Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziemu nie przysługuje dodatek za nadgodziny

18 czerwca 2009

Sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w wymiarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 par. 1 k.p.

Powyższa uchwała Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r. (II PZP 2/09) zapadła w odpowiedzi na zagadnienie prawne przedstawione przez sąd okręgowy, które wyłoniło się przy rozpoznawaniu apelacji od wyroku zasądzającego na rzecz sędziego Tomasza C. wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd okręgowy w uzasadnieniu pytania prawnego wyraził pogląd, że ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie reguluje w sposób kompleksowy zasad wynagradzania sędziów, a w związku z tym do sędziego, jako do pracownika, ma zastosowanie art. 1511 k.p., który reguluje dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Ponadto sąd ten uznał, że brakuje uzasadnienia dla odmowy tej grupie zawodowej prawa do zwiększonego wynagrodzenia za pracę w sytuacji nakładania na sędziów obowiązków, których prawidłowe wykonanie nie jest możliwe w normach czasu pracy określonych w art. 129 k.p. Taka wykładnia wynika zdaniem sądu z art. 66 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi, że maksymalne normy czasu pracy określa ustawa. Skoro w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych brakuje takiej regulacji, niewątpliwie nie do zaakceptowania jest pogląd, by pracodawca sędziego miał w ramach unormowania wynikającego z art. 83 tej ustawy prawo do nieskrępowanej i nieobwarowanej żadnymi konsekwencjami dowolności w nakładaniu na sędziego obowiązków pracowniczych.

Rozpatrując przedstawione przez sąd okręgowy zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy stwierdził, że zgodnie z art. 5 k.p. pierwszeństwo zastosowania przed kodeksem pracy ma pragmatyka służbowa. Pragmatyka sędziowska w zakresie wynagrodzenia zawiera samodzielne rozwiązanie. Wymienione w art. 91 pragmatyki składniki (wynagrodzenie zasadnicze i stawki tego wynagrodzenia, dodatek stażowy, dodatek funkcyjny) stanowią katalog zamknięty. Zagadnienie prawne sformułowane przez sąd okręgowy dotyczy rodzaju czasu pracy i z tym wiąże dalsze konsekwencje prawne. Kodeks pracy pozwala na wprowadzenie systemu zadaniowego czasu pracy, ale uzgodnienie rozmiaru prac zależy od stron stosunku pracy i musi odnosić się do wymiaru czasu pracy określonego w art. 129 k.p. Tymczasem powoływany art. 83 ustawy stanowi tylko, że czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań. Przepis nie odsyła do żadnych norm czasu pracy ani jego wymiaru, wzorem art. 140 k.p. Jest to różnica zasadnicza, która nie pozwala przyjąć, że czas pracy określony w powyższym przepisie jest rodzajem zadaniowego czasu pracy z kodeksu pracy. Czas pracy sędziego jest bowiem szczególny w tym sensie, że musi on wykonywać każde zadanie, wynikające z przydzielonych mu obowiązków. Należy zatem uznać, że ustawa w pełni normuje czas pracy sędziego i nie pozwala na posiłkowe stosowanie kodeksu pracy w tym zakresie. W sprawie jako pierwszoplanowe powstaje zatem zagadnienie wynagrodzenia sędziego, a nie systemu czasu pracy sędziego. Przy założeniu, że sprawa wynagrodzenia jest uregulowana w pełni w ustawie, bez znaczenia pozostają rozważania o systemie czasu pracy, w którym pracuje sędzia. Żeby odpowiedzieć na to pytanie, należy uwzględniać przyjęty przez prawodawcę model stosunków zatrudnienia w służbie publicznej. Model ten wskazywać będzie, jaka jest aksjologia poszczególnych rozwiązań prawnych dotyczących sędziów. Analiza poświęcona statusowi sędziego wymaga więc poza wykładnią językową zastosowania dodatkowo wykładni historycznej i systemowej. Ta bowiem wykładnia wskaże na aksjologię prawa i pozwoli ocenić, czy kwestia składników wynagrodzenia sędziów została unormowana całościowo.

Na podstawie tej analizy Sąd Najwyższy wyprowadził regułę, że pracownicy państwowi, którzy bezpośrednio lub pośrednio uczestniczą w sprawowaniu władzy publicznej, mają obowiązek, jeżeli wymagają tego potrzeby wykonania zadań państwowych świadczenia pracy poza normalnymi godzinami pracy, w wyjątkowych wypadkach także w porze nocnej, w niedziele i święta, bez prawa do otrzymania z tego tytułu kompensaty w postaci dodatkowego wynagrodzenia lub w postaci czasu wolnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Szczególne obowiązki, niedogodności i ograniczenia, które wiążą się z pełnieniem służby państwowej, są bowiem kompensowane szczególnymi uprawnieniami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.