyści biznesowe, jak np. możliwość pozyskania dodatkowego kapitału na rozwój działalności w drodze przyjęcia nowych wspólników lub podwyższenia kapitału zakładowego.

Dla firm bez spadkobiercy

Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. stanowić może także rozwiązanie problemu w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie ma żadnej rodziny lub jego dzieci albo małżonek nie są zainteresowani przejęciem rodzinnego biznesu. Proces przekształcenia daje możliwość zbycia przez niego spółki jako całości (co nie jest możliwe w ramach prowadzonej działalności jednoosobowej - zbycie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części nie obejmuje zobowiązań związanych z jego prowadzeniem). W takim przypadku do masy spadkowej wejdą środki pieniężne, które uzyskał on z przedmiotowej transakcji. I zniknie obowiązek troszczenia się o interesy "odziedziczonej" spółki.

Należy pamiętać, że forma spółki kapitałowej ułatwia zastosowanie przez właściciela ewentualnych rozwiązań zachęcających inwestora/zewnętrznego menedżera do inwestowania. Struktura kapitałowa umożliwia bowiem zastosowanie mechanizmów opcyjnych i inwestycyjnych typowych dla rynku kapitałowego.

Uwaga! Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o., bez zapewnienia jej efektywnych rozwiązań, pozwalających na płynne przejście w ręce spadkobierców, może jednak tylko nawarstwić problemy w ramach sukcesji. Dlatego warto już na etapie sporządzania projektu umowy spółki (który stanowi załącznik do planu przekształcenia) zadbać, aby dokument zawierał skuteczne rozwiązania pozwalające na kontynuację działalności spółki w razie śmierci jej jedynego wspólnika. Zgodnie z art. 551 par. 5 k.s.h. wszyscy przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowo - we własnym imieniu - działalność gospodarczą mają możliwość przekształcenia swojego przedsiębiorstwa w jednoosobową spółkę kapitałową.

Przedsiębiorca przekształcany odpowiada solidarnie ze spółką przekształconą za zobowiązania związane z prowadzoną działalnością gospodarczą powstałe przed dniem przekształcenia, przez okres trzech lat, licząc od dnia zmiany.

Przedsiębiorca staje się z dniem przekształcenia wspólnikiem albo akcjonariuszem spółki przekształconej.

Plan przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością wymaga formy aktu notarialnego.

Główną zaletą przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. jest ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy z jego majątku osobistego.

Przemiana w spółkę krok po kroku ©?

Pierwszym krokiem jest sporządzenie przez przedsiębiorcę planu przekształcenia wraz z załącznikami.

W praktyce całą procedurę należy rozpocząć niejako od końca, tj. nie od przygotowania planu przekształcenia, ale - jego załączników:

a) projektu oświadczenia o przekształceniu przedsiębiorcy;

b) projektu aktu założycielskiego;

c) wyceny składników majątku (aktywów i pasywów) przedsiębiorcy przekształcanego;

d) sprawozdania finansowego dla celów przekształcenia.

Ostatnie dwa dokumenty powinny zostać sporządzone przez służby rachunkowo-księgowe przedsiębiorcy według stanu na określony dzień w miesiącu poprzedzającym sporządzenie planu przekształcenia.

W kolejnym etapie nastąpi badanie planu przekształcenia przez biegłego rewidenta wyznaczonego na uprzedni wniosek przedsiębiorcy przez sąd rejestrowy.

Po pozytywnym przejściu tego badania procedura wkracza w etap kolejny: złożenie oświadczenia o przekształceniu przedsiębiorcy. Równocześnie powinno dojść do z zawarcia umowy spółki z o.o. oraz powołania członków jej organów.

Ostatnim krokiem jest rejestracja spółki z o.o. w rejestrze przedsiębiorców KRS.

AB

©?

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.810.jpg@RY2@

dr Agnieszka Łuszpak-Zając

radca prawny, partner SDZLEGAL Schindhelm

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.811.jpg@RY2@

Tomasz Szarek

radca prawny, partner, SDZLEGAL Schindhelm

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.812.jpg@RY2@

dr Wojciech Dubis

radca prawny, partner, SDZLEGAL Schindhelm

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.813.jpg@RY2@

Aleksandra Krawczyk

adwokat, SDZLEGAL Schindhelm

@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300310b.814.jpg@RY2@

Krzysztof Czekaj

doradca podatkowy, SDZLEGAL Schindhelm

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.