Skargę w sprawie o zastaw rejestrowy może rozpatrywać Sąd NajwyższyOrzeczenieMichał Culepa•13 sierpnia 2015
Wójt ma nadzorować funkcjonowanie wspólnoty gruntowejCzy kierownik urzędu gminy, który nie jest członkiem wspólnoty gruntowej, może nabyć w niej udziały?12 sierpnia 2015
Towar z przeceny łatwiej oddać w sklepie internetowymKorzystając z letnich wyprzedaży, robię zakupy zarówno w normalnych sklepach, jak i wirtualnych. Czy w obu rodzajach placówek handlowych przy ewentualnym zwrocie towaru obowiązują takie same zasady - pyta pani AnnaRafał Stępniewski•12 sierpnia 2015
Jak przeprowadzić likwidację szkody w firmie transportowej? OPIS SYTUACJI: Arka sp. z o.o. świadczy usługi transportowe. Działa zaledwie od roku. Nie wprowadziła procedur postępowania przy likwidacji szkód podczas transportu, bo na szczęście obywało się bez wypadków czy kolizji. W początkach sierpnia jeden z kierowców, który przewoził pojazdem marki DAF towar o wartości ok. 60 tys. zł (palety zawierające szklane butelki z sokami owocowymi), miał kolizję. Kiedy skręcał z drogi z pierwszeństwem przejazdu w prawo, został uderzony w lewy bok pojazdu przez ciężarówkę nadjeżdżającą z drogi podporządkowanej. Zderzenie nie było silne. Pojazdy otarły się o siebie ciągnikami i została lekko uszkodzona naczepa DAF. Kierowca bezpośrednio po zdarzeniu próbował się skontaktować z pracodawcą, jednak bez skutku. Zatem sam zaczął czynić ustalenia ze sprawcą zdarzenia. Obaj zdecydowali, że nie ma potrzeby wzywać policji, tylko spisali oświadczenie. Pracownik spółki sprawdził ponadto, czy ładunek nie uległ uszkodzeniu. Następnie udał się do punktu docelowego, gdzie towar został przyjęty bez ubytków. Po powrocie kierowca powiadomił o zdarzeniu pracodawcę. Firma niezwłocznie zgłosiła szkodę telefonicznie do ubezpieczyciela sprawcy. Po trzech dniach przybył rzeczoznawca i sporządził kosztorys. Ubezpieczyciel przesłał decyzję o wypłacie kwoty bezspornej. Jednocześnie wskazał w niej, że nie jest możliwa wypłata pełnej kwoty odszkodowania, gdyż sprawca twierdzi, iż kierowca pojazdu DAF przyczynił się do szkody. Prezes poprosił o spotkanie radcę prawnego, z którego usług często korzystał. Na spotkanie zaprosił też dyrektora zarządzającego. Postanowił bowiem kompleksowo uporządkować kwestię likwidacji szkód transportowych w firmie, a przede wszystkim opracować procedury działania, tak aby w przyszłości w razie wypadku pracownicy mogli skorzystać z gotowego schematu.Justyna Bartnik•11 sierpnia 2015
Klauzula hardship ułatwia renegocjację kontraktuNieprzewidziane okoliczności niekiedy powodują, że wykonywanie umowy staje się zbyt uciążliwe. Wtedy odpowiednio sformułowane postanowienie pozwala sprawnie przywrócić równowagę między kontrahentamiTomasz Kamiński•11 sierpnia 2015
Przy prywatnej e-sprzedaży nie ma prawa zwrotu towaruPo przeprowadzeniu gruntownych porządków w domu zamierzam sprzedać na jednym z portali aukcyjnych sporo niepotrzebnych rzeczy. Zakładam, że nie zarobię na tym wiele, gdyż są to rzeczy używane. Zastanawiam się tylko, czy kupującym ode mnie osobom będzie przysługiwało prawo zwrotu towaru w ciągu 14 dni od zakupu? Co prawda nie prowadzę działalności gospodarczej, ale w końcu będzie to handel przez internet. Pytam, bo jeśli takie prawo przysługuje, to moja sprzedaż na portalu aukcyjnym może okazać się nierentowna, a nie chcę do tego dopłacać - pisze pani MałgorzataPiotr Pieńkosz•11 sierpnia 2015
Najważniejsze to znaleźć winnegoZostałem poszkodowany w kolizji, do której doszło na ulicy jednokierunkowej, kończącej się nakazem jazdy w prawo - opowiada pan Marcin. - Przed zakrętem, po lewej stronie ulicy, mimo zakazu parkowania, stała taksówka. Kiedy omijałem ją swoim samochodem z zamiarem skrętu w prawo, otworzyły się tylne prawe drzwi taksówki. Uderzyłem w nie, uszkadzając częściowo słupek na wysokości lusterka i całą obudowę lusterka. Ulica była sucha, żadnych rozlanych płynów, prędkość minimalna (omijanie, zakręt). Policja nie była wzywana (błąd), pasażerka taksówki podała wszystkie swoje dane adresowe i potwierdziła, że wszelkie koszty naprawy obu samochodów pokryje. Tego samego dnia wieczorem wycofała się z tych zapewnień. Zgłosiłem szkodę do swojego ubezpieczyciela. Rzeczoznawca wycenił ją na 3500 zł, ale ubezpieczyciel taksówkarza odmówił likwidacji. Spisane są wspólne oświadczenia kierowców obu pojazdów, a także oświadczenie kierowcy taksówki, w którym potwierdza niewłaściwe parkowanie. Teraz rodzi się pytanie, gdzie mam szukać odszkodowania? Czy z OC taksówkarza, który zaparkował w niewłaściwym miejscu, czy od pasażerki - zastanawia się czytelnikMałgorzata Raczkowska•10 sierpnia 2015
Bez orzeczenia o konstytucyjności zasad działania ośrodków diagnostycznychParlamentarzyści zmienili status i doprecyzowali zakres działania zespołów ekspertów, którzy sporządzają dla sądów opinie w sprawie rozwodówAnna Krzyżanowska•07 sierpnia 2015