Zaświadczenia uczelni wyższej nie można podważać w postępowaniu
Przepis art. 187 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami ma charakter przepisu materialnoprawnego, który nadaje zaświadczeniu uczelni walor niekwestionowanego dowodu na okoliczności w nim stwierdzone.
Skarżący wniósł do ministra infrastruktury wniosek o nadanie licencji zawodowej w zakresie zarządzania nieruchomościami, stosownie do art. 187 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651). Do wniosku dołączył zaświadczenie Uniwersytetu Ekonomicznego, podpisane przez rektora, z którego wynikało, że ukończył studia wyższe o specjalności: gospodarowanie nieruchomościami/ekonomika nieruchomości i inwestycji. Według zaświadczenia program studiów uwzględniał minimalne wymogi programowe dla studiów podyplomowych w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami w zakresie zarządzania nieruchomościami określone w komunikatach ministra budownictwa z 20 czerwca 2007 r. (Dz.Urz. Min. Bud. nr 3, poz. 15 oraz poz. 17). Minister infrastruktury odmówił skarżącemu nadania licencji zawodowej. Zdaniem organu (podzielającego ustalenia Zespołu Państwowej Komisji Kwalifikacyjnej) przedłożone przez skarżącego zaświadczenie nie pozwala na sprawdzenie zgodności z rzeczywistością tego dokumentu w kwestii spełnienia przez skarżącego minimum programowego dla studiów podyplomowych w zakresie zarządzania nieruchomościami. Nie zawiera ono bowiem szczegółowego programu studiów.
W związku ze skargą zainteresowanego WSA uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że sporne zaświadczenie nie ma waloru przesądzającego jako dowodu na okoliczność spełnienia przez skarżącego wymogu ukończenia studiów wyższych, których program uwzględnia co najmniej minimalne wymagania programowe dla studiów podyplomowych w zakresie zarządzania nieruchomościami. Zaświadczenie, jak każdy dowód, podlega ocenie Państwowej Komisji Kwalifikacyjnej, zwłaszcza gdy do zadań tej komisji należy stwierdzenie spełnienia wymogów dla ubiegania się o licencję w zakresie zarządzania nieruchomościami. Wnioskodawca złożył od powyższego wyroku skargę kasacyjną.
NSA uznał, że zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W ocenie sądu istotne znaczenie w sprawie miało rozstrzygnięcie, jaki charakter ma przepis art. 187 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami. NSA zgodził się ze skarżącym, że zaświadczenie takie ma walor dokumentu urzędowego w świetle art. 76 par. 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Z tego powodu dokument urzędowy korzysta z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń. NSA stwierdził, iż przepis art. 187 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami ma charakter przepisu materialnoprawnego, który nadaje zaświadczeniu uczelni, wydanemu w powyższym trybie, walor niekwestionowanego dowodu na okoliczności w nim stwierdzone. Walor dowodowy tego dokumentu nie może więc być podważony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nadania na jego podstawie licencji zawodowej. Co najwyżej, można tutaj rozważać ewentualność podważenia waloru dowodowego tego dokumentu w postępowaniu karnym, stosownie do art. 271 k.k.
Szczepan Borowski
asystent sędziego NSA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu