Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Wyższe opłaty za dokumenty

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kierowcy więcej zapłacą za wydanie praw jazdy i dowodów rejestracyjnych. Przedsiębiorcy prowadzący firmy przewozowe na dłużej będą mogli czasowo wycofać pojazdy z ruchu. To tylko niektóre ze zmian w przepisach, które dotyczą kierowców.

Z uwagi na fakt, że od 2002 roku kierowcy za wydanie dokumentów uprawniających do jazdy pojazdami płacili ciągle tyle samo, to w tym roku konieczne okazały się podwyżki. W 2010 roku zostały podwyższone opłaty za wydanie dokumentów uprawniających do poruszania się pojazdami. Od 16 lutego 2010 r. kierowcy muszą zapłacić 84 zł za wydanie prawa jazdy. Podwyżka o 14 zł to efekt rozporządzenia ministra infrastruktury z 25 stycznia 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości opłat i stawek wynagrodzenia za sprawdzenie kwalifikacji oraz za wydanie dokumentów w tych sprawach (Dz.U. nr 14, poz. 76). Rozporządzenie to podniosło także opłatę za wydanie zagranicznego prawa jazdy. W tym przypadku podwyżka wyniosła 5 zł i po nowelizacji dokument ten kosztuje 30 zł. Więcej muszą także zapłacić egzaminatorzy i instruktorzy nauki jazdy za wydanie legitymacji - 40 zł. Po zmianach za pozwolenie czasowe trzeba zapłacić 24 zł.

Zmiana przepisów wpłynęła także na podwyżkę opłat za wydanie innych dokumentów. Również od 16 lutego kierowcy więcej muszą zapłacić za wydanie dowodu rejestracyjnego. Wynika to z rozporządzenia ministra infrastruktury z 25 stycznia 2010 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i tablic (tablicy) rejestracyjnych pojazdów (Dz.U. nr 14, poz. 75). Za wydanie dowodu rejestracyjnego trzeba zapłacić 54 zł, wcześniej było to 48 zł. Nowela rozporządzenia nie ominęła innych opłat. Za komplet nalepek legalizacyjnych, które są naklejane na tablice rejestracyjne, płacimy 12,50 zł. Opłata za nalepkę kontrolną (naklejana na przednią szybę w prawym dolnym rogu) wynosi 18,50 zł, czyli o 2,50 zł więcej niż przed zmianami.

Za wydanie pozwolenia czasowego pojazdu trzeba zapłacić 13,50 zł - jeżeli czasowa rejestracja jest dokonywana na wniosek urzędu. W sytuacji gdy czasowa rejestracja jest na wniosek właściciela pojazdu, to opłata wynosi 18,50 zł. Za wydanie w takim przypadku kompletu znaków legalizacyjnych trzeba zapłacić 12,50 zł.

Pojawiły się także pewne ułatwienia dla osób, które sprowadzają pojazdy z innych państw Unii Europejskiej. Tak się składa, że 16 lutego weszło w życie rozporządzenie ministra infrastruktury z 28 grudnia 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. z 2010 r. nr 14, poz. 72). Zgodnie z nowelą do wniosku o rejestrację pojazdu nie trzeba już załączać tłumaczenia całego dowodu rejestracyjnego. Tak jest w przypadku, gdy dokument został wydany przez urzędy państw członkowskich, Konfederacji Szwajcarskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym. Zmiana dotyczy nie całego dokumentu, ale tylko niektórych jego części. Nie trzeba dokonywać tłumaczenia tej części dokumentu, która zawiera oznaczenia kodów, które są jednakowe w całej Unii Europejskiej. Dlatego pól oznaczonych od A do S.2 nie musi tłumaczyć tłumacz przysięgły. W dalszym ciągu konieczne jest jednak tłumaczenie pozostałych czyści dowodu rejestracyjnego - pieczątek czy adnotacji urzędów innych państw Unii.

Zniesienie wymogu tłumaczenia całego dowodu rejestracyjnego jest związane z tym, że w Unii Europejskiej wzory dowodów rejestracyjnych są ujednolicone. W odpowiednich polach mają te same dane i ustawodawca uznał, że urzędnicy dokonujący rejestracji bez problemów poradzą sobie z odczytaniem odpowiednich informacji. W dokumentach wydanych w UE w tym samym miejscu są wszystkie dane niezbędne do ponownej rejestracji auta, tj. model pojazdu, numer VIN czy dopuszczalna masa całkowita.

Zmiana nie obejmuje starszych dokumentów, które są wydane według innych wzorów. Dlatego w przypadku sprowadzenia starszego pojazdu może istnieć konieczność przetłumaczenia wszystkich informacji z dowodu.

Firmy zajmujące się transportem czy przewozem osób mogą na dłużej wycofać swoje ciężarówki lub autobusy z ruchu. Takie pojazdy można czasowo wycofać z ruchu na okres od dwóch do 24 miesięcy. Zmiany te wprowadziła ustawa z 12 lutego 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 43, poz. 246), która zaczęła obowiązywać 4 kwietnia. Zmiana tych przepisów objęła także przepisy ruchu drogowego w zakresie możliwości czasowego wycofania pojazdu z ruchu.

Zgodnie z nowymi regulacjami istnieje możliwość przedłużenia okresu wycofania pojazdu z ruchu. Jednak łącznie czas, na jaki pojazd zostanie wycofany, nie może przekroczyć 48 miesięcy.

Przepisy te nie dotyczą pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony - nawet tych wykorzystywanych w usługach przewozowych. Zgodnie z prawem czasowe wycofanie z ruchu dotyczy samochodów ciężarowych, ciągników samochodowych, autobusów, pojazdów specjalnych oraz przyczep.

Przed zmianą prawa przedsiębiorcy mogli czasowo wycofać pojazdy z ruchu, ale na okres od dwóch do sześciu miesięcy. Istniała też możliwość przedłużenia tego okresu, ale w ciągu roku nie mógł on przekroczyć dziewięciu miesięcy.

Wydłużenie okresu, na jaki można wycofać pojazd z ruchu, pozwala obniżyć koszty działalności. Może mieć to miejsce, np. gdy firma ma mniej zamówień lub transportem zajmuje się sezonowo. Przedsiębiorcy mogą złożyć w zakładzie ubezpieczeń wniosek o obniżenie składki ubezpieczenia od pojazdu, którym nie będzie wykonywany przewóz.

Parlament uchwalił już zmiany, które pozwolą każdemu kupującemu sprawdzić przez internet, czy nabywany na rynku wtórnym pojazd nie jest kradziony. Weryfikacja ta odbędzie się za pomocą porównania danych z dokumentu. Zmianę taką przewiduje nowelizacja ustawy z 12 lutego 2010 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 40, poz. 230), która zacznie obowiązywać 17 czerwca. Nowela ta zmienia także przepisy ruchu drogowego.

Zgodnie ze zmianami weryfikacja prawdziwości danych będzie się odbywać na platformie ePUAP. Kierowcy sprawdzą takie dane, jak: marka pojazdu, seria i numer dowodu rejestracyjnego.

Pierwszego lipca zacznie obowiązywać nowelizacja z 12 lutego 2010 r. kodeksu karnego (Dz.U. nr 40, poz. 227), która zakłada, że nietrzeźwy kierowca, który spowoduje wypadek, którego skutkiem będzie czyjaś śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, zostanie dożywotnio pozbawiony prawa jazdy. Zgodnie z tymi regulacjami będzie groziło od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności, w przypadku gdy kierujący pojazdem w stanie nietrzeźwym był wcześniej skazany za jazdę po pijanemu. Tak surowe kary mają być orzekane przez sądy obligatoryjnie, a nie fakultatywnie.

W Sejmie trwają prace nad zmianami, które rozszerzą stosowanie przepisów ruchu drogowego na osiedlowe uliczki i parkingi.

- kosztuje wydanie prawa jazdy

- kosztuje wydanie dowodu rejestracyjnego

- zapłaci przedsiębiorca za decyzję o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu na okres dwóch miesięcy

- wyniesie opłata za każdy następny miesiąc, w którym przedsiębiorca wycofa pojazd z ruchu

@RY1@i02/2010/072/i02.2010.072.183.0010.001.jpg@RY2@

Wzór

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.