Nowy właściciel budynku może zaskarżyć plan miejscowy
Naczelny Sąd Administracyjny o prawie do wniesienia skargi
Teza Jeżeli dotychczasowy właściciel nie skorzystał z uprawnienia do zaskarżenia uchwały rady gminy w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która weszła w życie przed zbyciem nieruchomości, to nabywca (aktualny właściciel) posiada legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).
Stan faktyczny Rada gminy 21 lipca 2000 r. uchwaliła miejscowy plan czterech sołectw wchodzących w skład gminy. W planie ustalono m.in., że nowe budynki mieszkalne i gospodarcze nie mogą przekraczać półtorej kondygnacji i wysokości 9,0 m liczonej od poziomu gruntu wzdłuż środkowej osi rzutu budynku do kalenicy. Grzegorz D. wezwał radę do usunięcia naruszenia prawa poprzez zmianę treści par. 5 ust. 2 planu jako sprzecznego z par. 6 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 79, poz. 690) i dostosowanie do obowiązujących przepisów. W uzasadnieniu wskazał na odmienną definicję wysokości budynku zawartą w planie a tą wynikającą z ww. rozporządzenia. Rada gminy nie zgodziła się z właścicielem nieruchomości. W jej ocenie Grzegorzowi D. nie przysługiwało uprawnienie do kwestionowania zapisów planu, ponieważ w momencie nabycia nieruchomości (2009 rok) obowiązywał on już od 9 lat. Wobec tego właściciel budynku wniósł skargę do sądu administracyjnego w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Sąd skargę oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że skoro skarżący w dniu wejścia w życie uchwały nie miał prawa do tej nieruchomości, to nie mogło ono zostać naruszone przez uchwalony plan. To orzeczenie Grzegorz D. zaskarżył do NSA. Ten uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną. Dlatego uchylił wyrok sądu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym każdy, kogo interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Tak skonstruowany przepis wymaga po stronie skarżącego wykazania, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. Związek polega na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie jako indywidualnego podmiotu albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej. Reprezentując swój zindywidualizowany interes, skarżący musi wykazać, że interes ten jest konkretny, realny i aktualny. Wskazać należy, że ww. przepis ani też żaden inny nie zakreślają terminu do zaskarżenia uchwały. Zatem uruchomienie tej procedury możliwe będzie w każdym czasie obowiązywania takiego aktu. W rozpatrywanej sprawie podstawą oddalenia przez sąd I instancji skargi było stwierdzenie, że po stronie skarżącego nie istnieje legitymacja do wniesienia skargi, ponieważ w dacie wejścia w życie zaskarżonej uchwały nie miał on żadnych praw obligacyjnych do nieruchomości objętej tym planem. Własność nieruchomości nabył dopiero po 9 latach od daty wejścia w życie uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powyższa okoliczność, zdaniem sądu I instancji, świadczy o tym, że uchwała ta nie mogła naruszyć prawa Grzegorza D., które w dacie wejścia jej w życie nie istniało. Z taką argumentacją sądu I instancji NSA się nie zgodził. W ocenie tego sądu nowy właściciel nieruchomości (jako następca prawny) wstępuje w prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym wynikające z uprawnień, o jakich mowa w art. 101 ust. 1 ww. ustawy. Skoro Grzegorz D. stał się właścicielem nieruchomości po dacie wejścia w życie uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to nie sposób przyjąć, by taka okoliczność dyskwalifikowała jego zdolność do zaskarżenia tej uchwały w trybie art. 101 ust. 1 ustawy, zwłaszcza że prawo do wniesienia skargi w tym trybie nie jest ograniczone w czasie. Przyjęcie w sprawie odmiennego poglądu świadczy o naruszeniu przez sąd I instancji wskazanego powyżej artykułu.
Oprac. Leszek Jaworski
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 2105/12.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/006/i02.2013.006.08800120a.802.jpg@RY2@
Michał Paprocki wspólnik, radca prawny w Kancelarii Chmaj i Wspólnicy
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, kogo interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Wątpliwości w zakresie tej instytucji budzić może legitymacja skargowa jednostek, która oparta jest na przekonaniu danej osoby, iż na skutek wydania uchwały lub zarządzenia przez gminę został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie. W wyroku z 13 listopada 2012r. (II OSK 2105/12) NSA słusznie podkreślił, że nowy właściciel nieruchomości, jako następca prawny, wstępuje w prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym wynikające z uprawnień, o jakich mowa w art. 101 ust. 1 ustawy. W konsekwencji posiada on legitymację do zaskarżenia uchwały miejscowego planu zagospodarowania, chociażby w chwili jej uchwalenia jego interes prawny jeszcze nie istniał. Odmienna interpretacja wskazanej normy, uniemożliwiająca nowemu właścicielowi zaskarżenie tego rodzaju uchwały, prowadziłaby do naruszenia wyrażonej w art. 45 konstytucji zasady prawa do sądu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu