Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Przewoźnicy na dłużej zawieszą działalność

29 czerwca 2018

Firmy transportowe zawieszą swoją działalność nawet na 12 miesięcy. Wydłuży się okres, na jaki będą mogły czasowo wycofać pojazd z ruchu.

Zmiany ważne dla przedsiębiorców działających w branży transportowej wprowadza nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, która wejdzie w życie w kwietniu. Przewiduje ona, że w ciągu 14 dni od dnia, w którym rozpoczął się okres zawieszenia, przedsiębiorca będzie musiał zawiadomić o tym organ, który udzielił mu licencji (np. starostę w przypadku krajowego przewozu rzeczy). Na czas zawieszenia działalności przedsiębiorca zwraca mu wypisy z licencji. Gdy wykonywanie transportu drogowego zostanie zawieszone na ponad trzy miesiące - organ, który udzielił licencji (w ciągu 14 dni od otrzymania zawiadomienia), zwróci przedsiębiorcy część opłaty za wydanie licencji i wypisów z licencji. Wysokość zwracanych kosztów musi być proporcjonalna m.in. do okresu zawieszenia takiej działalności.

Nowelizacja zmieniła także przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzając dodatkowe ułatwienia dla firm transportowych. Obowiązujące dotychczas przepisy zezwalają na czasowe wycofanie pojazdu z ruchu na okres od dwóch do sześciu miesięcy. Można też przedłużyć ten okres, ale w ciągu roku nie może przekroczyć dziewięciu miesięcy. Dzięki nowym regulacjom przedsiębiorcy będą mogli wycofać ciężarówki lub autobusy z ruchu na okres od 2 do 24 miesięcy. Ponadto będą mogli przedłużyć ten okres. Łącznie okres ten nie może jednak przekroczyć 48 miesięcy. Zmiana ta obejmie tylko niektóre pojazdy: samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe, autobusy, pojazdy specjalne oraz przyczepy, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony. Z takiego dłuższego zawieszenia nie mogą więc skorzystać np. osobowe czy furgonetki.

Nowelizacja sprawi też, że przedsiębiorcy, którzy wycofają pojazd z ruchu, będą mogli złożyć w zakładzie ubezpieczeń wniosek o obniżenie składki ubezpieczenia. Jeśli autobus lub ciężarówka nie jeździ po drogach - to nie ma ryzyka, że będzie on uczestniczył w wypadku. Dlatego zakład ubezpieczeniowy zostanie zobowiązany do proporcjonalnego obniżenia składki ubezpieczeniowej na okres czasowego wycofania pojazdu z ruchu.

Nowe przepisy wprowadzają także ułatwienia dla osób, które zamierzają pracować w charakterze zawodowego kierowcy. Będą mogły one odbyć przyspieszoną kwalifikację wstępną. Będzie miała ona o połowę mniej zajęć niż szkolenie w normalnym wymiarze. Odbędą ją kierowcy z kategorią C (samochody ciężarowe), którzy ukończyli 21 lat. W przypadku kierowców z kategorią D (autobusy) skrócona kwalifikacja wstępna obejmie osoby powyżej 23 roku życia. Młodsi kierowcy będą nadal musieli ukończyć pełną kwalifikację wstępną.

Dotychczas kierowcy, którzy otrzymali prawo jazdy kategorii C po 10 września 2009 r., i ci, którzy uzyskali uprawnienia kategorii D po 10 września 2008 r., musieli ukończyć kwalifikację wstępną. Bez spełnienia tego wymogu firmy przewozowe nie mogły ich zatrudnić. Problem w tym, że całe szkolenie tego typu to aż 280 godzin (260 godzin zajęć teoretycznych i 20 godzin zajęć praktycznych). Koszt kwalifikacji wynosi od 6 tys. zł do 8 tys. zł. W konsekwencji wiele osób rezygnuje z zawodu kierowcy. Firmy przewozowe mają z kolei problem z zatrudnianiem nowych osób. Wprowadzenie przyspieszonej kwalifikacji wstępnej ułatwi dostęp do zawodu kierowcy, a przedsiębiorcom umożliwi zatrudnianie nowych kierowców.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od daty ich publikacji w Dzienniku Ustaw.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Ustawa z 12 lutego 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.