Przepisy blokują ekologiczną walkę ze śniegiem
Środowisko
Żwir, piach, sól, chlorek wapnia i chlorek magnezu - tylko one mogą być wykorzystywane do odśnieżania ulic w Polsce. Mimo że na rynku są dostępne inne, ekologiczne środki, to przepisy enumeratywnie wymieniają, co można sypać na drogi. Listę z dopuszczonymi związkami chemicznymi zawiera rozporządzenie ministra środowiska z 27 października 2005 r. w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach (Dz.U. nr 230, poz. 1960).
Sól, która najczęściej jest stosowana na oblodzone i zaśnieżone drogi, niszczy samochody. W dodatku - jak wskazują eksperci Instytutu Koźmiana - jest szkodliwa dla środowiska. Tymczasem dostępne są alternatywne środki przyjazne środowisku, z czego jeden opatentowany przez Polaków.
- Enumeratywne wskazanie w rozporządzeniu środków dopuszczonych do stosowania przy odśnieżaniu mija się z celem. To tak, jakbyśmy w przepisach wymienili, jakie konkretne samochody mogą być na rynku - mówi Karol Mórawski z Instytutu Koźmiana. Wskazuje, że po to są np. przepisy o homologacji pojazdów, by poruszające się po drogach auta spełniały jedynie odpowiednie wymogi. Zaznacza, że tak też powinno być z substancjami do odśnieżania.
Obowiązujące przepisy określają nawet, jaki piach może być użyty do sypania na drogach czy chodnikach. Jego średnica powinna mieć od 0,1 do 1 mm. Natomiast kruszywo naturalne (żwir) powinno mieć średnicę do 4 mm.
Łukasz Kuligowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu