Nowe szefostwo MF nie chce ujawnić zarobków dyrektorów
Wbrew bogatemu orzecznictwu sądów administracyjnych nowe kierownictwo resortu finansów uważa, że nie jest jednoznaczne, czy dane o wysokości miesięcznego wynagrodzenia dyrektorów biur i dyrektorów departamentów zatrudnionych w ministerstwie stanowią informację publiczną – wynika z odpowiedzi udzielonej DGP.
Przypomnijmy, sprawa, o której pisaliśmy na łamach DGP na początku stycznia br., zaczęła się od wniosku o udzielenie informacji publicznej, jaki do Ministerstwa Finansów złożyło Stowarzyszenie Absolwentów i Aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury „Votum”. Zażądano w nim podania danych o wysokości miesięcznego wynagrodzenia brutto każdego z dyrektorów biur i dyrektorów departamentów zatrudnionych w Ministerstwie Finansów w latach 2020–2022. Resort jednak odmówił, gdyż stwierdził, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. Powoływał się przy tym m.in. na konieczność ochrony prywatności osób, których dane dotyczyły. Stowarzyszenie decyzję tę zaskarżyło, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał mu rację (wyrok z 9 sierpnia 2023r., sygn. akt II SA/Wa 425/23). 6 grudnia ub.r. MF zaskarżył jednak to orzeczenie, zarzucając m.in., że WSA błędnie przyjął, że zatrudnieni w nim dyrektorzy departamentów i biur są osobami pełniącymi funkcję publiczną.
Tymczasem eksperci są zgodni co do tego, że informacje dotyczące wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwowych jednostkach organizacyjnych takich jak ministerstwa, ale także np. w urzędach gmin czy starostwach powiatowych, stanowią informację publiczną i jako takie powinny być udostępniane. Tak uważa m.in. dr hab. Marlena Sakowska-Baryła, prof. UŁ, radczyni prawna, partnerka w Sakowska-Baryła, Czaplińska Kancelaria Radców Prawnych sp.p.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.