Kodeks na ostatniej prostej
Senat i prezydent nie będą blokowali nowelizacji, która wywołała spór z USA i Izraelem
fot. Jacek Domiński/Reporter
Nowelizacja kodeksu postępowania administracyjnego cieszy się szerokim poparciem parlamentu i prezydent nie będzie jej wetował
Jeśli chodzi o losy kodeksu postępowania administracyjnego w Senacie, to jedyny pewnik jest taki, że izba nie odrzuci ustawy. Jak wynika z informacji DGP, również prezydent nie zamierza wetować noweli. – Na razie nie ma ustawy. Prezydent podpisuje te, które są przegłosowane. Trudno jednak sobie wyobrazić, by ciesząca się takim konsensusem w parlamencie nowela nie została podpisana – komentuje źródło DGP w pałacu. Dodaje, że oczywiście można wyobrazić sobie wariant, w którym do ustawy dopisane byłyby nieakceptowalne poprawki. Jednak z analizy dotychczasowego przebiegu prac nad nią nie wynika, by tak się miało stać.
Bez względu na to, czy będą poprawki, czy nie, wiele kluczowych rozwiązań wejdzie w życie. – Nie mam żadnej wątpliwości, że Senat zamknie w trybie natychmiastowym możliwość zwrotów w naturze, które w przypadku wielu kamienic były przyczyną ludzkich tragedii – mówi DGP szef senackiej komisji ustawodawczej Krzysztof Kwiatkowski. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy (do czego namawia PiS) izba przyjmie ustawę bez poprawek, czy wprowadzi korekty. Sprawa może się decydować do samego końca, o czym świadczy głosowanie poprawek do ustawy na senackich komisjach. PiS zabrakło jednego głosu, by jeden z jego wniosków przeszedł. Kluczowe w tej sprawie jest zachowanie trzech senatorów z ramienia ludowców. Jak mówi jeden z nich, Ryszard Bober, wiele zależy od tego, czy i jakie poprawki zostaną złożone. Przyznaje też, że w kole senackim ludowców są różne opinie w sprawie nowelizacji kodeksu i nie będzie dyscypliny w tej sprawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.