Część niepublicznych przedszkoli wykluczona z pomocy Polskiego Funduszu Rozwoju
PROBLEM: Fundusz różnicuje podmioty prowadzące niepubliczne szkoły i przedszkola ze względu na to, czy jednostkę prowadzi osoba prawna, czy fizyczna. Oznacza to, że nie wszyscy mają równe szanse na wsparcie. Sytuację utrudnia także to, że ich właściciele nie są przedsiębiorcami w myśl prawa przedsiębiorców. Tymczasem ich bankructwa to także kłopot dla gmin – z dnia na dzień będą musiały znaleźć miejsce dla tysięcy dzieci w publicznych placówkach
Pandemia dotknęła także niepubliczne przedszkola i szkoły. To ważny sektor na rynku i pracodawcy dla kilkudziesięciu tysięcy osób. Stąd wydaje się, że powinien być uwzględniony we wszelkich programach pomocowych. Bez opieki i edukacji świadczonej przez te placówki rodzice nie wrócą do normalnej pracy zawodowej, a gminy będą miały problem z wypełnieniem swoich zadań wobec mieszkańców. Zgodnie z art. 7 ust. 1. ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. 2020 r. poz. 713) jednym z nich jest edukacja publiczna. Niestety okazuje się jednak, że nie wszyscy mogą dostać wsparcie na jednakowych zasadach, przynajmniej nie z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju.
Konieczny wpis
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.