Agent nie zawsze wywalczy świadczenie wyrównawczeZatrudniłem Witolda E. na stanowisku dyrektora finansowego. Wcześniej był on agentem pośredniczącym przy zawieraniu umów sprzedaży naszych wyrobów. Po objęciu stanowiska umowa ta nie została rozwiązana. Ustaliliśmy, że część obowiązków Witold E. będzie wykonywał w ramach angażu, a pozostałe na podstawie umowy agencyjnej. Dzięki temu zmniejszał on obciążenia fiskalne, które musiałby ponieść, gdyby całość wynagrodzenia była wypłacana wyłącznie na podstawie stosunku pracy. Z tych dwóch kontraktów uzyskiwał znaczne dochody. Po pewnym czasie zwolniłem go z pracy, rozwiązałem z nim także umowę agencyjną. Czy Witold E. może żądać wypłacenia mu świadczenia wyrównawczego?Leszek Jaworski•03 marca 2015
Zażalenie można wnieść wprost do drugiej instancjiW takim przypadku termin na jego złożenie zostanie zachowany, o ile trafiło ono do właściwego sądu. Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale trzech sędziówBogdan Borkowski•03 marca 2015
Umowa drogą elektroniczną ważna także bez podpisuW ramach prowadzonej działalności gospodarczej świadczę usługi z zakresu transportu drogowego oraz inne specjalistyczne usługi, m.in. koparkami i wywrotkami. Na początku 2015 r. księgowa firmy budowlanej (działającej w formie spółki z o.o.) zamówiła u mnie drogą elektroniczną (e-mailem) wywrotkę i zaoferowała zapłatę 100 zł za godzinę jej pracy. Przyjąłem to zlecenie, dostarczyłem sprzęt, który pracował na budowie w miejscu wskazanym przez firmę przez 45 godzin. Zachowałem karty drogowe dokumentujące pracę sprzętu, które zostały skwitowane przez pracowników kontrahenta. Po wykonaniu zlecenia wystawiłem fakturę. Prezes spółki nie chce jednak zapłacić za wykonane usługi. Argumentuje, że nigdy nie podpisywał ze mną żadnej umowy, a pracownicy nie byli upoważnieni do jego reprezentowania. Czy posiadane przeze mnie dokumenty nie świadczą, że kontrakt został zawarty?Leszek Jaworski•03 marca 2015
Żeby nabywca nie miał podstaw do roszczeńPan Kamil sprzedawał samochód przez Allegro. Po dłuższych negocjacjach ustalili z klientem cenę 10-letniego auta na 9,5 tys. zł. Samochód został za tyle sprzedany, ale już następnego dnia nowy właściciel zażądał 500 zł za naprawę silnika, który miał się popsuć kilka godzin po sfinalizowaniu transakcji. Potem oczekiwał obniżenia ceny auta o 2 tys. zł i zwrotu tej kwoty. Ostatecznie domaga się 2900 zł. - Czy muszę mu oddawać pieniądze? Samochód był sprawny, a w umowie zawarliśmy klauzulę, że nabywca zna stan techniczny pojazdu - pyta niefortunny sprzedawcaAnna Binkowska•03 marca 2015
Poszkodowany także zawinił, więc zadośćuczynienie będzie mniejszeKierowca potrącił panią Karolinę, gdy przechodziła na drugą stronę ulicy. Została mocno poturbowana i aby dojść do zdrowia, musiała korzystać z prywatnej rehabilitacji. Podczas wypadku potłukły się jej okulary, uległa zniszczeniu odzież, a ktoś z gapiów ukradł jej torebkę. Czytelniczka wniosła do sądu pozew przeciwko kierowcy o odszkodowanie, wyliczyła w nim skrupulatnie straty i przedstawiła dowody. Otrzymała jednak tylko część tej kwoty, ponieważ sąd uznał, że przyczyniła się do wypadku. Pani Karolina przechodziła bowiem w niedozwolonym miejscu. - To prawda, ale kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość i nie poniósł żadnych szkód - pisze czytelniczkaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•03 marca 2015
Sprzedaż zajętej ruchomości dopiero 14 dni po uprawomocnieniu decyzjiProceduryPiotr Szymaniak•02 marca 2015
Bukmacher nie musi wypłacać nagrodyJestem uczestnikiem legalnych internetowych zakładów bukmacherskich. Na obstawianiu meczów spędzam większość wolnego czasu. Ostatnio złapałem firmę bukmacherską na błędzie - mimo że spotkanie południowoamerykańskiej ligi piłkarskiej już się zakończyło, wciąż było aktywne w ofercie bukmachera na stronie internetowej. Znając wynik spotkania, postawiłem zakład, który został przyjęty. Najpierw firma rozliczyła mój kupon jako wygrany, ale po kilku godzinach został anulowany. Na konto gracza zwrócono mi wniesioną kwotę, ale niepowiększoną o wygraną. Uważam, że powinienem dostać te pieniądze, bo postawiłem na prawidłowy wynik - pisze pan JakubPiotr Pieńkosz•02 marca 2015