Zanim będą alimenty, warto złożyć wniosek o zabezpieczenieWystąpiłam przeciwko byłemu partnerowi z pozwem o zapłatę alimentów na rzecz naszej trzyletniej córki. W sekretariacie sądu dowiedziałam się, że ze względu na dużą liczbę spraw rozprawa odbędzie się nie wcześniej niż za cztery miesiące. Ja zarabiam niewiele, do tego spłacam kredyt. Były partner jest inżynierem budownictwa. Ma 40 lat, od ok. pięciu pracuje na podstawie bezterminowej umowy o pracę w firmie budowlanej, w której sporo zarabia (z dodatkami do ręki ok. 8 tys. zł). Czy jest jakiś sposób, aby jeszcze przed wyrokiem przekazywał mi pieniądze na utrzymanie córkiAnna Borysewicz•31 lipca 2015
Mieszkanie komunalne w związku partnerskimMieszkam z partnerką, która jest najemcą lokalu komunalnego. Prowadzimy razem dom i łączą nas takie same relacje, jakie są w związku małżeńskim. Czy zostanę najemcą po śmierci mojej partnerki - pyta pani JoannaRenata Majek•31 lipca 2015
Jeśli ojciec nie uznał córki, nie decyduje o jej losiePani Marzena jest szczęśliwą matką. - Sama wychowywałam dziecko, jego ojciec nigdy się do niego nie przyznał, jeszcze przed urodzeniem stwierdził, że nie chce mieć ze mną ani z moim dzieckiem nic wspólnego. Dlatego w akcie urodzenia wpisałam, że ojciec jest nieznany. Minęło kilka lat i nic się w tej sprawie nie zmieniło. W najbliższym czasie zamierzam wyjść za mąż. Przejmę nazwisko męża i chciałabym, żeby także moja córka mogła tak się nazywać. Czy automatycznie przejmie jego nazwisko, czy muszę dopełnić szczególnych formalności? Co powinien zrobić mój przyszły mąż? Zastanawiam się też, czy to, że biologiczny ojciec jest nieznany, może mieć znaczenie - pisze czytelniczkaMaria Kuźniar•30 lipca 2015
Konflikt sąsiedzki a ochrona dóbr osobistychW takich procesach nie chodzi o indywidualną wrażliwość powoda, lecz o kryteria obiektywne. W tym także powszechnie przyjmowane i zasługujące na akceptację normy postępowaniaEwa Radlińska•30 lipca 2015
Zdrobnienie imienia zamiast podpisuCo do zasady podpis "Wasz Maruś" to trochę za mało, aby spełnić wymogi ustawowe. Jest to jednak wystarczające, gdy nie ma wątpliwości, od kogo dokument pochodziEwa Radlińska•30 lipca 2015
Szpital zamówił usługi, więc musi zapłacićKontrahent, nie przenosząc praw do wierzytelności, ma możliwość załatania dziury w swoim budżecie poprzez zlecenie firmie dochodzenia należnych mu kwot, ale w jego imieniuMałgorzata Kryszkiewicz•30 lipca 2015
Pusta polisa ubezpieczeniowa jest nieważna z naturyMoja mama, emerytka i pani dobrze po "60", wzięła pożyczkę. Już to miałam jej za złe, bo po pierwsze mogła pożyczyć pieniądze ode mnie, po drugie - jeśli nawet nie - mogła się przecież skonsultować - opowiada pani Agata. - Wątpliwości naszły ją poniewczasie: rzeczywiście wśród licznych opłat związanych z tą pożyczką było np. ubezpieczenie od utraty pracy. A przecież co jak co, ale taka sytuacja już jej na pewno nie grozi - jest w końcu emerytką! Moja mama się zagapiła, ale uważam, że to skandal, by starszej osobie wciskać ubezpieczenie zupełnie bezużyteczne - denerwuje się kobietaMałgorzata Raczkowska•30 lipca 2015
Nie ma potrzeby się procesować o schedę po śmierci spadkodawcyPani Krystyna ma dwoje dzieci. Chciałaby pozostawić mieszkanie - jedyny swój majątek - córce, która razem z nią mieszka i opiekuje się nią. Uważa, że synowi nic się nie należy, nawet zachowek, bo bogato się ożenił i ma własne o wiele większe mieszkanie. Sąsiadka powiedziała jej, że nie wystarczy tylko powołać w testamencie córkę do dziedziczenia, bo brat będzie domagał się od niej wypłaty zachowku i nawet może wnieść sprawę do sądu. - Czy mogę, jeszcze przed moją śmiercią, skutecznie zobowiązać syna do zrzeczenia się pieniędzy z tytułu zachowku i w ten sposób ustrzec córkę przed procesem w sądzie - pyta kobietaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•29 lipca 2015
Likwidacja szkody wyrządzonej przez huraganowy wiatrPodczas ostatnich burz wiatr zniszczył dach na moim domu i część ogrodzenia. Chciałbym zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Czy wcześniej mogę np. przykryć uszkodzone części dachu, aby nie powiększać strat - pyta pan PiotrDanuta Pawłowska•28 lipca 2015