Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Odbiór ścieków to zadanie spółki komunalnej, nawet jeśli nie ma zezwolenia

20 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Spółka komunalna nie musi mieć zezwolenia na dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków na terenie gminy, która tę spółkę utworzyła lub do niej przystąpiła oraz wyposażyła ją w narzędzia i infrastrukturę do prowadzenia usług wodno-kanalizacyjnych. Jednocześnie organy gospodarki wodnej mogą tej spółce nakazać zawarcie umów z mieszkańcami gminy o odbiór ścieków lub dostarczanie wody – tak wynika z uchwały Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła decyzji dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej (RZGW), nakazującej spółce Z zawrzeć umowę o odprowadzanie ścieków z nieruchomości położonej w miejscowości Ż. w województwie lubuskim. Ponieważ spółka nie miała zamiaru wykonać tej decyzji, zaskarżyła ją do sądu. Wszystko zaczęło się ponad 16 lat temu, kiedy to gmina Ż. postanowiła wykorzystać fundusze unijne i wybudować instalacje wodociągowo-kanalizacyjne. Ponieważ gmina miała charakter typowo wiejski, zdecydowała się współdziałać w realizacji inwestycji z sąsiednim miastem Ż. W tym celu gmina powierzyła, na podstawie art. 74 ustawy o samorządzie gminnym (tj. Dz.U. z 2023 r. poz. 40 ze zm.), wykonywanie zadań w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków miastu Ż. Przejęło ono więc te zadania i finansowanie inwestycji wodociągowo-kanalizacyjnych, utworzyło też nową spółkę Z (tę właśnie, która była stroną w sprawie), która miała zająć się tymi kwestiami. Współpraca gmin trwała, wspólnie dofinansowano także budowę oczyszczalni ścieków, a w 2012 r. gmina wiejska Ż. przystąpiła jako wspólnik do spółki Z.

Problemy zaczęły się cztery lata temu, kiedy to spółka ustaliła nową taryfę za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, podwyższając ponad dwukrotnie ceny dostarczania wody i odprowadzania ścieków dla odbiorców z gminy wiejskiej Ż. Ta taryfa została skutecznie oprotestowana – prezes Wód Polskich unieważnił ją. W efekcie zabrakło umowy, spółka Z nie uzyskała pozwolenia od gminy wiejskiej Ż. na prowadzenie działalności wodno-kanalizacyjnej i w tej sytuacji próbowała rozwiązać umowy z odbiorcami usług w tej gminie. Jeden z nich, po wypowiedzeniu umowy o odbiór ścieków, skierował wniosek o nakazanie spółce – jako przedsiębiorcy wodno-kanalizacyjnemu – zawarcia umowy o odprowadzanie ścieków z jego posesji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.