Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Cudzoziemiec może czekać

20 marca 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

P rzedłużające się postępowania pobytowe są jedną z największych bolączek cudzoziemców. W niektórych województwach średni czas postępowania zakończonego w 2024 r. wynosił 16 miesięcy. Tymczasem udzielenie zezwolenia na pobyt oznacza dla obcokrajowca ugruntowanie jego statusu, a w praktyce wiąże się przede wszystkim z wydaniem karty pobytu, która umożliwia przekraczanie granic. Przewlekłości procedur towarzyszy niepewność, bo najczęściej cudzoziemiec nie jest w stanie uzyskać jakiejkolwiek informacji o statusie sprawy i planowanej dacie jej rozstrzygnięcia.

Długi czas oczekiwania na otrzymanie stempla w paszporcie w przypadku nadania wniosku pocztą to dla pracodawcy ryzyko, że praca cudzoziemca będzie uznana za nielegalną, a brak zezwolenia często utrudnia cudzoziemcowi zmianę warunków pracy.

Tymczasem zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepisy specustawy ukraińskiej, które przewidują zawieszenie terminów w sprawach dotyczących udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, nie stoją w sprzeczności z prawem UE. Rozstrzygnął tym samym, że nie ma możliwości stwierdzenia przez sąd bezczynności lub przewlekłości wojewody w sprawach cudzoziemskich. Wyłączenie prawnych środków zwalczania bezczynności i przewlekłości urzędów rodzi w cudzoziemcach przeświadczenie, że jedynym sposobem na przyspieszenie procesu jest poszukiwanie nieformalnych kontaktów z urzędnikami, którzy mogą odpowiadać za załatwienie ich sprawy, to zaś stwarza pole do nadużyć.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.