Uber pojedzie na legislacyjnej protezie
Rząd nie zdąży z przepisami, więc myśli o zwolnieniu kierowców z obowiązku posiadania kas fiskalnych pod warunkiem, że transakcje będą wyłącznie bezgotówkowe
Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym – potocznie zwana lex Uber – weszła w życie z początkiem stycznia br. W uproszczeniu miała ona na celu zrównanie praw i obowiązków taksówkarzy i kierowców wykonujących przewozy bez licencji i z wykorzystaniem aplikacji mobilnej. Ustawa dawała firmom typu Uber czy Bolt czas do końca marca na dostosowanie się do zmian, m.in. by ich kierowcy wyrobili sobie licencje. Problem w tym, że wciąż brakuje aktów wykonawczych do ustawy. Chodzi przede wszystkim o rozporządzenie ministra cyfryzacji w sprawie aplikacji mobilnej służącej do rozliczania opłaty za przewóz osób. To ono ma określić, jakie funkcjonalności ma zapewniać aplikacja dla kierowców i ich klientów. Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji (MC), tłumaczy nam, że projekt rozporządzenia jest gotowy, ale czeka na podpis ministra finansów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.