Nie każda organizacja społeczna może występować w sądzie w dowolnej sprawie
Nie w każdym przypadku istnienie indywidualnego interesu członka organizacji społecznej, pozbawi ją statusu uczestnika postępowania sądowego. W każdej sytuacji sąd musi ocenić proporcje między interesem indywidualny a ogólnym.
Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny wydał precedensowe postanowienie dotyczące możliwości udziału organizacji społecznych w postępowaniach sądowoadministracyjnych. Siedmioosobowy poszerzony skład NSA uwzględnił zażalenie skarżącej organizacji i sprawą ponownie zajmie się sąd I instancji. NSA uznał, że istnienie indywidualnego interesu członka w danej sprawie nie wyklucza automatycznie uczestnictwa organizacji w postępowaniu sądowym. Jak wyjaśnił sędzia sprawozdawca Janusz Drachal ,w każdej takiej sytuacji trzeba indywidualnie badać proporcje między interesem prywatnym a interesem ogólnym. Inaczej mówiąc, trzeba sprawdzić, czy organizacja będzie bardziej bronić indywidualnego interesu jej członka, czy interesu ogólnego, publicznego.
Spór w sprawie dotyczył tego, kiedy organizacja społeczna może przyłączyć się do postępowania innego skarżącego. Zgodnie z ustawą o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczy to przypadków, gdy sprawa dotyczy zakresu jej statutowej działalności (art. 33 ust. 2 ustawy o p.p.s.a.). Kodeks postępowania administracyjnego dopuszcza uczestnictwo organizacji społecznej, gdy jest to uzasadnione jej celami statutowymi i gdy przemawia za tym interes społeczny (art. 31 par. 1). Jeden ze składów NSA zapytał, co powinien brać pod uwagę sąd administracyjny, rozpoznając wniosek o dopuszczenie do sprawy organizacji społecznej, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym. Czy wystarczy, że sprawa dotyczy zakresu jej statutowej działalności, czy powinien też stosować k.p.a. i sprawdzić istnienie interesu społecznego. NSA uznał jednak, że stosowniej będzie rozstrzygnąć sprawę w poszerzonym składzie i nie podjął uchwały. Jego zdaniem k.p.a. nie ma zastosowania i gdyby takie stanowisko znalazło się w uchwale, oznaczałoby to proste, automatyczne dopuszczenie do udziału organizacji społecznej w każdej sprawie. A w ocenie NSA niestosowanie k.p.a. nie oznacza, że każda organizacja może brać udział w dowolnej sprawie sądowej. Musi ona w postępowaniu sądowym reprezentować, realizować cel publiczny.
Sprawa, w której zapadło postanowienie, dotyczyła firmy farmaceutycznej. Jedna ze spółek zaskarżyła decyzję nadzoru sanitarnego, którą nakazano jej zaprzestania wprowadzania do obrotu handlowego tabletek na uspokojenie jako suplementu diety. Do sprawy sądowej chciało przystąpić też stowarzyszenie zajmujące się działalnością na rzecz odpowiedniego rozwoju rynku leków roślinnych.
Organ administracji wskazał, że sprawa nie dotyczy zakresu statutowej działalności stowarzyszenia. Prezes stowarzyszenia prowadzi działalność konkurencyjną wobec spółki.
Sąd I instancji odmówił stowarzyszeniu udziału w sprawie. W jego ocenie, aby dopuścić organizację społeczną do postępowania przed sądem administracyjnym, muszą być spełnione przesłanki z k.p.a. i procedury sądowoadministracyjnej. NSA nie zgodził się z tym stanowiskiem i uchylił zaskarżone postanowienie.
Postanowienie jest prawomocne.
Sygn. akt II GZ 55/09
Aleksandra Tarka
aleksandra.tarka@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu