Ochrona zabytków ze szkodą dla konstytucyjnych praw
Wystąpienie RPO
Właściciele nieruchomości są pomijani w procedurze dokonywania wpisów w gminnej ewidencji zabytków - alarmuje rzecznik praw obywatelskich .
Zdaniem prof. Ireny Lipowicz procedura wpisu powinna odbywać się na gruncie postępowania administracyjnego. W takim przypadku mieszkańcy uzyskaliby uprawnienia strony przewidziane w kodeksie postępowania administracyjnego. Sam wpis byłby natomiast dokonywany w drodze decyzji administracyjnej. Dzięki temu można by się od niej odwołać albo złożyć skargę do sądu.
W opinii prof. Lipowicz gminna ewidencja zabytków wywiera spory wpływ na właścicieli obiektów. W doktrynie uznaje się ją jako jedną z nienazwanych form ochrony zabytków. Nieruchomości wpisane do ewidencji podlegają bowiem nadzorowi konserwatorskiemu, a także konieczności przeprowadzenia z nim uzgodnień na etapie postępowania o ustalenie warunków zabudowy czy udzielenie pozwolenia na budowę oraz rozbiórkę obiektu. To ogranicza swobodę w wykonywaniu prawa własności.
RPO twierdzi, że ustawodawca uprościł obejmowanie nieruchomości ochroną, ale zrobił to ze szkodą dla gwarantowanych konstytucyjnie praw właścicieli.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu