KPRM potrzebuje elastyczności
Zamiast konkursów - eksperci z polecenia. Ale tylko w Kancelarii Premiera. Szef rządu będzie mógł przekształcać departamenty i wydziały swojej kancelarii, by sprawniej walczyć z pandemią
Taką możliwość zakłada nowa wersja projektu nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej. Przypomnijmy, że poprzednia została zawetowana przez prezydenta. Jednym z głównych powodów było wprowadzenie podsekretarzy stanu do korpusu urzędniczego, w efekcie czego mieli zarabiać dwukrotnie więcej. Obecny projekt - wstępnie uzgodniony przez premiera z prezydentem - takiego mechanizmu nie zawiera. Pozostała w nim natomiast, choć w ograniczonej skali, możliwość wyłączania poszczególnych komórek w urzędach z korpusu służby cywilnej. Dotyczyć ma to jednak jedynie kancelarii premiera.
Pozwoli to szefowi rządu na elastyczne zarządzanie i zatrudnianie ekspertów bez zbędnej zwłoki. Obecnie tylko dyrektorów i ich zastępców można powoływać z dnia na dzień, w przypadku innych urzędników niezbędne jest przeprowadzenie konkursu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.