Wszystkie informacje o podsłuchach są tajne
Nawet liczba podsłuchów zakładanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne jest utajniona zgodnie z prawem - stwierdził wojewódzki sąd administracyjny, oddalając skargę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (HFPCz).
Prawnicy HFPCz chcieli, aby kierownictwo CBA przekazało im liczbowe informacje o podsłuchach. Według nich te informacje oraz wiadomość, jak wiele z wniosków było odrzucanych przez sądy, należą się obywatelom i mają charakter informacji publicznej. A zatem powinny być ujawnione przez tę służbę. - Pozwalałoby to na społeczną kontrolę działań CBA, co leży w interesie publicznym - mówił dr Adam Bodnar z HFPCz.
Kierownictwo CBA jeszcze w 2009 roku odmówiło podania tych informacji. Prawnicy najmłodszej polskiej służby specjalnej tak argumentowali swoją decyzję: "Informacje, o udostępnienie których zwraca się wnioskodawca, stanowią tajemnicę państwową". Dodali, że informacje te figurują w dorocznym sprawozdaniu szefa CBA dla sejmowej komisji ds. służb specjalnych, w której zasiadają przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych. Identycznie postępują przedstawiciele pozostałych ośmiu służb, które mogą stosować techniki inwigilacji.
Przedstawiciele fundacji zaskarżyli decyzję CBA. Wczoraj usłyszeli decyzję sądu: - Informacje statystyczne o liczbie podsłuchów stosowanych przez CBA nie są informacją publiczną, nie można ich ujawniać. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Według nieoficjalnych informacji "DGP" liczba podsłuchów stosowanych przez wszystkie służby od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie - od 12 do 14 tysięcy rocznie. W 2008 roku sama policja włączała PT prawie 7 tysięcy razy - a pozostałe osiem służb niemal drugie tyle. Antykorupcyjne CBA nie wyróżnia się na tle liczby stosowanych podsłuchów. Ale ma największy ze wszystkich odsetek wniosków odrzuconych przez sądy. Oznacza to, że według sędziów agenci tej służby zbyt ochoczo, bez realnych podstaw żądali podsłuchów. Wkrótce jednak Sejm ma przyjąć nową ustawę opracowaną pod nadzorem ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego. W myśl nowych przepisów liczba podsłuchów stosowanych przez służby będzie jawna.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu