Dziennik Gazeta Prawana logo

Senat wyrzucił gapowe, czyli adwokaci z prawem do błędu

30 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego wraca do Sejmu, by ten rozpatrzył teraz poprawki Senatu. Wśród licznych zmian o charakterze legislacyjnym izba wyższa wprowadziła też zmianę bardzo istotną dla stron reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników. Chodzi o wykreślenie art. 130 2a k.p.c. Ten zaproponowany przez Sejm przepis w przypadku wniesienia opłaty od apelacji w niewłaściwej wysokości, przewiduje podwojenie tej stawki. Przy czym taka karna opłata dotyczy tylko stron reprezentowanych przez adwokatów, radców czy rzeczników patentowych.

Choć regulacja jest łagodniejsza od wcześniejszych planów – czyli odrzucenia nieprawidłowo opłaconej apelacji – i tak zbulwersowała środowisko pełnomocników. Mimo że w pierwszej kolejności sankcje uderzałyby w strony, które ponosiłyby podwójne koszty sądowe, to trudno się spodziewać, by klienci prawników nie domagali się zwrotu pieniędzy straconych w wyniku ich błędu. Zwłaszcza w przypadku spraw o dużej wartości przedmiotu sporu, gdzie opłaty idą w dziesiątki tysięcy zł.

Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzanie wymogów wobec pełnomocników tłumaczyło potrzebą przeciwdziałania obstrukcji procesowej, czyli celowemu wnoszeniu opłaty w nieprawidłowej wysokości po to, by zyskać na czasie. Poza tym MS stoi na stanowisku, że od profesjonalistów można wymagać więcej i adwokat czy radca powinien wiedzieć, jak wyliczyć opłatę. – Nie w sytuacji, gdy przepisy o kosztach sądowych są tak nieprecyzyjne – odpowiadają pełnomocnicy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.