Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Przy zbiórce elektroniki i akumulatorów nie unikniemy biurokracji

6 listopada 2012

Przedsiębiorca zakładający działalność związaną z gromadzeniem, wstępnym przetwarzaniem, recyklingiem lub odzyskiem odpadów musi przejść drogę przez mękę - wpisać się do kilku rejestrów i uzyskać plik urzędowych decyzji

Choć te trudności zniechęcają, to chętnych do zakładania takich firm i tak przybywa. Zwiększa się bowiem popyt na oferowane przez nie usługi, bo rośnie świadomość przedsiębiorców co do ustawowych wymagań w zakresie recyklingu, którym muszą oni sprostać. Dzisiaj w skrócie o tym, z czym muszą liczyć się startujący w śmieciowy biznes. Zajmujemy się kwestią zbierania odpadów, ale tylko tych rodzajów - od których najłatwiej zaczynać. Przetwarzanie, odzysk i recykling wymagają bowiem jeszcze więcej formalności i znacznie większych nakładów przy starcie.

Elektrośmieci

Coraz większa grupa firm zajmuje się transportem i zbieraniem elektrośmieci. Robią to nie tylko zobowiązane do tego sklepy, ale też przedsiębiorcy odbierający odpady elektryczne i elektroniczne z zakładów pracy, a coraz częściej także z prywatnych mieszkań, i to nawet nieodpłatnie. Takie firmy przed podjęciem działalności muszą się zarejestrować w Rejestrze Przedsiębiorców i Organizacji Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego prowadzonym przez głównego inspektora ochrony środowiska i uzyskać odpowiednie decyzje zgodnie z ustawą z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach - (Dz.U. nr 185 z 2010 r., poz. 1243, z późn. zm.).

Z ustawy z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. z 2005 r. nr 180, poz. 1495 z późn. zm. - dalej: ustawa o sprzęcie) wynika, że obowiązkiem przedsiębiorcy zbierającego sprzęt jest selektywna jego zbiórka oraz nieodpłatne przyjmowanie tego, który pochodzi z gospodarstw domowych. Sporna była przez lata kwestia, czy nieodpłatne przyjmowanie zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych oznacza sytuację, kiedy użytkownik sam przynosi odpad, czy też kiedy przedsiębiorca przyjeżdża własnym transportem po odbiór selektywnie zgromadzonych odpadów. Ostatecznie wyjaśniono, że nie jest zabronione pobieranie opłaty wyłącznie za transport, jeżeli zbierający zużyty sprzęt przyjedzie po odbiór do użytkownika. Natomiast obecnie coraz częściej zbierający rezygnują i z tej opłaty, bo z zyskiem przekazują odpady recyklerom. Ważne jest też, że zebrany sprzęt musi być przekazany nie do dowolnego zakładu przetwarzania, a do takiego, który figuruje w rejestrze głównego inspektora ochrony środowiska.

Pisemnie albo online

Zatem osobom, które zaczynają zbierać elektrośmieci, nie pozostaje nic innego, jak zarejestrować się w GIOŚ. W tym celu muszą złożyć wniosek, a nim oprócz danych firmy podać:

wnumery i nazwy grup oraz numery i nazwy rodzajów sprzętu, z którego powstał zebrany zużyty sprzęt, określone w załączniku nr 1 do ustawy o sprzęcie,

winformację o decyzjach związanych z gospodarką odpadami, w tym numer decyzji oraz oznaczenie organu, który wydał decyzję.

Wniosek dla zbierających sprzęt dostępny jest na stronie internetowej GIOŚ: www.gios.gov.pl Przedsiębiorca przekazuje go:

wpisemnie, na adres: Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa

wlub jako dokument elektroniczny, opatrzony bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu w rozumieniu ustawy z 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. z 2001 r. nr 130, poz. 1450 z późn. zm.), na adres skrzynki podawczej Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

O rozpoczęciu swojej działalności zbierający zużyty sprzęt (z wyjątkiem punktów serwisowych oraz sprzedawców detalicznych i hurtowych) musi zawiadomić jeszcze wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, na terenie którego działa. Ma to zrobić w ciągu 30 dni od chwili, gdy wystartował z biznesem. Podaje przy tym firmę, oznaczenie siedziby i jej adres, a gdy jest indywidualnym przedsiębiorcą - swoje imię, nazwisko oraz adres. Dodatkowo w obu przypadkach podaje się adresy punktów zbierania zużytego sprzętu, z wyłączeniem punktów sprzedaży sprzętu oraz punktów serwisowych.

Z ustawy o sprzęcie wynika też obowiązek zachowania niezbędnych środków ostrożności, tak aby chronić pracowników. Nie bez znaczenia jest też środek transportu, jakim dysponuje przedsiębiorca, i sposób przewożenia urządzeń. Przewożenie zużytego sprzętu do zakładu przetwarzania ma być bowiem prowadzone w sposób umożliwiający ponowne użycie tych urządzeń lub ich części składowych. Bezpieczny ma być także odzysk i recykling substancji pochodzących z tego sprzętu nierzadko silnie zanieczyszczających środowisko (np. płynów chłodniczych z lodówek lub klimatyzatorów).

Ustawowym obowiązkiem jest również sporządzanie sprawozdań i przedkładanie ich głównemu inspektorowi ochrony środowiska do 31 lipca za pierwsze półrocze i do 15 marca za drugie półrocze każdego roku.

Decyzja od starosty

Co do zasady, prowadzący zbieranie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego musi także posiadać zezwolenie (decyzję) na zbieranie odpadów. Wydaje je zazwyczaj starosta właściwy ze względu na miejsce zbiórki. Jeżeli sam transportuje te odpady, to musi posiadać dodatkowo zezwolenie na transport odpadów wydane zazwyczaj przez starostę właściwego ze względu na miejsce siedziby lub zamieszkania transportującego odpady. Wynika to z ustawy o odpadach. Dla przedsięwzięć na terenach zamkniętych (np. wojskowych) zezwolenia te wydaje regionalny dyrektor ochrony środowiska.

Zgodnie z ustawą o odpadach wniosek o zezwolenie, który składa przedsiębiorca, powinien zawierać:

wwyszczególnienie rodzajów odpadów przewidywanych do zbierania lub transportu (zgodnie z rozporządzeniem z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów - Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1206). Gdy określenie rodzaju odpadów nie wystarcza do ustalenia zagrożeń przez starostę (ew. regionalnego dyrektora ochrony środowiska; dalej: RDOŚ), może on dodatkowo wezwać wnioskodawcę do podania podstawowego składu chemicznego i właściwości odpadów;

woznaczenie obszaru prowadzenia działalności dla transportu odpadów lub miejsca prowadzenia działalności w przypadku ich zbierania. Zbierający odpady wskazuje także miejsca i sposoby oraz rodzaje magazynowanych odpadów, a także opis, w jaki sposób są dalej zagospodarowywane;

wwskazanie sposobu i środków transportu odpadów;

wprzedstawienie możliwości technicznych i organizacyjnych pozwalających należycie wykonywać działalność;

wprzewidywany okres wykonywania działalności - przypominamy, że decyzje na transport i zbieranie odpadów są wydawane na nie dłużej niż 10 lat.

Otwarta pozostaje kwestia uzyskiwania pozwoleń budowlanych lub obowiązku zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania miejsc zbierania odpadów. Najlepiej zapytać o to w miejscowym wydziale architektury (starostwie). Gdyby okazało się, że zgłoszenie lub pozwolenie jest potrzebne, to trzeba uzyskać wcześniej decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgodnie z ustawą z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. nr 199, poz. 1227, z późn. zm.). Taką decyzję wydaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Zainteresowany śmieciowym biznesem powinien też zwrócić uwagę, gdzie ma znajdować się miejsce zbiórki i czy plan zagospodarowania przestrzennego umożliwia taką działalność (oraz czy w ogóle taki plan jest).

W zezwoleniu na zbieranie odpadów organ określa: rodzaje odpadów przewidywanych do zbierania, oznaczenie obszaru prowadzenia działalności, miejsce i sposób oraz rodzaj magazynowanych odpadów, a także opis sposobu dalszego zagospodarowania odpadów, sposób i środki transportu odpadów, dodatkowe warunki zbierania lub transportu, jeżeli wymaga tego specyfika odpadów zwłaszcza niebezpiecznych, lub ochrona życia, zdrowia ludzi bądź dbałość o środowisko. Starosta lub RDOŚ podaje także czas obowiązywania zezwolenia.

Od ustawowych wymogów są wyjątki. Zbieranie elektroodpadów w sklepach i punktach serwisowych (co jest obowiązkiem wynikającym z ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym) oraz ich transport do i ze sklepów i serwisów nie wymaga zezwolenia, ale za to wymaga zgłoszenia tej działalności do rejestru prowadzonego przez starostę właściwego ze względu na miejsce prowadzenia zbiórki, a w przypadku transportu odpadów - przez starostę właściwego ze względu na miejsce siedziby lub zamieszkania prowadzącego transport odpadów, co wynika z art. 33 ust. 5 ustawy o odpadach (patrz ramka).

Baterie bez wpisu

Odrębne przepisy recyklingowe dotyczą przedsiębiorców zbierających baterie i akumulatory, choć i oni zezwolenie uzyskują na podstawie wyżej opisanych zasad z ustawy o odpadach. W tym przypadku stosuje się ustawę z 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach (Dz.U. z 2009 r. nr 79, poz. 666 z poźn. zm. - dalej: u.b.a.). Zbierających trzeba odróżnić w tym wypadku od prowadzących miejsca odbioru, czyli np. od sklepów czy urzędów, w których bez urzędowego zezwolenia są wystawiane pojemniki na zużyte ogniwa.

Powyższa ustawa definiuje zbierającego jako:

wpodmiot prowadzący punkt zbierania odpadów, posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania odpadów w postaci zużytych baterii lub zużytych akumulatorów,

wgminną jednostkę organizacyjną prowadzącą działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych,

wprzedsiębiorcę wpisanego do rejestru działalności regulowanej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

Takie podmioty nie muszą wprawdzie widnieć w rejestrze baterii i akumulatorów prowadzonym przez GIOŚ (robią to wprowadzający i przetwarzający ogniwa), ale mają inne obowiązki wynikające z u.b.a.

Chodzi choćby o zawieranie umów z prowadzącymi miejsce odbioru baterii i akumulatorów oraz o przekazywanie odpadów bezpośrednio prowadzącym zakład przetwarzania zużytych baterii lub zużytych akumulatorów. Jeśli chodzi o zużyte baterie i akumulatory przenośne (czyli m.in. zwykłe bateryjki stosowane w zabawkach, zegarkach czy latarkach) - w pierwszej kolejności przekazuje się je prowadzącemu zakład przetwarzania zużytych baterii lub zużytych akumulatorów, który prowadzi co najmniej sortowanie tych odpadów.

Zbierający zużyte baterie samochodowe kwasowo-ołowiowe lub zużyte akumulatory samochodowe kwasowo-ołowiowe przekazuje je do zakładu przetwarzania spełniającego odpowiednie wymagania dotyczące tego typu resztek. Natomiast ten, kto zbiera zużyte baterie niklowo-kadmowe, lub akumulatory niklowokadmowe jest obowiązany do przekazania ich prowadzącemu zakład przetwarzania takiego rodzaju ogniw.

Zbierający musi też prowadzić odpowiednią ewidencję i sporządzać roczne sprawozdania zawierające informacje o masie zebranych zużytych baterii przenośnych i zużytych akumulatorów przenośnych ogółem i w rozbiciu na poszczególnych wprowadzających takie wyroby (z którymi ma zawartą umowę). Sprawozdania składa się marszałkowi województwa do 15 marca za rok poprzedni. Chodzi o marszałka właściwego ze względu na miejsce prowadzenia działalności. Zbierający nie może zapomnieć o przekazaniu marszałkowi (też do 15 marca) zbiorczego zestawienia danych z ustawy o odpadach.

W jakiej sytuacji zezwolenie na transport odpadów nie jest potrzebne

Ustawa o odpadach przewiduje sytuacje, w których nawet jeśli przedsiębiorca przewozi odpady, to nie musi mieć zezwolenia na ich transport. Jest to dopuszczalne, gdy:

wytwórca odpadów sam transportuje wytworzone przez siebie śmieci, w tym wypadku nie ma znaczenia ich rodzaj i ilość (art. 28 ust. 9 ustawy o odpadach);

osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami transportują odpady wymienione w rozporządzeniu ministra środowiska z 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku - (Dz.U. z 2006 r. nr 75, poz. 527, z późn. zm.) do miejsca ich wykorzystania na własne potrzeby zgodnie z metodą odzysku określoną w tym rozporządzeniu (art. 33 ust. 1a ustawy o odpadach); nie dotyczy to jednak zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego ani baterii i akumulatorów;

mamy do czynienia z odpadami wymienionymi w rozporządzeniu ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 23 grudnia 2003 r. w sprawie rodzajów odpadów, których zbieranie lub transport nie wymagają zezwolenia na prowadzenie działalności (Dz.U. z 2004 r. nr 16, poz. 154 ze zm.). Ale po pierwsze nie w każdej sytuacji, a po drugie wówczas prowadzący transport odpady ma obowiązek zgłoszenia działalności w zakresie transportu odpadów do rejestru prowadzonego przez starostę właściwego ze względu na miejsce siedziby lub zamieszkania prowadzącego transport odpadów zgodnie z art. 33 ust. 5 ustawy o odpadach.

Zofia Jóźwiak

zofia.jozwiak@infor.pl

OPINIA EKSPERTA

Projekt nowej ustawy o odpadach, która jest już procedowana w Sejmie, zmienia zasady dotyczące ich transportu. Po wejściu w życie nowych przepisów zamiast zezwoleń wymagana będzie rejestracja u marszałka województwa, ale w przepisach przejściowych znalazł się zapis, że dotychczasowe zezwolenia na transport odpadów zachowują ważność na czas, na jaki zostały wydane, nie dłużej jednak niż do czasu upływu terminu do złożenia wniosku o wpis do rejestru. Natomiast na zbieranie odpadów nadal wymagane będzie zezwolenie, które tak jak obecnie wydawane będzie przez starostę, a dla terenów zamkniętych - przez RDOŚ. Dotychczasowe zezwolenia na zbieranie także zachowują ważność, ale nie dłużej niż przez dwa lata. Ujednolicone mają też zostać obowiązki sprawozdawcze. Firmy zbierające będą w przyszłości wysyłały sprawozdania marszałkowi województwa raz w roku, a nie jak to jest np. ze zbierającym sprzęt - dwukrotnie w roku. Ma też być zbiorczy formularz dla wszystkich rodzajów zbieranych odpadów.

@RY1@i02/2012/215/i02.2012.215.215000600.802.jpg@RY2@

Joanna Wilczyńska, ekspert w zakresie ochrony środowiska z Atmoterm SA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.