Trybunał uratował partyjne kasy, ale tylko na chwilę
Trybunał Konstytucyjny ocalił finanse partii politycznych. Przynajmniej na pewien czas. Uznał bowiem, że parlament ma prawo ograniczyć wysokość subwencji, ale nie może odbierać pieniędzy już wypłaconych z budżetu państwa. Teraz Sejm musi w trybie pilnym ustawę napisać na nowo.
Ustawę o ograniczeniu subwencji parlament przyjął w kwietniu 2009 roku. Walczyła o nią Platforma. Na początku zgłosiła radykalny pomysł, by z uwagi na kryzys finansowy na dwa lata całkowicie zawiesić finansowanie partii z budżetu. Na to jednak nie zgodził się żaden z klubów, także koalicyjne PSL. - Wy się chcecie finansować z kieszeni studentów i emerytów. Znamy te metody - protestował szef PiS Jarosław Kaczyński, nawiązując do wątpliwości wokół finansowania kampanii wyborczej Janusza Palikota.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.