Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Niedoszły tłumacz przysięgły nie ma gdzie się odwołać

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Skoro ustawa przyjmuje, że nie jest zaskarżalny do sądu wynik końcowy egzaminu, to tym bardziej niepodważalny jest ten kończący jedynie etap wstępny rekrutacji

Świadectwo w sprawie zdania egzaminu na tłumacza przysięgłego stanowi zaświadczenie w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego, a zatem potwierdzone w nim okoliczności nie mogą być kwestionowane w trybie odwoławczym i objęte skargą do sądu administracyjnego.

Kobieta wniosła o zobowiązanie ministra sprawiedliwości do doręczenia na piśmie decyzji ustalającej wynik egzaminu na tłumacza przysięgłego. Minister przekazał wniosek przewodniczącemu Państwowej Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu na tłumacza przysięgłego, który jednak odmówił wydania decyzji. Kobieta wniosła skargę na bezczynność ministra.

Wojewódzki sąd administracyjny uznał skargę za niedopuszczalną. Stwierdził, że ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz.U. 2004 nr 273, poz. 2702 ze zm.) nie reguluje sposobu powiadamiania osób, które nie zdały egzaminu. Brak regulacji w tym zakresie jest skutkiem konstrukcji, że od wyników egzaminu na tłumacza nie ma trybu odwoławczego. Ustawa o zawodzie tłumacza takiego trybu bowiem nie przewiduje. W ocenie WSA nie można odwoływać się w tym zakresie do ustawy o radcach prawnych, czy też ustawy o adwokaturze, albowiem w aktach tych wprost przewidziano możliwość wnoszenia odwołań od wyniku egzaminu zawodowego i uregulowano tryb odwoławczy. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę. Wyjaśnił, że ocena dopuszczalności skargi na bezczynność ministra sprawiedliwości w przedmiocie niedoręczenia (wydania) decyzji ustalającej wynik egzaminu na tłumacza przysięgłego zależy od wskazania charakteru prawnego wyniku tego egzaminu. Stosownie do treści ustawy o zawodzie tłumacza, wyłącznie Państwowa Komisja Egzaminacyjna jest uprawniona do przeprowadzenia egzaminu na tłumacza przysięgłego. Uprawnienia do wykonywania zawodu nabywa osoba, która zdała egzamin, a nabycie tych uprawnień potwierdza świadectwo wydane przez ministra sprawiedliwości. Dopiero po uzyskaniu świadectwa osoba zainteresowana uzyskuje prawo do wykonywania zawodu, o ile złoży ślubowanie i zostanie wpisana na listę tłumaczy przysięgłych. Osoba, która złożyła ślubowanie, podlega z urzędu wpisowi na listę tłumaczy przysięgłych prowadzoną przez ministra. Z uregulowań wynika, że nabycie prawa wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego odbywa się w etapach, na których określone podmioty mają określone kompetencje. Egzamin przeprowadza Państwowa Komisja Egzaminacyjna i ona ustala jego wynik. Minister sprawiedliwości tworzy tę komisję oraz zapewnia jej obsługę biurową. Z przebiegu egzaminu zespół egzaminacyjny przeprowadzający egzamin sporządza protokół. Jego kopia jest przekazywana ministrowi sprawiedliwości, który na jego podstawie wydaje niezwłocznie świadectwa potwierdzające nabycie uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego. Zatem dopiero po przeprowadzeniu egzaminu i uzyskaniu od komisji kopii protokołu, minister nabywa kompetencje do wydania świadectwa osobom, które zdały egzamin. Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego nie reguluje ewentualnego sposobu powiadamiania osób, które nie zdały egzaminu na tłumacza przysięgłego. Brak regulacji w tym zakresie jest skutkiem konstrukcji, że od wyników egzaminu na tłumacza przysięgłego nie ma trybu odwoławczego.

NSA stwierdził, że egzamin na tłumacza przysięgłego przeprowadzany przez Państwową Komisję Egzaminacyjną jest jednym z etapów postępowania w sprawie o uzyskanie uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego. Jeżeli zatem uzyskanie tytułu specjalisty w określonej dziedzinie nie następuje w formie decyzji administracyjnej, to tym bardziej charakteru takiego nie ma werdykt komisji egzaminacyjnej o złożeniu egzaminu z wynikiem pozytywnym lub nie, który warunkuje otrzymanie takiego tytułu.

Całe postępowanie związane ze zdawaniem egzaminów zostało przez prawodawcę uregulowane w sposób szczególny, a jednocześnie kompleksowy. Postępowanie to składa się z kolejnych etapów. Procedura obowiązująca na tym etapie jest odmienna od zasad procedowania przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Tego rodzaju sformułowanie podkreśla charakter definitywny tego aktu. Skoro ustawodawca przyjmuje, że nie jest zaskarżalny do sądu administracyjnego sam wynik końcowy egzaminu, to brak jest racjonalnego uzasadnienia, by stać na stanowisku dopuszczalności zaskarżenia aktu, który kończy jedynie etap wstępny postępowania egzaminacyjnego. ©?

z 17 września 2015 r., sygn. akt II GSK 2144/15

Znaczenie świadectwa

Gdyby wolą prawodawcy było, aby akty wydawane przez ministra sprawiedliwości, takie jak świadectwo potwierdzające nabycie uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego, stanowiły decyzję administracyjną, to nic nie stało na przeszkodzie, by właśnie w ten sposób ten akt został określony. Tymczasem użycie w ustawie terminu "świadectwo", będącego zaświadczeniem - przy jednoczesnym stworzeniu specjalnej procedury dla jego wydawania - dowodzi, że wolą prawodawcy było, by akt ten nie był traktowany jak decyzja administracyjna.

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2015/236/i02.2015.236.18300390a.802.jpg@RY2@

dr Tomasz Niedziński Kancelaria Prawna Tomasz Niedziński i Wspólnicy

NSA potwierdził, że w przypadku chęci uzyskania uprawnień tłumacza przysięgłego obowiązuje określona procedura uzyskania takiego uprawnienia przewidziana przepisami. Jednocześnie procedura ta określona ustawą o zawodzie tłumacza nie przewiduje odwołania od wyniku egzaminu. W związku z tym, że uzyskiwanie prawa do wykonywania tego zawodu jest kilkuetapowe, a złożenie egzaminu jest jednym z etapów, to brak jest uzasadnienia dla możliwości odwołania się na tym etapie. Ponadto ustawodawca przewidział, że postępowanie dotyczące uzyskiwania uprawnień tłumacza przysięgłego kończy się wydaniem świadectwa, a nie decyzji administracyjnej. Wobec takiego sztywnego uregulowania nie ma możliwości domniemań w zakresie trybu odwoławczego czy stosowania odpowiednio przepisów innych ustaw.

dr Michał Kowalski

asystent sędziego NSA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.