Dziennik Gazeta Prawana logo

Mam nadzieję, że dzięki temu przełomowemu orzeczeniu sytuacja konsumentów poszkodowanych przez toksyczne produkty finansowe znacznie się polepszy

5 listopada 2019

Uzyskała pani dla swojego klienta, który wykupił obligacje GetBacku, zabezpieczenie na rachunku Idea Banku. Ale dlaczego Idea Banku? Co on ma wspólnego ze sprawą?

Karolina Pilawska, adwokat, wspólnik w kancelarii TPZ

Sytuacja finansowa GetBack SA (obecnie w restrukturyzacji) nie jest dla nikogo tajemnicą. Prowadzenie procesu i egzekucji przeciwko temu podmiotowi mogłoby okazać się prawdopodobnie nieskuteczne. Pomimo racji mojego klienta egzekucja przeciwko GetBack SA, mając na względzie wspomnianą sytuację, zapewne okazałaby się niemożliwa. Zresztą, to właśnie w Idea Bank SA, a nie w GetBack SA, mój klient upatruje winnego. To w wielu wypadkach Idea Bank SA za pośrednictwem specjalnie przeznaczonych oddziałów dla klientów zamożnych, tzw. Lion’s Banku, dystrybuowała obligacje korporacyjne GetBack SA. Zdaniem moim i mojego klienta robiła to w sposób niedozwolony i nieuczciwy, co z kolei powoduje powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie banku.

Podobnego zdania zresztą jest prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który 1 sierpnia 2019 r. wydał decyzję częściową nr RBG – 13/2019. Uznał w niej, iż Idea Bank SA wprowadzała konsumentów w błąd w trakcie oferowania wspomnianych obligacji, m.in. przez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących gwarancji zysku oraz gwarancji bezpieczeństwa zainwestowanego przez klientów kapitału. Uważamy, że analogiczna sytuacja miała miejsce w przypadku mojego klienta, stąd na miejscu pozwanego pojawił się Idea Bank SA.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.