Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Za zbadanie akt wynagrodzenie się nie należy

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Podjęcie przez adwokata ustanowionego z urzędu czynności procesowych zmierzających do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy stanowi podstawę przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przed sądem administracyjnym I instancji. Gdy doszło do zmiany pełnomocnika przed wejściem sprawy na wokandę, to temu adwokatowi, który zapoznał się jedynie z aktami sprawy i kontaktował się z reprezentowaną przez niego stroną, wynagrodzenie się nie należy. Takie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.

Rozpoznawał on wniosek adwokat K.K. o zasądzenie na jej rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wskazywała ona, iż 27 sierpnia 2014 r. okręgowa rada adwokacka wyznaczyła ją pełnomocnikiem dla I.P. Jednak już 3 września - zgodnie z wnioskiem strony - w jej miejsce wyznaczony został nowy adwokat. Podnosiła, że w okresie, w którym była pełnomocnikiem, badała akta sprawy i dwukrotnie kontaktowała się telefonicznie ze skarżącą. Jako podstawę wniosku podała par. 18 ust. 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 461 ze zm. - dalej r.k.p.). Zgodnie ze wskazanym przepisem minimalna stawka adwokacka w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w I instancji wynosi 240 zł.

Referendarz sądowy, rozpoznając wniosek prawniczki, odmówił przyznania kosztów pomocy prawnej. Wskazał na par. 2 ust. 1 r.k.p., zgodnie z którym sąd, zasądzając opłatę za czynności adwokata z tytułu zastępstwa, ma wziąć pod uwagę niezbędny nakład pracy adwokata, a także charakter sprawy i wkład pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podkreślił, że interpretacja tego artykułu i przepisu, na który powoływała się wnioskodawczyni, nie daje podstaw do zasądzenia wynagrodzenia. Michał Kazek, referendarz sądowy, podkreślił, że w aktach brak informacji o czynności procesowej podjętej przez adwokat K.K., zmierzającej do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny I instancji.

"Nie sposób zaliczyć do takich czynności zapoznania się przez tego profesjonalnego pełnomocnika procesowego z treścią akt sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy ani rozmów telefonicznych z wnioskodawcą, które nie doprowadziły do wyjaśnienia ani rozstrzygnięcia sprawy" - czytamy w postanowieniu.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Postanowienie WSA we Wrocławiu z 6 października 2014 r. sygn. akt I SO/Wr 15/14.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.