Luka prawna ochroniła przed zatrzymaniem prawa jazdy
Jeśli w chwili popełniania przewinienia nie obowiązywały sankcje, nie można automatycznie stosować dotychczasowych ani nowych przepisów; należy podjąć tę decyzję po ocenie jej skutków i w zależności od okoliczności sprawy – wynika z orzeczenia WSA w Gliwicach.
Starosta wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy ze względu na uzyskanie 46 punktów karnych. SKO podtrzymało tę decyzję, jednak kierowca powoływał się na brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz próbował podważyć nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. O dziwo, WSA rozstrzygając sprawę, uchylił obie decyzje, choć z zupełnie innych względów.
Okazało się bowiem, że przez okres od 19 stycznia 2013 r. do 17 maja 2015 r. na skutek nowelizacji ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 110, ze zm.) przepisy nie przewidywały zatrzymania prawa jazdy w przypadku przekroczenia 24 punktów karnych. Dopiero od 18 maja 2015 r. sankcja ta została przywrócona. Tymczasem kierowca „uzbierał” 46 punktów w okresie od 10 kwietnia do 16 października 2014 r. Powstała wobec tego wątpliwość, czy przepis uzupełniający tę lukę prawną może mieć zastosowanie do zdarzeń, które miały miejsce przed jego wejściem w życie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.