Dowodem może być wszystko, co pozwoli wyjaśnić sprawę
Chociaż art. 288 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska określa dowody, jakimi może posłużyć się w postępowaniu o wymierzeniu opłat za korzystanie ze środowiska marszałek województwa, to jednak nie wyklucza to możliwości skorzystania przez organ z innych dowodów, które określają przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Marszałek województwa przeprowadził kontrolę w spółce lotniczej, w trakcie której stwierdzono, że nie wykonała ona obowiązku przedłożenia informacji o ilości i rodzajach zanieczyszczeń wprowadzanych do powietrza, nie określiła i nie wniosła należnej opłaty z tego tytułu. W wyniku kontroli wezwano spółkę do przedłożenia wykazów, na co odpowiedzią było pismo argumentujące nienaliczanie opłat. W związku z powyższym organ ustalił opłaty na podstawie danych uzyskanych w trakcie kontroli, przedstawionych przez spółkę oraz wziął pod uwagę opracowania wydane przez Ministerstwo Środowiska i Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. W skardze do sądu administracyjnego spółka zakwestionowała skorzystanie przez organ z powyższych materiałów. Podniosła, że z przepisów Prawa ochrony środowiska wynika, iż w przypadku nieprzedłożenia przez podmiot korzystający ze środowiska wykazu zawierającego informacje i dane o zakresie korzystania oraz wysokości opłat, organ wymierza opłatę na podstawie własnych ustaleń lub wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, natomiast własnych ustaleń organ może dokonać tylko na podstawie pomiarów dokonywanych przez siebie lub podmiot korzystający ze środowiska, względnie na podstawie innych danych technicznych i technologicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. W uzasadnieniu wyroku sąd I instancji wskazał, iż opłata za wprowadzanie zanieczyszczeń do powietrza została ustalona na podstawie danych przekazanych przez spółkę, a także opracowań posiadanych przez organ, zaś spółka na żadnym etapie postępowania nie uprawdopodobniła, iż przy zastosowaniu innych, precyzyjniejszych metod opłata byłaby niższa. Opracowania, na których oparł się organ, mogą stanowić podstawę ustalenia opłaty, jako materiał metodyczny, sporządzony na zlecenie wyspecjalizowanego organu, a jego dyskwalifikacja mogłaby mieć miejsce tylko wówczas, gdyby spółka w postępowaniu wykazała wadliwość opracowania lub niemożliwość skorzystania z niego z innych, merytorycznie podanych przyczyn. Od powyższego wyroku spółka wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
NSA uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się do zarzutów kasacyjnych podał, że zgodnie z art. 75 par. 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co pozwoli na wyjaśnienie sprawy, a nie jest sprzeczne z przepisami prawa. Prowadząc postępowanie w sprawie wymierzenia opłaty w sytuacji, gdy podmiot korzystający ze środowiska obowiązany do jej poniesienia, nie uczynił tego, marszałek województwa może korzystać z dowodów pozwalających na obliczenie opłaty, przede wszystkim wskazanych w art. 288 ust. 1 pkt 1 Prawa ochrony środowiska, w tym wyszczególnionych w ust. 2. Jeżeli jednak okażą się one niewystarczające do wyjaśnienia sprawy, to może sięgnąć także do środków dowodowych, które przewiduje art. 75 par. 1 k.p.a. Przy wymierzaniu przez organ opłat za korzystanie ze środowiska istnieje hierarchia dowodów, ale nie oznacza ona ograniczenia ich tylko do wymienionych w art. 288 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 2 Prawa ochrony środowiska.
Szczepan Borowski
asystent sędziego NSA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu