Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Skargi do sądu nie może wnieść starosta orzekający w sprawie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Organy rozstrzygające władczo sprawę administracyjną nie są uprawnione do zaskarżania wydanych w tym postępowaniu decyzji

Starosta nakazał wspólnikom spółki cywilnej wykonanie określonych czynności w następstwie stwierdzonego naruszenia udzielonej im koncesji na eksploatowanie złoża piasków. W wyniku odwołania złożonego przez wspólników samorządowe kolegium odwoławcze uchyliło rozstrzygnięcie i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Skargę na takie orzeczenie do wojewódzkiego sądu administracyjnego wniósł starosta. W odpowiedzi na skargę samorządowe kolegium odwoławcze wniosło o jej odrzucenie z uwagi na brak legitymacji skargowej podmiotu wnoszącego skargę.

Zgodnie z art. 50 par. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) uprawniony do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. W ocenie sądu na wstępie należy podnieść, że zarówno orzecznictwo sądowe, jak i doktryna prezentują stanowisko, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa pozytywnego. Oznacza to, że jednostka samorządu może być stroną postępowania administracyjnego i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy k.p.a. przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej - organu orzekającego w rozumieniu art. 5 par. 2 pkt 6 k.p.a. Oczywiście należy mieć na uwadze, że na gruncie art. 8 ust. 2 ustawy z 5 czerwca 1998r. o samorządzie powiatowym (Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1592 z późn. zm.) starosta nie jest organem jednostki samorządu terytorialnego, jaką jest powiat. Zgodnie z nim organami powiatu są zarząd powiatu jako organ wykonawczy i rada powiatu - organ uchwałodawczy. Zdaniem sądu trzeba mieć jednak na uwadze odmienność regulacji przyjętej przez ustawodawcę w art. 5 par. 2 pkt 6 k.p.a. Jak wynika z treści tego przepisu, ilekroć w k.p.a. jest mowa o organach jednostek samorządu terytorialnego - rozumie się przez to m.in. starostę oraz kierowników służb, inspekcji i straży działających w jego imieniu. W takim przypadku, zdaniem sądu, gdy organ - jakim jest starosta - orzeka w określonej sprawie administracyjnej, podmiot ten będzie bronił interesu jednostki samorządu terytorialnego - powiatu - w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie.

Stosownie do art. 103 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2005 r. nr 228, poz. 1947 z póź. zm.) organami administracji geologicznej są m.in. starostowie. Dlatego też starosta został upoważniony do zrealizowania przysługującego mu władztwa administracyjnego, czemu w przedmiotowej sprawie dał wyraz, wydając decyzję. Zdaniem sądu włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie, znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych jednostek samorządu terytorialnego - jako osób prawnych, jak też ich organów - w rozumieniu art. 5 par. 2 pkt 6 k.p.a. W zakresie zatem, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. W konsekwencji zdaniem sądu starosta nie ma legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego. Przyjęcie przeciwnego stanowiska doprowadziłoby do sytuacji, w której stronami postępowania sądowego byłyby dwa organy administracji publicznej orzekające w jednej sprawie, a mianowicie skarżący - starosta, który wydał decyzję w I instancji - i samorządowe kolegium odwoławcze - organ II instancji, a spór między nimi sprowadzałby się do różnego stanowiska co do prawidłowości poszczególnych decyzji (por. uchwała Sądu Najwyższego z 22 października 1984 r., sygn. akt II AZP 5/84, OSNC 1985, z. 7, poz. 86).

@RY1@i02/2011/193/i02.2011.193.207.000800.801.jpg@RY2@

Zygmunt Wielogórski, starosta powiatu siedleckiego

Orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego jest trafne. Podkreślić należy, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tą jednostkę, jak i przez jej organ orzekający w określonej sprawie prawa w trybie postępowania administracyjnego czy też sądowo-administracyjnego. Dopuszczenie możliwości wniesienia skargi przez organ administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie w sprawie, przyznawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia. Z jednej strony uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygnięcia, z drugiej uprawnienia strony, która poprzez wniesienie skargi kwestionuje takie rozstrzygnięcie. Takiej konstrukcji prawnej nie przewiduje tymczasem ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. postanowienie NSA z 3 kwietnia 2002r., LEX nr 76118). W konsekwencji podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu nie jest organ orzekający w sprawie w I, jak też II instancji.

Oprac. Hanna Wesołowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.