Umowa koalicyjna informacją publiczną
Działania i akty podejmowane przez partie polityczne rządzące państwem i dotyczące tego rządzenia powinny być transparentne - uznał 16 grudnia 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny i nakazał rozpoznanie wniosku o udostępnienie treści umowy koalicyjnej, jaką w 2020 r. podpisali liderzy PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia.
Nie pierwszy raz
To nie pierwszy raz, kiedy NSA zajmował się kwestią jawności umowy koalicyjnej zawartej przez przedstawicieli partii politycznych wchodzących w skład obozu władzy. Wcześniej, bo w czerwcu 2022 r., ten sam sąd, ale w innym składzie uznał, że tego typu dokument nie należy do kategorii informacji o sprawach publicznych i jako taki nie podlega udostępnieniu (sygn. akt III OSK 4839/21). Wówczas NSA stwierdził również, że zakres obowiązku udzielania informacji publicznej przez partie polityczne należy ograniczyć do spraw odnoszących się do ich finansowania, jawności struktur, ewidencji i statutu oraz do ewentualnego gospodarowania przez partię mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. I to niezależnie od tego, czy dana partia wykonuje - poprzez swoich przedstawicieli będących piastunami organów sprawujących władzę - zadania władzy publicznej, czy też ich nie wykonuje. NSA doszedł również do wniosku, iż umowa zawierana przez partie polityczne tworzące koalicje rządową ma charakter umowy cywilnej nienazwanej, której dopuszczalność zawarcia i legalność należy wywodzić z zasady wolności umów określonej w kodeksie cywilnym. W opisywanym postępowaniu NSA zajmował się problemem na skutek wniosku jednego z obywateli.
Wpływ na życie publiczne
Sprawa zakończona w połowie grudnia zeszłego roku została zaś zapoczątkowana przez pewne stowarzyszenie, które zwróciło się do jednej z partii wchodzącej w skład bloku rządzącego, aby ta udostępniła treść umowy koalicyjnej podpisanej 26 września 2020 r. Żądanie to spotkało się jednak z odmową, gdyż partia uznała, że wnioskowany dokument nie stanowi informacji publicznej. Jak argumentowała, treść wewnętrznych ustaleń i rozmów liderów partii należy do sfery objętej wolnością działalności partii politycznych. Z tym poglądem nie zgodziło się stowarzyszenie i wywiodło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, żądając m.in. zobowiązania partii do rozpatrzenia jego wniosku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.