Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Milion zł kary za brak połączeń na 112

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Orzeczenie

Obowiązek zapewnienia połączeń na telefony alarmowe nadal spoczywa na właścicielach publicznych sieci telefonii stacjonarnej czy komórkowej. Jego niedopełnienie skutkuje koniecznością zapłaty wysokich kar pieniężnych - uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła 2 mln zł kary, którą nałożył prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej na Telekomunikację Polską S.A. Była ona skutkiem poważnej awarii, jaka nastąpiła w dniach 7-8 września 2009 r. W różnych miejscowościach dochodziło do trwających od pół do półtorej godziny przerw w funkcjonowaniu telefonów alarmowych - głównie numeru Straży Pożarnej 998 i numeru 112. Awarię usunięto, ale mimo to URE dostrzegł w niej poważne uchybienie, naruszające ówczesny art. 77 prawa telekomunikacyjnego (Dz.U. 2004 nr 171 poz. 1800 ze zm.). Za takie przewinienie w art. 209 ust. 1 pkt 18 tej ustawy przewidziana była kara pieniężna w wysokości do 3 proc. przychodu, osiągniętego przez firmę w poprzednim roku kalendarzowym.

TP S.A. odwołała się do sądu, jednak uzyskała tylko - w II instancji - obniżenie kary do 1 mln zł. Sprawa trafiła do SN.

Zmiana prawa

Na rozprawie pełnomocnicy następcy prawnego TP S.A. - Orange Polska S.A. - podnieśli kwestię zmiany przepisów. Otóż 1 stycznia br. przepis art. 77 prawa telekomunikacyjnego został uchylony. Sprawy dotyczące telefonicznych numerów alarmowych reguluje dziś ustawa z 22 listopada 2013 r. o systemie powiadamiania ratunkowego (Dz.U. 2013 poz. 1635).

Zdaniem pełnomocników operatora decyzja o ukaraniu TP S.A. utraciła już więc podstawę prawną i powinna być uchylona.

Z tym poglądem nie zgodził się SN, który skargę kasacyjną oddalił w całości. Przypomniał, że zarówno decyzja UKE, jak i orzeczenia sądów I i II instancji, zostały wydane jeszcze w starym porządku prawnym.

Należy więc brać pod uwagę stan z daty wydania decyzji UKE, a ten przewidywał karę za niezapewnienie połączeń z numerami alarmowymi.

Inna podstawa

SN wskazał również, że przewinienie to nadal jest penalizowane - tyle że na innej podstawie prawnej. Dzisiaj obowiązuje bowiem art. 21 ust. 1 ustawy o systemie powiadamiania ratunkowego (Dz.U. z 2013 r., poz. 1635), który również przewiduje kary pieniężne dla dostawcy publicznie dostępnych usług telefonicznych, który nie wykonuje obowiązku zapewnienia bezpłatnych połączeń z numerami alarmowymi: 112, 997, 998 i 999.

- Zapewnienie połączeń z numerami alarmowymi jest obowiązkiem nie tylko wynikającym z ustawy, lecz także z przepisów wspólnotowej dyrektywy o usłudze powszechnej (Dyrektywy nr 2002/22/WE z 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników - red.) - powiedział sędzia Krzysztof Staryk.

Przepisy unijne i krajowe zobowiązywały więc TP S.A. do obsługi połączeń alarmowych, a skoro nie została zapewniona łączność z tymi numerami, prawidłowo została nałożona kara na operatora telekomunikacyjnego - uznał SN.

Michał Culepa

dgp@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2014 r., sygn. III SK 76/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.