Meandry przepisów, czyli kto włada rzeką, a kto kanałem
Żeby sobie skutecznie radzić z powodzią i podtopieniami, trzeba znać podział zadań w dziedzinie gospodarki wodnej. To często bardzo skomplikowane i niejasne
21 sierpnia opisywaliśmy szeroko problemy związane z podtopieniami, a częściowo też powodziami. Uzupełniając tamten materiał, przedstawiamy dzisiaj kwestie odpowiedzialności za wody - zarówno w czasie, gdy płyną spokojnie, jak i wtedy, gdy zamieniają się w niebezpieczny żywioł. Możemy to zrobić dzięki pomocy pracowników Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej (KZGW), którzy wyjaśnili nam to skomplikowane zagadnienie.
Ciek państwowy
Prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa wykonują:
1) minister właściwy do spraw gospodarki morskiej (obecnie minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej) - w stosunku do wód morza terytorialnego oraz morskich wód wewnętrznych wraz z wodami Zatoki Gdańskiej;
2) prezes KZGW - w stosunku do wód istotnych dla kształtowania zasobów wodnych oraz ochrony przeciwpowodziowej, w szczególności wód podziemnych oraz śródlądowych wód powierzchniowych, czyli:
a) w potokach górskich i ich źródłach,
b) w ciekach naturalnych, od źródeł do ujścia, o średnim przepływie z tzw. wielolecia równym lub wyższym od 2,0 m sześc./s w przekroju ujściowym,
c) w jeziorach oraz sztucznych zbiornikach wodnych, przez które przepływają cieki, które wymieniliśmy w lit. b,
d) granicznych,
e) w śródlądowych drogach wodnych;
3) dyrektor parku narodowego - w stosunku do wód znajdujących się w granicach parku, z wyłączeniem wód, o których mowa w pkt 2 lit. d oraz e, a które są sklasyfikowane w klasie wyższej niż klasa I (chodzi o jakość wód);
4) marszałek województwa, jako zadanie z zakresu administracji rządowej wykonywane przez samorząd województwa - w stosunku do wód istotnych dla regulacji stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa, służących polepszeniu zdolności produkcyjnej gleby i ułatwieniu jej uprawy, oraz w stosunku do pozostałych wód niewymienionych w pkt 1-3.
Zlewnia czy granica
Wskazany powyżej podział "na górze" powoduje pewne zamieszanie na niższych szczeblach zarządzania. Spowodowane jest to głównie poprzez różne obszary administrowane przez powyższe organy. Marszałkom województw podlega 16 wojewódzkich zarządów melioracji wodnych i dodatkowo siedemnasty - żuławski, działających w granicach administracyjnych państwa. Z kolei Prezesowi KZGW podlegają dyrektorzy siedmiu regionalnych zarządów gospodarki wodnej, podzielonych zgodnie z układem hydrograficznym.
Reasumując, za główne rzeki, zbiorniki i obszary międzywala odpowiadają prezes KZGW i podległe mu regionalne zarządy gospodarki wodnej. Z kolei za większość mniejszych cieków i wałów przeciwpowodziowych odpowiadają marszałkowie województw. Ponadto za wody na terenie parku narodowego odpowiada dyrektor parku, a za wody morskie minister właściwy ds. gospodarki morskiej (obecnie minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej).
Starosta wyda pozwolenie
Gdy z kolei potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne (np. na odprowadzenie wód opadowych), to trzeba się po nie udać do starosty. Jeśli zaś chodzi o małą retencję, odpowiadają za nią wojewódzkie zarządy melioracji wodnych podległe marszałkom. Pieniądze na wody rolnicze wykłada minister rolnictwa.
Jeśli zaś chodzi o zwolnienie z zakazów dotyczących m.in. budowy obiektu, zmiany ukształtowania terenu, składowania materiałów bądź lokalizowania przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko czy gromadzenia ścieków, na obszarach szczególnego zagrożenia powodzią, wtedy właściwy będzie dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej. A w zakresie zwolnienia od zakazów dotyczących wałów przeciwpowodziowych, w tym dotyczących wykonywania obiektów budowlanych, kopania studni, sadzawek, dołów oraz rowów w odległości mniejszej niż 50 m od stopy wału, właściwy jest marszałek województwa.
Należy także pamiętać, że wody stojące oraz wody w rowach znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości. Zatem pomimo tylu organów odpowiedzialnych za wody zgodnie z prawem o rowy biegnące przez posesję powinien zadbać sam właściciel, nawet gdy służą całej okolicznej społeczności. Można to porównać do obowiązku odśnieżania zimą chodnika wzdłuż granicy działki. Właściciele gruntów jednak często nie mają świadomości, że rów należy do nich i że powinni dbać o jego utrzymanie.
Zofia Jóźwiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu