Potrzebny powód do ponownego pomiaru
Orzeczenie
To, że przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu miało charakter jednorazowy, nie może być podstawą do uniknięcia odpowiedzialności przez przedsiębiorcę - orzekł wczoraj NSA, odrzucając kasację w tym sporze.
Skargę na wyrok WSA w Lublinie złożył właściciel bezdotykowej myjni samochodowej. Na hałas z niej dochodzący poskarżyli się mieszkańcy leżącego ok. 50 m dalej bloku. Inspektor ochrony środowiska zmierzył poziom hałasu dwukrotnie. Listopadowy pomiar wykazał przekroczenie dopuszczalnych poziomów aż o 7 decybeli (dB) przy elewacji budynku.
Na skutek wniosku przedsiębiorcy badania zostały przeprowadzone ponownie w kwietniu. Te nie wykazały naruszenia. Odgłosy z myjni mieściły się w dopuszczalnych granicach - 55 w dzień i 45 dB w nocy. Takie wskaźniki obowiązują dla terenów zabudowy mieszkaniowej, na których leży zakład. Okoliczni mieszkańcy wskazywali jednak, że pomiar nie uwzględnił hałasu powstałego przy pracy odkurzacza i trzepaniu wycieraczek.
Zarówno prezydent miasta, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydały decyzje o odmowie postanowienia, które zobowiązałoby firmę do ograniczenia emisji hałasu. Powołały się przy tym na niedostateczną wiarygodność pierwszych wskazań.
WSA, do którego zgłosili się mieszkańcy, uchylił jednak skarżoną decyzję. Wskazał, iż niezasadne jest twierdzenie, że korzystanie z myjni ma większą intensywność od wiosny do jesieni, dlatego bardziej obiektywne są pomiary przeprowadzone w tym okresie. Odrzucony został też argument przedsiębiorcy, że mieszkańcy celowo w czasie pierwszego pomiaru korzystali z myjni, doprowadzając do przekroczenia dopuszczalnych norm.
"Emisja hałasu przekraczająca dopuszczalny poziom może mieć charakter wyjątkowy" - wskazał w uzasadnieniu WSA. Zaznaczył jednak, że jednorazowość naruszenia nie uprawnia odpowiednich organów ani do powtórzenia pomiarów, ani do odmowy podjęcia działań wobec przedsiębiorcy.
Jak potwierdził NSA, nie pozwalają na to przede wszystkim przepisy Prawa ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 25, poz. 150 ze zm.), które określają procedurę w przypadku przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu.
- Wykładnia art. 115a ust. 1 ustawy nie pozwala na domniemanie, że można powtarzać pomiar. Takie działanie uzasadnione byłoby tylko wtedy, jeśli skarżący kwestionowałby sposób jego przeprowadzenia - podkreśliła w wyroku sędzia Bożena Popowska, przewodnicząca składu orzekającego.
Przedsiębiorca podważył natomiast jedynie okoliczności przeprowadzenia badań. Nie przedstawił zarzutów wobec samej czynności.
Teraz właściciel będzie musiał dostosować swoje maszyny tak, by emitowany przez nie hałas nie przekraczał dopuszczalnych norm. Ich wartości muszą przy tym zostać sprecyzowane w oparciu o pierwsze pomiary.
Joanna Kowalska
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 24 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 370/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu