Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pułapki dla firm w ewidencji handlu

25 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Za nierzetelne ewidencjonowanie sprzedaży będzie grozić grzywna do 100 tys. zł. Problemy z właściwym rozliczeniem mogą mieć m.in. kioski i sklepy z pamiątkami, które chcą handlować w niedzielę

Niektóre placówki handlowe, które obecnie - na zasadzie wyjątku - mogą być otwarte w niedziele (np. kwiaciarnie, piekarnie, cukiernie, kioski), będą musiały wykazywać, że co najmniej połowa ich przychodu pochodzi z przeważającej działalności (czyli np. w piekarni ze sprzedaży pieczywa). W przeciwnym razie praca w niedziele w takich obiektach będzie niedopuszczalna. Właściciele będą musieli prowadzić ewidencję miesięcznych przychodów z podziałem na kwoty uzyskane z przeważającej oraz pozostałej działalności (czyli np. piekarnia oddzielnie zaewidencjonuje sprzedaż pieczywa oraz pozostałych produktów, np. napojów). Takie rozwiązanie przewiduje poselski projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który został już skierowany do I czytania w Sejmie.

Tak szczegółowe warunki dopuszczalności niedzielnego handlu będą wywoływać w praktyce problemy interpretacyjne, bo inne przepisy (np. Polska Klasyfikacja Działalności) nie są do nich dostosowane. Ryzyko będzie po stronie właścicieli sklepów, bo to im grozi surowa grzywna za nieprawidłowe zaewidencjonowanie sprzedaży (od 1 tys. zł do 100 tys. zł). Na dodatek co miesiąc będą musieli szybko weryfikować, czy w ogóle mogą polecać zatrudnionym pracę w niedziele. A to oznacza działalność w permanentnej niepewności i problemy organizacyjne (np. z zaplanowaniem grafików pracy, dostaw itp.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.