Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestor musi szybko uzupełnić dokumenty budowy domu, by zatwierdzić projekt

27 czerwca 2018

Orzeczenie

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że jeśli firma chce uzyskać zatwierdzenie projektu budowlanego i następnie otrzymać pozwolenie na jego wykonanie, to ma obowiązek jak najszybciej skompletować wszystkie niezbędne w sprawie dokumenty, których żądają organy administracji. Gdy nie zrobi tego we właściwym czasie, to wcześniej dostarczone przez nią dokumenty, opinie, ekspertyzy czy zaświadczenia, zdezaktualizują się i utracą ważność.

- Dlatego żądanie zawieszenia postępowania w celu zyskania czasu na uzupełnienie braków w dokumentacji jest bezcelowe - podkreślił sąd.

Sprawa, jaką zajął się NSA, dotyczyła mazowieckiego przedsiębiorstwa, które chciało uzyskać pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalem użytkowym i garażem. Wniosek w tej sprawie złożyło w 2004 r. Prezydent miasta wezwał spółkę do usunięcia w wyznaczonym terminie nieprawidłowości w dokumentacji projektowej. Takie prawo daje organowi art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r., nr 243 poz.1623 z późn. zm.). Chodziło m.in. o braki w opisie stosowanej technologii robót budowlanych, przeprowadzanych w sąsiedztwie innych budynków, czy o dane dotyczące dostosowania obiektu do osób niepełnosprawnych.

Wojewoda kontrolując decyzję prezydenta wskazał, że w wyznaczonym terminie spółka nie jest w stanie dostarczyć wymaganych dokumentów, ponieważ jest on za krótki. Nakazał więc określić nowy termin. Jednak również wtedy spółka nie uzupełniła braków i domagała się zawieszenia postępowania w jej sprawie. Złożyła nawet skargę do sądu wskazując, że organ bezzasadnie odmówił zawieszenia postępowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił argumentów spółki. Podkreślił, że w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę to na inwestorze ciąży obowiązek przedłożenia kompletnej i sporządzonej zgodnie z przepisami dokumentacji projektowej. Natomiast skarżąca była świadoma braków w dokumentacji - nie kwestionowała ich bowiem - ale mimo tego nie podjęła żadnych działań mających na celu ich wyeliminowanie.

NSA również nie przyznał racji spółce. Zwrócił uwagę, że sprawa tego przedsiębiorstwa toczy się od dziewięciu lat. W tym czasie przedsiębiorstwo wielokrotnie było wzywane do skompletowania wszystkich wymaganych dokumentów. W odpowiedzi jedynie domagało się zawieszenia postępowania, a więc jego automatycznego wydłużenia.

- Jeśli tego nie zrobiło przez 10 lat, to można uznać, że w ogóle nie jest zainteresowane tą inwestycją - podkreślił sąd.

Przemysław Molik

przemyslaw.molik@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 20 września 2013 r. (sygn. II OSK 155/12).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.