Przewoźnicy na dłużej zawieszą działalność
Firmy transportowe zawieszą swoją działalność nawet na 12 miesięcy. Wydłuży się okres, na jaki będą mogły czasowo wycofać pojazd z ruchu.
Zmiany ważne dla przedsiębiorców działających w branży transportowej wprowadza nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, która wejdzie w życie w kwietniu. Przewiduje ona, że w ciągu 14 dni od dnia, w którym rozpoczął się okres zawieszenia, przedsiębiorca będzie musiał zawiadomić o tym organ, który udzielił mu licencji (np. starostę w przypadku krajowego przewozu rzeczy). Na czas zawieszenia działalności przedsiębiorca zwraca mu wypisy z licencji. Gdy wykonywanie transportu drogowego zostanie zawieszone na ponad trzy miesiące - organ, który udzielił licencji (w ciągu 14 dni od otrzymania zawiadomienia), zwróci przedsiębiorcy część opłaty za wydanie licencji i wypisów z licencji. Wysokość zwracanych kosztów musi być proporcjonalna m.in. do okresu zawieszenia takiej działalności.
Nowelizacja zmieniła także przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzając dodatkowe ułatwienia dla firm transportowych. Obowiązujące dotychczas przepisy zezwalają na czasowe wycofanie pojazdu z ruchu na okres od dwóch do sześciu miesięcy. Można też przedłużyć ten okres, ale w ciągu roku nie może przekroczyć dziewięciu miesięcy. Dzięki nowym regulacjom przedsiębiorcy będą mogli wycofać ciężarówki lub autobusy z ruchu na okres od 2 do 24 miesięcy. Ponadto będą mogli przedłużyć ten okres. Łącznie okres ten nie może jednak przekroczyć 48 miesięcy. Zmiana ta obejmie tylko niektóre pojazdy: samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe, autobusy, pojazdy specjalne oraz przyczepy, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony. Z takiego dłuższego zawieszenia nie mogą więc skorzystać np. osobowe czy furgonetki.
Nowelizacja sprawi też, że przedsiębiorcy, którzy wycofają pojazd z ruchu, będą mogli złożyć w zakładzie ubezpieczeń wniosek o obniżenie składki ubezpieczenia. Jeśli autobus lub ciężarówka nie jeździ po drogach - to nie ma ryzyka, że będzie on uczestniczył w wypadku. Dlatego zakład ubezpieczeniowy zostanie zobowiązany do proporcjonalnego obniżenia składki ubezpieczeniowej na okres czasowego wycofania pojazdu z ruchu.
Nowe przepisy wprowadzają także ułatwienia dla osób, które zamierzają pracować w charakterze zawodowego kierowcy. Będą mogły one odbyć przyspieszoną kwalifikację wstępną. Będzie miała ona o połowę mniej zajęć niż szkolenie w normalnym wymiarze. Odbędą ją kierowcy z kategorią C (samochody ciężarowe), którzy ukończyli 21 lat. W przypadku kierowców z kategorią D (autobusy) skrócona kwalifikacja wstępna obejmie osoby powyżej 23 roku życia. Młodsi kierowcy będą nadal musieli ukończyć pełną kwalifikację wstępną.
Dotychczas kierowcy, którzy otrzymali prawo jazdy kategorii C po 10 września 2009 r., i ci, którzy uzyskali uprawnienia kategorii D po 10 września 2008 r., musieli ukończyć kwalifikację wstępną. Bez spełnienia tego wymogu firmy przewozowe nie mogły ich zatrudnić. Problem w tym, że całe szkolenie tego typu to aż 280 godzin (260 godzin zajęć teoretycznych i 20 godzin zajęć praktycznych). Koszt kwalifikacji wynosi od 6 tys. zł do 8 tys. zł. W konsekwencji wiele osób rezygnuje z zawodu kierowcy. Firmy przewozowe mają z kolei problem z zatrudnianiem nowych osób. Wprowadzenie przyspieszonej kwalifikacji wstępnej ułatwi dostęp do zawodu kierowcy, a przedsiębiorcom umożliwi zatrudnianie nowych kierowców.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od daty ich publikacji w Dzienniku Ustaw.
Łukasz Kuligowski
lukasz.kuligowski@infor.pl
Ustawa z 12 lutego 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu