Nie ma terminu na uchylenie
STAN FAKTYCZNY W 2007 r. - wydano wobec radnego wyrok warunkowo umarzający postępowanie dotyczące prowadzenia pojazdu mechanicznego w ruchu drogowym, wodnym lub powietrznym, w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Wyrok ten uprawomocnił się 4 września 2007 r. W dniu 29 października 2009 r. na sesji rady powiatu podjęto uchwałę o uchyleniu mandatu radnemu.
Radny uznał, że uchwała ta została wydana z naruszeniem prawa i wniósł do sądu odwołanie. Zdaniem wnioskodawcy rada powiatu nie mogła zadecydować o pozbawieniu go mandatu, gdyż od orzeczenia wobec niego wyroku minęły ponad trzy miesiące, o których mowa w art. 190 ust. 2 ustawy - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz.U. z 2003 r. nr 159, poz. 1547 z późn. zm.). Przepis ten bowiem stanowi, że wygaśnięcie mandatu radnego stwierdza rada w drodze uchwały, najpóźniej w trzy miesiące od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia mandatu. Zdaniem radnego upływ tych trzech miesięcy należy liczyć od dnia uprawomocnienia się wyroku, tj. od 4 września 2007 r. Sąd I instancji uznał argumenty wnioskodawcy i uchylił zaskarżoną uchwałę. Rada powiatu nie zgodziła się z tym orzeczeniem i odwołała się do sądu apelacyjnego. Argumentowała, że termin do podjęcia uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego powinien być liczony od chwili, gdy dowiedziała się o przesłance do jej wydania, a nie od momentu jej zaistnienia. Sąd wyższej instancji przyznał rację radzie powiatu. Zdaniem sędziów wygaśnięcie mandatu radnego następuje już w momencie uprawomocnienia się wyroku sądu za przestępstwo umyślne. Następuje to z mocy prawa. Tak więc uchwała rady jedynie stwierdza ten stan rzeczy. Sąd apelacyjny uznał, że tą zasadę należy także stosować w przypadku wydania wobec radnego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie. Co więcej sędziowie podkreślili, że rada sama nie ma możliwości stwierdzić, czy zaistniała przesłanka uzasadniająca podjęcie uchwały o uchyleniu mandatu radnego. Tak więc trzymiesięczny termin, o którym mowa w Ordynacji wyborczej, nie ma charakteru zawitego. Oznacza to, że nawet jeżeli rada podjęła uchwałę w sprawie uchylenia mandatu radnego z naruszeniem tego terminu, to jest ona ważna i wywołuje skutki prawne.
Sygn. akt I ACz 155/10
MAŁGORZATA KRYSZKIEWICZ
malgorzata.kryszkiewicz @infor.pl
@RY1@i02/2010/182/i02.2010.182.183.015c.001.jpg@RY2@
Marek Chmaj, profesor Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie
Radni, posłowie czy senatorzy to osoby zaufania publicznego. Wymagania im stawiane są więc większe niż przeciętnym obywatelom. Dlatego też dobrze się stało, że sąd wydał orzeczenie, w którym jasno stwierdza, że do wygaśnięcia mandatu radnego, który dopuścił się jazdy po alkoholu, nie potrzeba podjęcia stosownej uchwały przez radę powiatu. Gdyby sąd uznał, że rada ma na to jedynie trzy miesiące od chwili wydania wyroku w stosunku do radnego, to w praktyce oznaczałoby, że nie ma właściwie szans na odebranie mandatu takiej osobie. Rada nie ma obowiązku monitorować wszystkich orzeczeń sądowych wydawanych w stosunku do jej członków. Nie ma też takiej możliwości. Sąd wydający wyrok także nie musi wiedzieć, że osoba, która przed nim staje, pełni funkcję radnego. Gdyby jednak o tym się dowiedział, powinien oczywiście zawiadomić o tym fakcie radę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu