Za opiekę pielęgnacyjną w szpitalu trzeba zapłacić
Opłata, jaką musi ponieść osoba sprawująca dodatkową opiekę nad pacjentem w szpitalu, musi odpowiadać rzeczywistym kosztom, które poniósł ZOZ w związku z jej obecnością.
W niektórych sytuacjach pacjent przebywający w szpitalu chce, aby przebywała z nim osoba bliska. Taką możliwość daje ustawa z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2009 r. nr 52, poz. 417 z późn. zm.). Przyznaje ona bowiem pacjentom prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Nie może ona jednak polegać na udzielaniu świadczeń zdrowotnych (art. 34), ale np. na sprawowaniu opieki nad pacjentką w ciąży.
Kierownik ZOZ nie może odmówić pacjentowi prawa do dodatkowej opieki. Wyjątkiem jest zagrożenie epidemiczne lub bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów (art. 5). Są to pojęcia, które mają bardzo szeroki zakres i przy braku dobrej woli kierownictwa ZOZ mogą być nadużywane.
Wspomniana ustawa stanowi też, że pacjent ponosi koszty związane z prawem do dodatkowej opieki. Opłata ta może być jednak pobierana tylko wtedy, gdy skorzystanie z tego prawa powoduje koszty dla ZOZ. Może ona rekompensować tylko rzeczywisty koszt, jaki poniósł zakład w związku z obecnością osoby sprawującej dodatkową opiekę nad pacjentem (np. zakwaterowanie i wyżywienie).
Wysokość opłat ustala kierownik ZOZ. Informacja o nich oraz o sposobie ich ustalenia jest jawna. Powinna być ona udostępniana w lokalu ZOZ (art. 35 ust. 3). Najlepszym rozwiązaniem jest uregulowanie tej kwestii w regulaminie.
Możliwość korzystania z dodatkowej opieki jest szczególnie ważna w przypadku dzieci, dla których stała obecność rodzica ma dodatkowy walor terapeutyczny. Wspomniana ustawa nie przewiduje jed- nak możliwości refundowania opłat czy ich pokrywania przez budżet państwa lub NFZ. W niektórych sytuacjach, zwłaszcza w przypadku dzieci, takie rozwiązanie byłoby wskazane. Obecnie kierownik ZOZ może wprawdzie odstąpić od pobierania opłaty, ale w związku z tym mógłby spotkać się z zarzutem niegospodarności. Możliwość zwolnienia z opłat przewidywało np. rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o zakładach leczniczych (Dz.U. nr 38, poz. 382 z późn. zm.). Stanowiło ono, że jeżeli lekarz szpitalny uzna potrzebę przyjęcia z chorym oseskiem zdrowej matki lub na odwrót, zalicza się opłatę dzienną tylko za jedną osobę. Być może warto wrócić do sprawdzonych rozwiązań.
Tomasz Rek
Kancelaria Libertax
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu