Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nieposzlakowana opinia, odpowiednie kwalifikacje i wygrany konkurs szansą na zatrudnienie w państwowym urzędzie

Ten tekst przeczytasz w 38 minut

Praca w służbie cywilnej jest marzeniem wielu osób. Kojarzy się ze stabilnością, spokojem, z pewnymi zarobkami, wczesnym wychodzeniem z biura. Właśnie dlatego dość trudno zasilić te szeregi

Idea ustanowienia służby cywilnej wiąże się z zapewnieniem rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa. Korpus tej służby liczy sporo ponad 120 tys. członków, z czego zdecydowana większość to pracownicy, czyli osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Urzędników mianowanych jest zaś niewiele ponad 7 tys.

Postępowanie rekrutacyjne do pracy w słuzbie cywilnej nie jest całkowicie pozostawione uznaniu kierującego urzędem. Przepisy stawiają bowiem jednoznaczne ograniczenia.

Pięć warunków

- W stosunku do osób zatrudnionych w służbie cywilnej stawia się wysokie wymagania dotyczące ich profesjonalizmu oraz poziomu moralnego - wskazuje prawnik Magdalena Krawczyk z kancelarii KKPW Kaczor Klimczyk Pucher Wypiór.

Prawidłowe funkcjonowanie tej służby wymaga bowiem zapewnienia wysokiej jakości kadry urzędniczej. Dlatego w służbie cywilnej może być zatrudniona osoba, która:

jest obywatelem polskim (o niektóre stanowiska mogą się ubiegać obywatele innych państw),

korzysta z pełni praw publicznych,

nie była skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe,

ma kwalifikacje wymagane na dane stanowisko pracy,

cieszy się nieposzlakowaną opinią.

Pierwszym warunkiem jest legitymowanie się obywatelstwem polskim. Jednak osoba niemająca go może zostać zatrudniona na stanowisku, na którym wykonywana praca nie polega na bezpośrednim lub pośrednim udziale w wykonywaniu władzy publicznej i funkcji mających na celu ochronę generalnych interesów państwa. Powinna jednak znać język polski.

Kolejnym warunkiem jest korzystanie z pełni praw publicznych. Chodzi tu o posiadanie czynnego i biernego prawa wyborczego do organu władzy publicznej, organu samorządu zawodowego lub gospodarczego, prawo do udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości oraz do pełnienia funkcji w organach czy instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego lub zawodowego. Zgodnie z art. 40 kodeksu karnego sąd może orzec pozbawienie praw publicznych w razie skazania na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Kolejną przesłanką warunkującą zasilenie szeregów korpusu służby cywilnej jest brak skazania prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe. Kandydat musi w tym celu złożyć oświadczenie potwierdzające, że nie był skazany. Warunek ten dotyczy jednak wyłącznie przestępstw. W związku z tym kandydatom, którzy mają na swoim koncie wykroczenia, nie można odmówić przyjęcia do postępowania rekrutacyjnego w służbie cywilnej, jeżeli spełniają pozostałe wymagania. Warto dodać, że pracodawcy mają prawo do uzyskania informacji o niekaralności osób, w zakresie niezbędnym dla zatrudnienia pracownika. Mają więc dostęp do danych osobowych, które zostały zgromadzone w Krajowym Rejestrze Karnym. Rejestr prowadzony jest przez biuro informacyjne Krajowego Rejestru Sądowego, które jest komórką wchodzącą w skład Ministerstwa Sprawiedliwości.

Kolejnym warunkiem zdobycia pracy w administracji jest posiadanie odpowiednich kwalifikacji. Są one określane w zależności od stanowiska przez dyrektora generalnego urzędu organizującego nabór.

Ostatnim warunkiem jest nieposzlakowana opinia kandydata.

- Kandydat powinien być więc postrzegany jako osoba przestrzegająca powszechnie akceptowanych wzorców moralnych i etycznych - wyjaśnia Magdalena Krawczyk. - Ocena kandydata odnosi się tu także do postawy w wykonywaniu zawodu urzędnika, nazywanej niekiedy nieco górnolotnie urzędniczym etosem. Jest to bardzo zindywidualizowana kwestia, która za każdym razem powinna być oceniana z najwyższą starannością

Groźny alkohol

Te wymagania są rygorystycznie traktowane. Nie wystarczy je spełniać tylko na etapie starania się o pracę, ale również należy taki stan utrzymać pracując w służbie cywilnej. Mówi o tym choćby wyrok Sądu Najwyższego z 15 marca 2011 r. (sygn. akt I PK 192/10). SN rozpoznawał sprawę pracownika urzędu skarbowego, który po 13 latach pracy w urzędzie został skazany przez sąd rejonowy za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości na karę grzywny. Sąd orzekł jednocześnie środek karny zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku. Prokuratura powiadomiła urząd o tym orzeczeniu. W efekcie rozwiązano z pracownikiem umowę. Zdaniem urzędu takie zachowanie uniemożliwiało zatrudnienie pracownika na dotychczasowym stanowisku. Sprawa trafiła przed SN, który przyznał, że utrata przez członka korpusu służby cywilnej przymiotów określonych w rygorach selekcyjnych wymaga rozwiązania z nim stosunku pracy. Przepisy wskazują bowiem, że w służbie cywilnej nie może być zatrudniona osoba skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe. Osoba taka traci podstawę prawną dla uzyskania pierwotnie statusu członka korpusu służby cywilnej.

Magdalena Krawczyk dodaje, że zagadnienie to swego czasu było przedmiotem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który badał czy wprowadzenie takich dodatkowych kryteriów nie godzi w konstytucyjną zasadę równego dostępu do służby cywilnej. Obecna linia orzecznicza TK wyklucza jednak sprzeczność z konstytucją przepisów rangi ustawowej, które stawiają dodatkowe wymagania kandydatom na stanowiska w służbie cywilnej oraz uzależniają uzyskanie odpowiednich stanowisk od spełnienia tak określonych przesłanek. Warunkiem jest tożsamość tych wymagań dla wszystkich kandydatów.

Nabór

Zgodnie z ustawą z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2008 nr 227 poz. 1505 z późn. zm.) każda osoba ma prawo do informacji o wolnych stanowiskach pracy w służbie cywilnej, a nabór na nie powinien być konkurencyjny i otwarty. Organizuje go dyrektor generalny urzędu. Zasada otwartości naboru zobowiązuje dyrektorów generalnych urzędów do upowszechniania informacji o wolnych stanowiskach pracy w służbie cywilnej. Powinni to robić przez umieszczanie informacji w miejscu powszechnie dostępnym w siedzibie urzędu, a także publikować je w biuletynie informacji publicznej urzędu oraz w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Konkurencyjność naboru oznacza zaś, że dyrektorzy generalni powinni tak organizować procedurę naboru, by wybrać sposród chętnych do pracy w służbie cywilnej osoby najlepiej spełniajace wymagania dla danego stanowiska.

Zasady dostępu do służby cywilnej od lat wzbudzają kontrowersje.

- Przystępowałam do wielu konkursów w kilku urzędach i ministerstwach - mówi nasza czytelniczka. - Zawsze byłam dobrze przygotowana, jednak pytania, jak i zachowanie komisji nie pozostawiały złudzeń, że tak naprawdę konkurs jest ustawiony.

Powszechnie panuje przekonanie, że konkursy często bywają przygotowane dla kogoś znajomego lub osoby już zatrudnionej na podstawie umowy-zlecenia czy o dzieło, tak by mogła przejść na etat.

Specszkoła

Inną drogą do pracy w służbie cywilnej jest ukończenie Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP). Zgodnie z ustawą o Krajowej Szkole Administracji Publicznej (t.j. Dz.U. z 1991 nr 63 poz. 266 z późn. zm.) zadaniem jej jest przygotowywanie do służby publicznej urzędników służby cywilnej oraz kadr wyższych urzędników administracji.

Kształcenie w KSAP trwa półtora roku i nie może być łączone ani z pracą, ani z nauką w innych instytucjach. Warto dodać, że warunkiem rozpoczęcia tego szkolenia jest zobowiązanie się słuchacza do podjęcia i wykonywania, przez okres nie krótszy niż pięć lat od daty jej ukończenia, pracy w urzędach administracji na stanowiskach, jakie bezpośrednio po ukończeniu szkoły oferuje prezes Rady Ministrów. Studia są bezpłatne, jednak w przypadku rezygnacji ze szkoły obowiązuje zwrot kosztów kształcenia.

Mianowanie

Korpus służby poza pracownikami służby cywilnej składa się również z mianowanych przez szefa służby cywilnej urzędników.

O uzyskanie mianowania może ubiegać się osoba, która:

jest pracownikiem służby cywilnej,

ma co najmniej trzyletni staż pracy w służbie cywilnej lub uzyskała zgodę dyrektora generalnego urzędu na przystąpienie do postępowania kwalifikacyjnego przed upływem tego terminu, jednak nie wcześniej niż po upływie dwóch lat od nawiązania stosunku pracy w służbie cywilnej,

posiada tytuł zawodowy magistra lub równorzędny,

zna co najmniej jeden język obcy spośród języków roboczych UE lub arabski, białoruski, chiński, islandzki, japoński, norweski, rosyjski, ukraiński,

jest żołnierzem rezerwy lub nie podlega powszechnemu obowiązkowi obrony.

Warto wskazać, że urzędnik służby cywilnej nie może należeć do żadnej partii politycznej.

- Debata nad apolitycznością służby cywilnej zawsze miała charakter polityczny. Kontrowersje wzbudza zwłaszcza polityczna kontrola nad służbą cywilną, a także udział urzędników w życiu publicznym, nierzadko utożsamianym przecież z życiem politycznym - zauważa Magdalena Krawczyk.

Dodaje, że ustawodawca, zakazując publicznego manifestowania poglądów politycznych przez pracowników korpusu służby cywilnej, nie zakazał przecież zupełnie manifestowania poglądów politycznych. Szczególnie kontrowersyjne wydaje się być zaangażowanie pracowników służby cywilnej w działalność lobbingową.

Niewygodna kontrola

W kwietniu tego roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli, jaką przeprowadziła za lata 2009 - 2011. Stwierdziła, że nabory do pracy w korpusie są jawne i przejrzyste, a postępowania kwalifikacyjne prowadzone przez KSAP dają gwarancję rzetelności kandydatów. NIK zaniepokojona jest jednak spadającą liczbą mianowań - spośród 1348 osób, które w 2011 r. zdały egzamin, mianowanie otrzymało tylko 431 urzędników. Kontrolerzy prześledzili ścieżki kariery 388 urzędników służby cywilnej. Analiza pokazała dużą stabilność zatrudnienia - większość z nich pozostaje w tych samych instytucjach od początku kariery, a ich umiejętności są wysoko oceniane. Surowy jest system awansów na wyższe stanowiska służbowe - w skrajnych przypadkach na awans czeka się nawet 10 lat.

Kontrola pokazała jednak, że sami zainteresowani odbierają to mniej pozytywnie. Z ankiety przeprowadzonej wśród pracowników służby cywilnej wynika, że prawie połowa z nich nie widzi możliwości awansu zawodowego, dla 40 proc. system awansów jest niesprawiedliwy, a blisko połowa ocenia go jako nieprzejrzysty.

Urzędnik, weterynarz, inspektor i strażak

Korpus służby cywilnej tworzą pracownicy zatrudnieni na stanowiskach urzędniczych w:

- Kancelarii Prezesa Rady Ministrów,

- urzędach ministrów i przewodniczących komitetów wchodzących w skład Rady Ministrów oraz urzędach centralnych organów administracji rządowej,

- urzędach wojewódzkich oraz innych urzędach stanowiących aparat pomocniczy terenowych organów administracji rządowej podległych ministrom lub centralnym organom administracji rządowej,

- komendach, inspektoratach i innych jednostkach organizacyjnych stanowiących aparat pomocniczy kierowników zespolonych służb, inspekcji i straży wojewódzkich oraz kierowników powiatowych służb, inspekcji i straży,

- jednostkach budżetowych obsługujących państwowe fundusze celowe, których dysponentami są organy administracji rządowej,

- powiatowi i graniczni lekarze weterynarii oraz ich zastępcy.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/192/i02.2012.192.08800050e.802.jpg@RY2@

Prof. Marek Chmaj, Kancelaria Radcowska Chmaj i Wspólnicy

Zasady dostępu do służby zostały sformułowane jasno i przejrzyście. Jednak, regulacjom tej ustawy zarzuca się bezskuteczność. Wciąż w administracji publicznej spotkać się można z przejawami nepotyzmu oraz świadomego omijania przepisów. Co więcej, do tego typu zjawisk prowadzą działania wbrew pozorom zgodne z prawem. Niejednokrotnie adresaci norm prawnych potrafią wykorzystać legalne procedury do osiągnięcia nielegalnych celów. Jednak nie przepisy ustawy należy tutaj winić. Oceniając obowiązującą regulację zasad i trybu naboru kandydatów do korpusu służby cywilnej, należy mieć na względzie zasady techniki prawodawczej. Ustawie zarzuca się nieskuteczność poprzez brak efektywnych gwarancji prawnych. Praktyka pokazuje, że jawny i publiczny charakter naboru, a także inne mechanizmy, np. postępowania kwalifikacyjne, w tym sprawdziany, nie gwarantują rzetelnego efektu w postaci mianowania bezstronnego i politycznie neutralnego urzędnika. Jednak nie jest poprawne takie sformułowanie prawa, które szczegółowo regulowałoby każdy milimetr danej sfery funkcjonowania społeczeństwa. Prowadziłoby to do niespójności przepisów i niedostosowania ich do dynamiki zjawisk społecznych. Zarzuty odnośnie do nieefektywności regulacji dotyczącej naboru kandydatów na urzędników państwowych nie powinny być kierowane w stosunku do samej ustawy. Trzeba bowiem pamiętać, że samo ustanowienie prawa bez współpracy ze strony ich adresatów nigdy nie spełni swojej roli. Konstytucja od każdego wymaga posiadania choćby odrobiny kultury prawnej. To ona definiuje stosunek człowieka do prawa. Kontrole Najwyższej Izby Kontroli wykazują, że kultura prawna w sferze bezstronności, rzetelności i apolityczności wykonywania zadań państwa wciąż pozostawia wiele do życzenia. A w gruncie rzeczy to my sami jesteśmy strażnikami praworządności.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.