Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Umocnienie wykopu to nie dzieło

25 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Gdy przedmiot umowy ma odtwórczy czy odtworzeniowy charakter, umowa taka kwalifikuje się jako świadczenie usług, a to oznacza oskładkowanie wynagrodzenia wypłaconego na jej podstawie – przynajmniej w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła kwestii podlegania ubezpieczeniom zdrowotnym osób zatrudnionych formalnie przy wykonywaniu umowy cywilnoprawnej, której przedmiotem były – jak to określono w kontrakcie – reprofilacja rowu i ułożenie koryt betonowych. Realizacja nastąpiła w ramach inwestycji drogowej. Z trzema wykonawcami wspomnianych urządzeń umowę, określoną jako umowa o dzieło, zawarł zamawiający, którym była jednoosobowa firma P.

Pomimo dość dokładnego opisu przedmiotu umowy ZUS, po przeprowadzeniu kontroli w firmie P., zakwalifikował te umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W rezultacie, po przekazaniu stosownej informacji o rozstrzygnięciu sprawy przez zakład, dyrektor miejscowego oddziału NFZ wydał decyzję, stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, z uwagi na zatrudnienie wykonawców na podstawie umowy o świadczenie usług. Mimo odwołania prezes NFZ podtrzymał decyzję dyrekcji oddziału. Organy Funduszu wskazywały zgodnie, że poza ogólnym wskazaniem oraz oznaczeniem miejsca wykonania tych czynności przedmiot umowy nie został określony w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło. Przede wszystkim nie wskazano dokładnie, jak ma wyglądać końcowy efekt umowy, zaś właściciel firmy w toku postępowania wyjaśnił, że dziełem było w praktyce wyczyszczenie rowu w celu otrzymania właściwego profilu oraz jego umocnienie. W tej sytuacji NFZ ostatecznie uznał, że treścią umowy było wykonanie szeregu prac, czyli usług, a to zmienia kwalifikację kontraktu, który nie mógł być umową o dzieło, ale umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a więc umową, której wykonanie jest objęte obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.