Dziennik Gazeta Prawana logo

Bukmacher nie musi wypłacać nagrody

2 marca 2015

Jestem uczestnikiem legalnych internetowych zakładów bukmacherskich. Na obstawianiu meczów spędzam większość wolnego czasu. Ostatnio złapałem firmę bukmacherską na błędzie - mimo że spotkanie południowoamerykańskiej ligi piłkarskiej już się zakończyło, wciąż było aktywne w ofercie bukmachera na stronie internetowej. Znając wynik spotkania, postawiłem zakład, który został przyjęty. Najpierw firma rozliczyła mój kupon jako wygrany, ale po kilku godzinach został anulowany. Na konto gracza zwrócono mi wniesioną kwotę, ale niepowiększoną o wygraną. Uważam, że powinienem dostać te pieniądze, bo postawiłem na prawidłowy wynik - pisze pan Jakub

W dalszej części listu do redakcji czytelnik zaznacza, że złożył reklamację. Próbował wyjaśnić w niej, że jeśli bukmacher przyjął zakład, to powinien go wypłacić, skoro postawiony typ był prawidłowy. Firma nie uznała roszczeń, bo godzina postawienia zakładu sugerowała, że został zawarty po zakończeniu meczu, którego dotyczył. - Nie zgadzam się z tym. Jeśli bukmacher popełnił błąd, powinien wziąć za to pełną odpowiedzialność. Przecież obowiązuje zasada, że przedsiębiorca musi brać na siebie ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej - dodaje czytelnik, który zastanawia się, czy warto walczyć o swoje prawa przed sądem.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.