Antena może stać wszędzie, jeśli plan na to pozwala
Kilkumetrową wieżę z anteną telefonii komórkowej wolno postawić w każdym miejscu, dla którego w planie zagospodarowania przestrzennego nie ma ograniczeń dotyczących budowy infrastruktury technicznej. Inwestycja nie może tylko mieć znaczącego wpływu na środowisko. Tak orzekł NSA.Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Starosta wydał inwestorowi ten dokument, ale wojewoda uchylił jego decyzję.
Argumentem było to, że w obszarze, gdzie miała być postawiona stacja, zezwolono na budowę tylko takiej infrastruktury, która ma służyć celom, na jakie przeznaczono ten teren. Tymi celami były: zabudowa wielorodzinna, rolnictwo, leśnictwo, usługi lub produkcja lokalna. Infrastruktura telekomunikacyjna byłaby dopuszczalna, ale tylko taka o nieznacznym oddziaływaniu (np. kable podziemne, szafki i słupki, instalacje do 5 m wysokości – a maszt miał mieć więcej).
Inwestor zaskarżył decyzję do WSA, gdzie została ona uchylona. Sąd wskazał, że zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczają lokalizację nie tylko sieci infrastruktury telekomunikacji, lecz także obiektów z urządzeniami infrastruktury telekomunikacyjnej, a więc również wież stanowiących wsparcie dla urządzeń telekomunikacyjnych. Nie ma więc podstaw, aby uznać, że projekt dotyczący tego obiektu jest sprzeczny z planem. Nie ma też kolizji lokalizacji tego typu infrastruktury z rolniczym lub mieszkaniowym przeznaczeniem terenu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.