Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Opłata denna zależy od rodzaju jeziora

11 września 2012
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nieruchomości

Od dawna właściciele mazurskich portów protestowali przeciwko opłatom dennym. Teraz otrzymali kolejny argument w walce z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Warszawie (RZGW). Sąd rejonowy w Piszu uznał, że RZGW błędnie zakwalifikował system Wielkich Mazurskich Jezior, którymi zarządza w imieniu Skarbu Państwa, jako zbiór sztucznych zbiorników wodnych. Pozwalało to zarządowi nakładać na właścicieli portów opłatę za pomosty i cumujące przy nich łodzie na podstawie art. 43 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651). Problem w tym, że określana w ten sposób opłata była wyższa niż ta wynikająca z ustawy - Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145), nakładana w przypadku zbiorników naturalnych.

Właściciel portu nad Jeziorem Nidzkim twierdził, że zbiornik, z którego korzysta, należy zaklasyfikować do tej drugiej grupy - akwenów naturalnych. Powołany biegły przychylił się do tej interpretacji. A to oznacza, że zainteresowany uniknie konieczności regulowania wyższych opłat.

To pierwszy przypadek zakwestionowania przez sąd wysokości opłaty wprowadzonej w 2008 r. Analogiczne sprawy czekają na rozstrzygnięcia m.in. w sądach w Mrągowie i Augustowie.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.