Na pytanie o sprawy publiczne zawsze musi być odpowiedź
Zwracałem się do swojego urzędu gminy z różnymi pytaniami, m.in. chciałem wiedzieć, kiedy wyremontują szosę, którą trudno przejechać, bo takie są w niej dziury. Zbywano mnie zwykle tym, że jeszcze nie wiedzą albo że sprawa jest informacją wewnętrzną i nie muszą odpowiadać. Na jakie pytania gmina musi odpowiadać, czy mam jakoś uzasadnić żądanie udostępnienia informacji publicznej i czy zawsze muszę składać wniosek w formie pisemnej? - pyta pan Zbigniew.
Obywatele mają prawo do wiedzy o działalności samorządowych i centralnych organów władz publicznych, osób pełniących funkcje publiczne i innych podmiotów, które realizują zadania publiczne lub gospodarują mieniem Skarbu Państwa bądź komunalnym. Informacja publiczna dotyczy właściwie każdego przejawu działania władz i osób, które w ich imieniu działają lub gospodarują naszym wspólnym, publicznym mieniem.
Informację o swojej aktywności muszą więc udostępniać nie tylko premier, wójt, agencja rządowa, ale również organizacja pozarządowa lub spółka, która otrzymuje na swoją działalność środki publiczne. To samo dotyczy publicznych przedszkoli i szkół, szpitali, zakładów opieki zdrowotnej, placówek kultury, jednostek badawczo-rozwojowych, związków zawodowych i partii politycznych. Informacje, które muszą zostać udostępnione, to zarówno decyzje administracyjne, raporty, umowy oraz faktury, jak i notatki służbowe oraz korespondencja elektroniczna. Nie ma znaczenia, kto je wytworzył - ważne, że wiążą się z działalnością danego podmiotu zobowiązanego do ich udostępnienia.
Upublicznianiu podlegają informacje o:
● organach władzy publicznej, w tym o ich statusie prawnym, organizacji, kompetencjach, majątku, osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach;
● zasadach funkcjonowania władzy publicznej, w tym o stanie przyjmowanych spraw i kolejności ich załatwiania, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach;
● polityce władz, m.in. o zamierzeniach, projektach aktów prawnych, programach dotyczących realizacji zadań publicznych;
● danych publicznych - treść dokumentów urzędowych, treść wystąpień, opinii i ocen, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą, informacje o stanie państwa;
● majątku publicznym i gospodarowaniu nim, dotacjach i sposobie ich wykorzystania.
Jawne i dostępne muszą być też posiedzenia kolegialnych organów władzy pochodzących z wyborów. Mamy prawo żądać udostępnienia sporządzonych z nich stenogramów lub protokołów i wstępu na posiedzenia z możliwością nagrania dźwięku lub obrazu.
Występując o informacje, musimy wiedzieć, do kogo należy się zwrócić. Jeśli interesuje nas regulamin przetargu na zagospodarowanie terenu należącego do miasta, powinniśmy udać się do urzędu miasta. Gdy chcemy znać warunki umowy dotyczącej remontu drogi w swojej miejscowości podpisanej między przedsiębiorcą a urzędem gminy - udajemy się do gminy (pamiętając, że niektóre elementy takiej umowy mogą pozostać nieujawnione, np. z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy). Tam też dowiemy się o sposobie wydawania wpływów z podatków lokalnych i poznamy zasady przeprowadzania konkursu na stanowisko specjalisty w dziale obsługi mieszkańców.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nieprawidłowe jest załatwienie wniosku o informację poprzez odesłanie do stron Biuletynu Informacji Publicznej. Wskazanie strony BIP jako źródła wiedzy jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy zamieszczone tam informacje odnoszą się wprost i konkretnie do żądania. Jeśli instytucja, do której kierujemy pytanie, odsyła nas do strony, a my nie potrafimy znaleźć interesujących nas danych, powinna podać dokładny link lub ścieżkę dotarcia do informacji.
Udostępnienie informacji na wniosek powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż 14 dni od jego złożenia. Jeśli to niemożliwe, wnioskodawcę należy powiadomić (w tym terminie) o powodach opóźnienia oraz o nowym terminie, nieprzekraczającym dwóch miesięcy.
UWAGA
Jedną z form udzielania informacji jest wyłożenie lub wywieszenie w miejscach ogólnie dostępnych broszur i informatorów lub zainstalowanie urządzeń umożliwiających zapoznanie się z nimi
@RY1@i02/2013/158/i02.2013.158.00700040d.804.jpg@RY2@
rys. Jarosław Łokietek
Renata Żaczek
Podstawa prawna
Art. 1-23 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2001 r. nr 112, poz. 1198).
Wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r. (sygn. akt I CSK 190/12).
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 października 2002 r. (sygn. akt II SA 181/02).
PORADA EKSPERTA
@RY1@i02/2013/158/i02.2013.158.00700040d.805.jpg@RY2@
materiały prasowe
Krzysztof Izdebski ekspert prawny Sieci Obywatelskiej - Watchdog Polska
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej każdy ma prawo dostępu do niej. Jest to konsekwencja uznania przez prawo międzynarodowe, że prawo do informacji jest prawem człowieka. Udzielenia informacji publicznej nie wolno uzależniać od przedstawienia celu, dla którego jest ona potrzebna, lub od tego, czy jest się np. obywatelem Polski. Musi być udostępniona każdej osobie, również niepełnoletniej. Granice dostępu do informacji publicznej określa art. 61 ust. 3 konstytucji. Według niego ograniczenie prawa do informacji może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Oznacza to, że każda odmowa musi mieć wyraźną podstawę prawną określoną w akcie rangi ustawowej. Przykładem takiego aktu jest ustawa o ochronie danych osobowych, ustawa o ochronie informacji niejawnych czy ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (w zakresie tajemnicy przedsiębiorcy). Osoba, która otrzymuje wniosek o udostępnienie informacji, musi zatem ocenić, czy przepisy jakieś ustawy wyraźnie ograniczają dostęp do tych informacji. Jeżeli uzna, że tak, odmowa musi być wydana w postaci decyzji administracyjnej. Należy przy tym pamiętać, że prawo do informacji stanowi zasadę, a jego ograniczanie - jedynie wyjątek od tej zasady. Podstawowym trybem dostępu do informacji publicznej jest obowiązkowo prowadzony przez każdy podmiot zobowiązany internetowy Biuletyn Informacji Publicznej. Jeżeli nie ma w nim poszukiwanych informacji (co jest niestety częstą praktyką), dopiero wtedy należy złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek taki jest dalece odformalizowany, co oznacza m.in., że nie musi być podpisany, może być złożony za pośrednictwem poczty elektronicznej (bez podpisu kwalifikowanego) i można w nim określić dowolną formę dostępu do informacji (np. przesłanie skanów, kserokopii, wgląd w siedzibie urzędu). Jeżeli informacja może być udostępniona niezwłocznie, wystarczy nawet wniosek złożony ustnie. W sytuacjach problematycznych i budzących wątpliwości, najczęściej przy zderzeniu prawa do informacji z potrzebą ochrony prywatności, pomocne może być orzecznictwo sądowe. W jednym z ostatnich wyroków Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku gdy osoba prywatna wchodzi w relacje z urzędem np. w postaci realizowania umowy cywilnoprawnej, to jej imię i nazwisko, przedmiot i kwota umowy muszą zostać udostępnione. Kolejnym, bardzo uciążliwym problemem jest określanie przez niektóre urzędy i składy sędziowskie niezgodnego z konstytucją (i niespotykanego w innych krajach w tym kontekście) podziału na informacje publiczne i informacje prywatne (w innej wersji: dokumenty publiczne i dokumenty wewnętrzne), przesądzając, że te drugie nie podlegają udostępnieniu. Takie podejście jest niezgodne z art. 61 ust. 3 konstytucji RP i stanowi naruszenie prawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu